poniedziałek, 05 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Debiutancka płyta łomżyńskich raperów z PsG Klika

Istnieją od końca lat 90. Cztery lata temu zagrali swój pierwszy koncert, regularnie też prezentowali w sieci swoje nowe teledyski i utwory. Większość z nich właśnie trafiła na ich pierwszą płytę. „Nowy rozdział” to nie tylko podsumowanie dotychczasowego dorobku PsG Klika, ale też początek czegoś nowego, dzięki współpracy z producentami i raperami z całej Polski.
– Do tej pory nasze działania polegały na nagrywaniu i wypuszczaniu pojedynczych utworów, bez aspiracji zrobienia czegoś więcej – mówią Patryk „Słejzi” Wąsowicz i Michał „Levy” Lewandowski. – „Nowy rozdział” to zmiana tego na rzecz pełnowartościowego, profesjonalnego wydawnictwa – jest to nowy początek i koniec pewnych etapów naszego twórczego życia.

Patryk „Słejzi” Wąsowicz i Michał „Levy” Lewandowski
Patryk „Słejzi” Wąsowicz i Michał „Levy” Lewandowski

Praca nad „Nowym rozdziałem” trwała ponad dwa lata. Levy i Słejzi pierwszych nagrań dokonali w łomżyńskim studio Sławomira Dubowskiego, później przenieśli się do białostockiego Steel Banging Studio, gdzie pracowali z Kriso. Nie zawsze mogli w 100 % poświęcić się tylko pracy nad płytą, jednak nie bez powodu rapują: „Upór to siła, która zmiata przeciwności”.
– Każdy z nas ma swoje życie prywatne, pracę, rodzinę i naprawdę mało czasu zostaje na poświęcenie się pasji – mówią Słejzi i Levy. – W trakcie realizacji albumu ciągle wynikały jakieś komplikacje, które odbierały nam chęć do działania. Dzięki uporowi właśnie, udało się nam to wszystko doprowadzić do tego miejsca.
Efekt to profesjonalnie wytłoczona płyta CD z 17 utworami, wydana samodzielnie w nakładzie 1000 egzemplarzy. Bez wsparcia przyjaciół i ludzi z innych składów nie byłoby to możliwe, a „Nowy rozdział” nie byłby tak dopracowanym i urozmaiconym materiałem bez gościnnego udziału raperów i wokalistów takich jak: Medal, Agnieszka Krasnowska, Kubańczyk UDR, KJW UDR, DJ Gondek, Peres UDR, Sławomir Dubowski, Widget, Lukasyno, Olsen i 5tka.
– Wsparcie naszych kolegów mieliśmy od zawsze, czy to w życiu takim zwyczajnym, codziennym, czy też w muzyce – nie kryją Słejzi i Levy. – A co do gości, którzy udzielili się na płycie, to nie są przypadkowe osoby. Od samego początku wiedzieliśmy, kogo zaprosić do położenia swoich zwrotek na naszej płycie. Musieliśmy wybrać tylko numery, w których chcieliśmy usłyszeć naszych gości. I właśnie za wsparcie całej naszej kliki oraz ludziom, którzy dołożyli swoją cegiełkę do powstania tego albumu, chcielibyśmy serdecznie podziękować.

Teksty i bity w patriotycznym duchu 
Raperzy zadbali też o urozmaicone podkłady: mamy skrecze, winylowe sample, czasem jest minimalistycznie („Na blokach”), gdzie indziej z symfonicznym rozmachem i gitarowym riffem („Nie chcę”), pojawiają się różne klawiszowe dźwięki, bity splatają się z dźwiękami smyków („Bezwarunkowo”), mamy śpiewane refreny („Kość niezgody”), kobiece wokalizy, brzmienia trąbki („Modelki”). Stało się to możliwe dzięki zaangażowaniu w powstanie płyty tak różnych producentów jak: Feru, Sokollo, Małach, Świru TWT, Lema, Donde, Kriso NON i Marik PWS.
– Warstwa muzyczna przechodziła dość długą selekcję – wyjaśniają raperzy. – Przesłuchaliśmy setki podkładów dziesiątków producentów z całej Polski. Charakter płyty ukształtowany był jeszcze zanim nagraliśmy pierwszy numer, gdyż wiadomo było, że zrobimy ją w stylu jakiego sami lubimy słuchać. Nie przekonują nas najnowsze trendy w rapie, za to uwielbiamy rap oparty na samplach instrumentów klasycznych. Mnogość producentów spowodowała, że muzyka jest różnorodna, ale styl jaki lubimy pozostał.
Levy i Słejzi piszą i rapują o tym, co ich otacza, nie unikając też drażliwych społecznych tematów, pokazując  pozytywne i negatywne aspekty codziennego życia w Łomży.
– To, co mówimy jest oparte na faktach, naszych obserwacjach czy też relacjach naszych znajomych – deklarują. – Muzyka jest tylko nośnikiem tego co widzimy i czujemy. Zależnie od tematu dobieramy słowa raz lżejsze, innym razem bardzo dosadne, ale zawsze szczere. Niezależnie jak by to miało być odebrane, to jest nasz punkt widzenia: „to nie jest rap który ma się podobać”.
Z wielu utworów przebija też duma z tego, że Levy i Słejzi mieszkają w Łomży, podkreślają przywiązanie do swej małej ojczyzny i czują się lokalnymi patriotami. W „Modelkach” pada nawet deklaracja, że nie ma dla nich opcji wyjazdu gdzieś za granicę, bo to właśnie tu jest ich miejsce.
– Jesteśmy dumni z miejsca, z kraju, z którego pochodzimy – podkreślają Słejzi i Levy. – Tu się urodziliśmy, tu się wychowaliśmy, tu się kształtowały nasze charaktery. To jest nasz rodzinny dom. A Słejzi dodaje: Sam mieszkałem dwa lata poza granicami naszego kraju i wiem co to znaczy tęsknota za domem... Tak, czujemy się patriotami. W naszych utworach staramy się to przemycać. Cokolwiek robimy w tym kierunku, nie robimy tego na pokaz, tylko dlatego, bo tak podpowiada serce, bo w naszych żyłach płynie biało-czerwona krew.
– Cieszymy się, że w końcu po wielu perypetiach, przygodach udało nam się skończyć ten materiał i zrobić go w takiej formie jakiej jest – podsumowują Levy i Słejzi. – To naprawdę jest zasługa wielu ludzi i jeszcze raz im za to serdecznie dziękujemy. Co będzie dalej? Czas pokaże.

Wojciech Chamryk

161121091207.gif
cz
cz, 07 stycznia 2016 08:48

 
161201033137.gif
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0