środa, 07 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Wieczerza wigilijna przy Betlejemskim Świetle Pokoju

Około ośmiu i pół tysiąca pierogów z kapustą i grzybami, kilka kotłów klusek z makiem i smaczny barszcz bez ograniczeń to niektóre potrawy Łomżyńskiej Wieczerzy Wigilijnej, która przez półtorej godziny rozbrzmiewała na Starym Rynku w Łomży. - Bardzo udane spotkanie łomżyniaków przed Bożym Narodzeniem - mówi wzruszona Halina Szymańska, 66-letnia emerytowana polonistka. - Ile zaangażowania, poświęcenia czasu osobistego na przygotowania, ile dobra ze wspólnego spotkania.

Zanim z ratuszowej wieży o godzinie 17. rozbrzmiały kuranty na ul. Farnej przed ławeczką Hanki Bielickiej ustawiły się długie szpalery zuchów i harcerzy Hufca Nadnarwiańskiego z komendantem Wiesławem Domańskim. Wnieśli Betlejemskie Światło Pokoju - od niego władze miasta, radni, posłowie i księża odpalili watrę przy scenie. Początkowo drwa nieznośnie dymiły, ale szybko dały jasny, wysoki płomień, wokół którego zgromadzili się nie tylko oficjele, ale i zwykli mieszkańcy Łomży. Nawiązał do tego ognia gospodarz tegorocznej wieczerzy Prezydent Mariusz Chrzanowski, życząc wszystkim, żeby światło nadziei oświecało "życzliwością dla drugiego człowieka i trwało w następnym roku". Z dziećmi nagrodzonymi w konkursie na bombkę włodarz zawiesił wyróżnione prace na miejskiej, 15-metrowej choince. Maluchy przygotowały ponad 600 prac, zachwycających pomysłowością różnych technik plastycznych. Ponadto doczekał się na miejskiej wieczerzy imienia biały miś gigantek, pilnując choinki i porządku na Starym Rynku. Zwycięska Katarzyna Myśliwska zaproponowała imię "pluszakowi" ze stali i folii – Łomżatek, choć nasz miś mógłby nosić jedno ze 116 zgłoszonych dlań imion: Łomżak, Błyskotek, Śnieżynek, Starynek, Tuliś, Srebrzuś, Narwuś lub Łomżington. Soli Deo z kierującym grupą akordeonistą Michałem Sawickim śpiewała refleksyjny utwór "Babci zegar". Opinie o liczbie uczestników miejskiej wieczerzy są rozmaite: obserwatorzy podawali liczby od 500 do 1000. I tyle mniej więcej osób bawiło na rynku, kiedy Anna Sobocińska zapowiedziała premierę "Łomżyńskiej kolędy na święta" (słowa: Mirosław R. Derewońko, motywy melodii: Tomasz Traczyk, kompozycja: Paweł Lipski). Wystąpili razem na żywo: Żaklina Olchowik (sopran), Magda Sinoff (alt), Tomasz Traczyk (tenor) i sprawny chór dziecięcy Studia Wokalnego eMDeK. - Bardzo mi się podobało to wykonanie, wokaliści występowali swobodnie, jakby długo się przygotowywali – oceniała słuchająca premierowego wykonania Beata Gędzius, która na Stary Rynek przyszła z 4,5-letnią córką Polą. - Piękna kolęda, uniwersalny tekst, pojawia się sytuacja na świecie. "Dwa tysiące dziwnych lat" kolędy trafnie nawiązuje do "Dziwny jest ten świat" Niemena.
Na scenie pojawili się też wokaliści innych grup: Senior Vita oraz Urszula Sulkowska i Franciszek Przybylski ze Studia Piosenki PopArt Bernarda Karwowskiego. Oryginalne stroje kolędników z gwiazdą zaprezentowali aktorzy amatorzy z Grupy WTZ Zakładów Spożywczych Bona. Po opłatku można było podjeść, dzięki wolontariuszom burs nr 1, 2 i 3 oraz "Wety" i "Budowlanki". - Dobrze, że Łomża organizuje wigilię mieszkańców, a nie bezdomnych – ocenił dyr. Jacek Pogorzelski z "1".
Biskup łomżyński Janusz Stepnowski wracając z wieczerzy do swego domu biskupiego, cieszył się z bliskości świąt Bożego Narodzenia A.D. 2015, zapowiadających spotkania rodzin, czasem raz do roku. Tylu z Łomży jest rozsianych po świecie: pracy ani godziwych zarobków nie mają na miejscu.

Mirosław R. Derewońko

161121091207.gif
cz
pon, 21 grudnia 2015 08:04
Data ostatniej edycji: 2015-12-21 08:09:24

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0