niedziela, 04 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Kryminalne opowieści z Łomży rodem

Julia Krawiec to kobieta po przejściach. Ma za sobą rozwód, problemy z nadużywaniem alkoholu i pracuje jako policyjny detektyw. Tylko braki kadrowe sprawiają, że szef powierza jej prowadzenie trudnej sprawy psychopaty, który po ucieczce z kliniki psychiatrycznej zamordował swego lekarza. To początek przygód bohaterki kryminalnej trylogii stworzonej przez pochodzącą z Łomży pisarkę Martę Zaborowską. Autorka „Uśpienia”, „Rajskich ptaków” i „Gwiazdozbioru” w sobotni wieczór spotkała się z czytelnikami w herbaciarni Pikoteria, opowiadając o swych związkach z Łomżą, nietypowym rozpoczęciu kariery pisarskiej i właśnie powstającej, zupełnie odmiennej, czwartej książce.

Marta Zaborowska
Marta Zaborowska

– Jestem rodowitą łomżynianką – mówi Marta Zaborowska. – Wyprowadziłam się z Łomży w wieku 19 lat, na dwa lata wyjechałam do Londynu, po czym rozpoczęłam studia. Do Łomży już nie wróciłam, chociaż często przyjeżdżam tu do rodziny. Zostałam w Warszawie: wyszłam za mąż, urodziłam dziecko i podjęłam pracę.
Rodzina i praca nie pozwoliły jej jednak zapomnieć o wciąż trwającej fascynacji literaturą, trwającej od najmłodszych lat i pogłębionej w łomżyńskim liceum.
– Od zawsze kocham książki i od zawsze lubiłam też pisać, ale było to pisanie amatorskie, do szuflady – opowiada Marta Zaborowska. – Ale przyszedł taki moment gdy pomyślałam, że chcę nie tylko czytać, ale też stworzyć coś sama, kiedy wpadł mi w ręce wywiad z Camillą  Läckberg w „Wysokich obcasach”, która opowiadała swoją drogę do pisarstwa i zaczęłam odnajdywać pewne podobieństwa.
Popularna obecnie szwedzka pisarka również miała rodzinę, pracowała w korporacji, ale chciała pisać. Dostrzegała to jej rodzina i dostała od niej prezent gwiazdkowy – warsztaty pisarskie. Marta Zaborowska również zapisała się na takie warsztaty. A ponieważ kocha kryminały, szczególnie twórczość Agathy Christie, czytała i zgłębiała je od młodzieńczych lat więc od razu wiedziała, że jej wymarzoną książką będzie właśnie powieść kryminalna.
– Atmosfera była genialna, prowadzący wspaniały – mówi Marta Zaborowska. – Zasadą było krytykowanie, ale tylko pozytywne, co jeszcze bardziej mobilizowało do pisania.
Wtedy zaczęła powstawać jej pierwsza książka „Uśpienie”, która rychło po ukończeniu ukazała się w 2013 roku nakładem wydawnictwa Czarna Owca, stając się bestsellerem i dała jej długoletni kontrakt na przygody detektyw Julii Krawiec, której z czasem zaczęła asystować Michalina Bodnar.
– Chciałam żeby moimi głównymi bohaterkami były kobiety, a Julia Krawiec jest taka jak my wszystkie, kobietą z problemami, z nieuregulowanym życiem osobistym – wyjaśnia Marta Zaborowska. – Gdyby to była postać idealna sądzę, że byłaby trochę niewiarygodna, musiałam więc pewne cechy jej charakteru wziąć z realiów.
Z codziennego życia często pochodzą też wątki jej kolejnych powieści: „Rajskich ptaków”, w których punktem wyjścia jest tajemnicze zaginięcie narzeczonej w dniu zaręczyn oraz „Gwiazdozbioru” o serii morderstw uczniów pewnej podwarszawskiej szkoły. |
Jednak porównywana przez krytyków do pisarzy skandynawskich autorka pisze też żartobliwe opowiadania dla dzieci, a obecnie pracuje nad kolejnym, lecz zupełnie innym kryminałem. Nie wyklucza też, że w którejś z jej kolejnej powieści pojawi się wątek łomżyński, bowiem akcja jej wszystkich dotychczasowych książek dzieje się w mniejszych miejscowościach.
– Niebawem planuję skończyć czwartą książkę i oddać ją wydawcy w pierwszym kwartale przyszłego roku – zapowiada Marta Zaborowska. – Muszę troszkę odpocząć od Julii i innych bohaterów, więc jej akcja dzieje się w połowie XIX wieku na Pomorzu. Będzie to więc zupełnie inny klimat, ale już teraz widzę, że to będzie ciekawa książka!

Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka-Chamryk

cz
wt, 08 grudnia 2015 08:16

 
161201033137.gif
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0