piątek, 09 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Strefa płatnego parkowania w Łomży będzie większa i droższa?

Po 5 latach ratusz wraca z pomysłem poszerzenia strefy płatnego parkowania w Łomży. Parkomaty miałby pojawić się na Senatorskiej na odcinku od Starego Rynku do Szkolnej, Szkolnej od Senatorskiej do Dwornej, Dworną od Szkolnej do Giełczyńskiej, oraz na Placu Pocztowym. Przy okazji – zgodnie z wnioskiem podpisanym przez wiceprezydenta Andrzeja Garlickiego – opłaty w całej strefie zaczęto by pobierać o godzinę wcześniej niż dotąd, oraz ponad dwukrotnie zwiększono by opłatę abonamentową.
Na pocieszenie prezydent proponuje obniżenie opłat od listopada do kwietnia, ale w sumie z wyliczeń miejskich urzędników wynika, że ratusz zarobi na tym kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Strefa Płatnego parkowania w Łomży powstała w 2003 roku. Poza Starym Rynkiem obejmuje także część ul. Długiej, ul. Krótką, Dworną od Giełczyńskiej do Sienkiewicza oraz nie ma całe ul. Sienkiewicza i Sadową. Pierwsza godzina postoju samochodu w tej strefie kosztuje 1,5 zł, druga 1,6 zł, trzecia 1,7 zł, a każda następna 1,4 zł. W ubiegłym (2014) roku dochody ze strefy płatnego parkowania w Łomży wyniosły ok. 244 tys. zł.
W tym roku „eksperymentalnie” na okres od czerwca do września zniesiono pobieranie opłat za postój samochodów w obrębie Starego Ryku. Teraz miałaby być to już tradycja z dłuższym okresem zwolnienia – od 1 maja do 31 października. Wprowadzając eksperymentalnie zwolnienie z opłat na cztery miesiące miejscy urzędnicy szacowali, że miasto straci na tym około 17,5 tys zł. Okazuje się, że szybko znaleziono sposób jak ów niedobór uzupełnić i to z nawiązką.
Przesłany przez wiceprezydenta Andrzeja Garlickiego projekt uchwały w sprawie zmian zasad obowiązujących w „strefie ograniczonego postoju” zakłada, że dochody strefy w 2016 roku miałby wynieść ok. 280 tys. zł, czyli o ponad 35 tysięcy złotych więcej niż w 2014 i - uwzględniając stratę za czteromiesięczne zwolnienie z opłat na Starym Rynku - ponad 50 tys. zł więcej niż w tym roku.  
Aby to osiągnąć prezydent proponuje przede wszystkim poszerzenie strefy, pobieranie opłat już od 9.00 rano, (a nie od 10.00 jak obecnie) oraz ponad dwukrotną z 30 zł na 70 zł podwyżkę opłaty za karty abonamentowe kupowane przez mieszkających i pracujących w tej okolicy łomżan. W ubiegłym roku takich opłat abonamentowych sprzedano 850.
Jako swoiste pocieszenie władze proponują mieszkańcom – wzorem Augustowa - obniżenie opłat za postój w strefie w okresie powakacyjnym - od 1 listopada do 31 kwietnia. Stawki opłat wynosiłyby za pierwszą godzinę 1 zł, drugą 1,2 zł, trzecią 1,4 zł, a każdą następną 1 zł.
Z obowiązku płacenia za pozostawiony samochód w strefie zwolnieni będą – tak jak dotychczas - prezydent i jego zastępcy oraz miejscy radni, a także m.in. pojazdy słuzbowe ratusza i Straży Miejskiej.
Przypomnijmy, przed pięciu laty, gdy projekt poszerzenia strefy składał prezydent Jerzy Brzeziński, upadł on ze względu właśnie na te zwolnienia vipów. Wówczas podczas jednej sesji radni Łomży najpierw powiększyli strefę i - na "podstępny" wniosek radnego Macieja Borysewicza zabrali sobie te przywileje, by po dłuższej przerwie to wszystko odwołać. Zarządzono tzw. reasumpcję głosowania, a jej formalnym powodem miał być fakt, że radni nie zdawali sobie sprawy z tego co przegłosowali. Aby obronić przywilej bezpłatnego parkowania musieli odrzucić całą uchwałę powiększającą strefy - co uczyniono.

Zobacz: Powiększenia strefy płatnego parkowania nie będzie, bo... wystraszono się utraty przywileju!

161121091207.gif
cz
wt, 17 listopada 2015 15:11
Data ostatniej edycji: 2015-11-18 09:59:40

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0