czwartek, 08 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Łomżyńska Orkiestra Dęta na wiwat Niepodległej

Łomżyńska Orkiestra Dęta pod batutą Waldemara Borusiewicza wystąpiła w auli II LO w Łomży z koncertem uświetniającym obchody 97. rocznicy Święta Niepodległości. W pierwszej części młodzi muzycy, głównie uczniowie Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia, przedstawiali piosenki i utwory polskich kompozytorów, a po kwadransie przerwy w części drugiej zagrali ile sił w płucach utwory z repertuaru twórców zagranicznych. Kto lubi brzmienie dęciaków, miał dużą satysfakcję.

Na zdjęciu: Waldemar Borusiewicz, Dominika Serafin (trąbka); stoją: Zuzanna Klemczak (flet), Martyna Święcka (trąbka) i Maria Domańska (perkusja, instrumenty perkusyjne)  (fot. Kamil Klemczak)
Na zdjęciu: Waldemar Borusiewicz, Dominika Serafin (trąbka); stoją: Zuzanna Klemczak (flet), Martyna Święcka (trąbka) i Maria Domańska (perkusja, instrumenty perkusyjne) (fot. Kamil Klemczak)

Część polska składała się z pieśni patriotycznych i na ludową nutę. Wyróżniała się wiązanka pieśni żołnierskich, w tym osławione frazy marsza z „Pierwszej brygady”: „Legiony to żołnierska nuta, legiony to straceńców los” oraz „Wojenko, wojenko, cóżeś ty za pani?”. Przeplatały się melodie ze śpiewnika żołnierskiego z tanecznymi, jak krakowiaki: „Płynie Wisła, płynie po polskiej krainie” czy „Lajkonik”. W głośnym patriotyczno-ludowym zestawie wyróżniał się „Romans” Fryderyka Chopina. Na tle bombastycznie silnego brzmienia składu orkiestrowego łagodne solo wykonywał utalentowany trębacz Kamil Borusiewicz, syn i uczeń dyrygenta oraz również instruktor ŁOD.
Za plecami muzyków górował wielki kilim z godłem Polski i postawionym na nim miniaturowym krzyżykiem, co w II LO stanowi stałą dekorację odbywających się tu dość często imprez miejskich.

W grudniu ŁOD wydaje na święta drugą płytę  
Tym razem scenografię wzbogacono o pamiętne daty dziejowe: 1830, 1863, 1918 i 1944, ręcznie i niezgrabnie namalowane czerwoną farbą na białych kartonach. 12-letni trębacz Adam Borusiewicz z PSM I st. po chwili namysłu poradził sobie z rozpoznawaniem wydarzeń bez większego kłopotu: powstanie listopadowe, powstanie styczniowe, odzyskanie niepodległości i powstanie warszawskie. Jego młodsze o rok koleżanki z orkiestry nie podołały temu na pozór prostemu zadaniu, tłumacząc niewiedzę brakiem zainteresowania historią. - Nasz nauczyciel bardzo się stara i umie przedstawić ciekawie tematy – zapewnia w przerwie Maria Domańska, grająca na instrumentach perkusyjnych i ucząca się gry na perkusji u Jacka Jasłowskiego w łomżyńskiej szkole muzycznej. - Niestety, jest tyle dat do zapamiętania, że mnie to nudzi. W klasie jest grupka, co to lubi, ale ja do niej nie należę.
Prowadzący koncert dorosły gitarzysta Przemysław Kamiński zwrócił uwagę ponad 100-osobowej publiczności, „jak wysoką poprzeczkę stawia ten nauczyciel tak młodym ludziom”, skoro potrafią grać na trąbkach, saksofonach, waltorniach i puzonach ilustracyjną muzykę filmową z „The Lord of Rings”, jedną z trudniejszych na koncercie. - To mój pierwszy koncert niepodległościowy, dobrze mi szło – mówi cicho 11-letnia Zuzanna Klemczak, ucząca się drugi rok u Doroty Dobrowolskiej. - Lubię grać na flecie... Wydobywa się fajny dźwięk... Pasuje do mojej natury... Jest delikatny jak ja.
W ciągu ośmiu lat działalności przez Łomżyńską Orkiestrę Dętą przewinęło się ok. 120 muzyków, dano ok. 200 koncertów i wydano jedną płytę. W grudniu ma być druga z utworami świątecznymi. - Dziękuję dyrektor Jolancie Kossakowskiej za udostępnienie sali i dyrektorowi szkoły muzycznej Mirosławowi Koronie, umożliwiającemu nam próby, które odbywają się w nowej siedzibie: ZSTiO nr 4 – podsumowuje dyrygent. - Dziękuję rodzicom za przywożenie i odwożenie dzieci, i za pomoc.

Mirosław R. Derewońko

161121091207.gif
cz
cz, 12 listopada 2015 11:28

 
161109032208.jpg
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0