sobota, 10 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Piłsudski, Dmowski, Niepodległość i... Łomża

Odzyskanie niepodległości stało się dla Polaków nadrzędnym celem już w chwili jej całkowitego utracenia i zniknięcia kraju z mapy Europy w 1795 r. Walczyli o nią u boku Napoleona Bonaparte, wierząc naiwnie, że polski interes narodowy odegra rolę w podejmowanych przez niego działaniach, w powstaniu listopadowym 1830 r. i mającym miejsce trzynaście lat później styczniowym. Chociaż o odmiennym charakterze cel miały jednak wspólny, a była nim odbudowa Rzeczypospolitej. Do zrealizowania tej wizji Polacy wykorzystywali nie tylko walkę zbrojną, ale i samokształcenie, będące drogą do budzenia świadomości narodowej.
Przełom XIX i XX wieku ponownie ożywił nadzieje na odbudowę utraconego państwa, podsycane konfliktami pomiędzy działającymi dotąd wspólnie państwami zaborczymi. Sytuację tę, jak i wewnętrzne ich problemy, postanowili wykorzystać dwaj wybitni politycy, którzy mieli odegrać znaczącą rolę w nadchodzących wydarzeniach. Byli to Roman Dmowski i Józef Piłsudski.

Tablice upamiętniające Józefa Piłsudskiego (w Łomży) i Romana Dmowskiego (w Drozdowie)
Tablice upamiętniające Józefa Piłsudskiego (w Łomży) i Romana Dmowskiego (w Drozdowie)
Prof. nadzw. dr hab. Krzysztof Sychowicz. Historyk, wykładowca w Państwowej Wyższej Szkole Informatyki i Przedsiębiorczości w Łomży oraz pracownik naukowy Instytutu Pamięci Narodowej. o. Białystok.  (fot. Marek Maliszewski)
Prof. nadzw. dr hab. Krzysztof Sychowicz. Historyk, wykładowca w Państwowej Wyższej Szkole Informatyki i Przedsiębiorczości w Łomży oraz pracownik naukowy Instytutu Pamięci Narodowej. o. Białystok. (fot. Marek Maliszewski)

Pierwszy z nich chociaż znający policyjny charakter państwa rosyjskiego właśnie z nim wiązał przyszłe losy Polski, drugi, aktywnie występujący przeciwko carowi, za patrona swych działań uznał Austro-Węgry, prowadzące o wiele łagodniejszą politykę wobec Polaków. Zanim do tego doszło, w 1892 r. wracający do kraju Dmowski na granicy Królestwa został aresztowany i rok później skazany na pobyt poza obszarem zaboru rosyjskiego przez pięć lat. Ostatecznie osiadł on w Mitawie, w pobliżu Rygi. Dozór policyjny nie był zbyt ścisły dzięki czemu bez problemów odwiedzał w tamtym czasie Wilno, gdzie też poznał przybyłego z zesłania Józefa Piłsudskiego.
I wojna światowa postawiła te wybitne jednostki po przeciwnych stronach frontu, gdzie wkładali oni całość sił w upowszechnienie sprawy odbudowy niepodległej Polski i wykorzystanie wszystkich sprzyjających do tego momentów. To Piłsudski zainicjował i kontrolował działalność utworzonych u boku Austro-Węgier Legionów Polskich oraz funkcjonującej w konspiracji Polskiej Organizacji Wojskowej. Roman Dmowski natomiast w związku z wrzeniem rewolucyjnym w Rosji rozpoczął akcję dyplomatyczną w Europie zachodniej, stając na czele Komitetu Narodowego Polskiego. To on także wraz z Ignacym Paderewskim uwiarygodnił rząd utworzony przez Józefa Piłsudskiego po zakończeniu działań wojennych oraz walczył o kształt polskich granic podczas trwania negocjacji prowadzonych w wersalu, a zakończonych podpisaniem traktatu pokojowego w 1919 r.

Chociaż później drogi obu tych postaci rozeszły się, m.in. ze względu na odmienne wizje odbudowy Polski i poglądy polityczne, to obok Warszawy losy ich związane były także z Łomżą. To tutaj Piłsudski katolik, chcą zawrzeć związek małżeński z Marią Juszkiewiczową (rozwódką) zdecydował się zmienić wyznanie. Nastąpiło to 24 maja 1899 r., a pastor Mikulski spisał w Łomży akt jego przejścia z wyznania rzymsko-katolickiego na wyznanie ewangelicko-augsburskie. Ślub odbył się 15 lipca w kościele ewangelicko - augsburskim w Paproci Dużej należącej do guberni łomżyńskiej. Na łono Kościoła rzymskokatolickiego Piłsudski wrócił w lutym 1916 r., w czasie walk Legionów na froncie wschodnim. W 1907 r. zakochał się on w Aleksandrze Szczerbińskiej, ale nie otrzymał rozwodu i ponownie ożenił się dopiero po śmierci pierwszej żony w 1921 r. Do Łomży przybył jeszcze 23 sierpnia 1920 r. podczas kontrofensywy prowadzonej przeciwko siłom bolszewickim, później też nawiązywał do bohaterskiej obrony tego miasta.

Roman Dmowski, jako twórca Narodowej Demokracji, na ziemi łomżyńskiej był szczególnie ceniony. Związki z nim region zawdzięcza przede wszystkim rodzinie Lutosławskich. To właśnie w ich krakowskim salonie na początku XX wieku z Dmowskim spotykali się działacze polityczni z Łomżyńskiego. Przekazywali potem instrukcje i „bibułę” swoim młodszym kolegom, którzy za pośrednictwem kół Towarzystw Oświaty Narodowej nieśli w teren idee Narodowej Demokracji. Sam Roman Dmowski po raz pierwszy przyjechał do Drozdowa latem 1911 roku, aby trzymać do chrztu najstarszą córkę rodziny Niklewiczów. Później był tu jeszcze 8 stycznia 1924 roku na – tym razem smutnej uroczystości rodzinnej - pogrzebie ks. Kazimierza Lutosławskiego. Do podłomżyńskiego Drozdowa powrócił postarzały i schorowany w połowie 1938 roku. Jak się okazało spędził tu ostatnie miesiące życia. Zmarł w nocy 2 stycznia 1939 roku. Za trumną z jego ciałem ułożoną na chłopskich saniach, z Drozdowa do Łomży szła nie tylko rodzina Niklewiczów, ale także m.in. władze naczelne Stronnictwa Narodowego. Gdy kondukt dotarł do miasta, dołączyły do niego tłumy łomżan...

dr hab. Krzysztof Sychowicz

161121091207.gif
cz
wt, 10 listopada 2015 12:17

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0