niedziela, 04 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Bezcenny parking

- Ratusz kłamie – mówi jedna ze współwłaścicielek działki na której znajduje się większa części parkingu przed biurowcem przy ul. Nowej 2. W piątek rozpoczęto wygradzanie prawomocnie odzyskanej prawie półtora roku temu działki.
- Tam jest parking, z którego jak napisał nam prezydent Łomży „miasto nie korzysta”. To kto? - pyta. - Proponowałam, aby zawiesili nam płacenie podatku za tę nieruchomość, to odpowiedzieli, że skoro nasza własność to musimy płacić. My nigdy nie chcieliśmy 50 tys. zł rocznie za dzierżawę. Ratusz kłamie. Chcieli nam zapłacić 3 zł za metr, ale rocznie nie miesięcznie. To jest traktowanie nas jak dziadów proszalnych – dodaje kobieta.

Kruszenie betonu pod wmurowanie ogrodzenia
Kruszenie betonu pod wmurowanie ogrodzenia
Kruszenie betonu pod wmurowanie ogrodzenia
Kruszenie betonu pod wmurowanie ogrodzenia
Kruszenie betonu pod wmurowanie ogrodzenia
Kruszenie betonu pod wmurowanie ogrodzenia

Sprawa dotyczy działki o powierzchni 1565 metrów kwadratowych na której znajduje się większa część parkingu dawnego urzędu wojewódzkiego od strony cmentarza. Na mocy prawomocnego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie rodzina odzyskała ją po latach sądowego sporu. To tylko fragmnent działki, którą jej zabrano w latach 70-tych XX wieku. Wówczas stał tu duży rodzinny dom i cztery budynki gospodarcze. Ziemię zabrano, bo miało powstać osiedle wieżowców, ale zamiast tego wybudowano gmach urzędu wojewódzkiego. Prawo gwarantuje, że jeśli cel pod który wywłaszczana była ziemia nie będzie zrealizowany, a właściciel lub ich spadkobiercy zażądają jej zwrotu, to trzeba oddać. Wyegzekwowanie tego prawa ciągnie się jednak latami.
- Ponad rok temu oficjalnie na piśmie zaproponowaliśmy prezydentowi Łomży wydzierżawienie tego parkingu za 34 430 zł, czyli w przeliczeniu 22 zł rocznie za metr kwadratowy. W odpowiedzi prezydent Łomży odpisał, że miasto Łomża nie korzysta z tej nieruchomości i nie jest zainteresowane zawarciem umowy dzierżawy – pokazuje kobieta pismo odpisane przez Mieczysław Czerniawski. - Przez rok nic się nie zmieniło. Miasto dalej twierdzi, że oni nie korzystają, a urzędnicy kłamią, bo nigdy nie chcieliśmy 50 tys. zł za dzierżawę. Ja bym bardzo chętnie te kwotę przyjęła. 3 zł dzierżawy rocznie – ile chciał nam zapłacić ratusz - daje po 25 groszy miesięcznie. Ja bym się wstydziła taką cenę zaproponować.
Współwłaściciele działki podtrzymują zgłoszoną także rok temu chęć jej sprzedaży miastu. Mówią, że 500 zł za m.kw. to jest cena rynkowa, a 200 zł jaką oferował urząd miejski jest zdecydowanie poniżej oczekiwań. Podkreślają, że na działce jest parking, a pod ziemią sześć różnych sieci przesyłowych. Gdyby miasto miało zapłacić za bezumowne korzystanie z parkingu, za przesyły i przełożenie sieci to zapewne kosztowałoby to tyle samo, albo jeszcze więcej.
- Można się dogadać. Może to być na raty, czekalismy tak długo aby tę ziemię odzyskać to i na pieniądze możemy poczekać, ale trzeba rozmawiać, a nie straszyć, że przez nas nie będzie Agencji - mówi kobieta.

Nie tylko parking
Od kilku lat ci sami właściciele zabiegają o odzyskanie kolejnej działki o powierzchni ok. 600 m2. To działka od strony ul. Szosa Zambrowska, na której jest trawnik i chodnik. Przed rokiem starosta łomżyński, a po nim wojewoda odmówili im do tego prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku na początku tego roku uchylił jednak te decyzję i polecił raz jeszcze rozpatrzeć sprawę.  
W uzasadnieniu do wyroku czytamy: „Konstytucja RP dopuszcza możliwość wywłaszczenia nieruchomości, ale ustanawia zasadę, w myśl której następować ono może wyłącznie na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem (art. 21 ust. 2 Konstytucji). Gwarancją przyznaną wywłaszczonemu, iż pozbawienie go prawa własności nie nastąpi pochopnie i dowolnie, jest również przewidziany w art. 136 u.g.n. obowiązek zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Jak wskazał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 3 kwietnia 2008 r. w sprawie K 6/05 (OTK-A 2008/3/41) zasada zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, jeżeli nieruchomość ta nie została użyta na cel publiczny, który był przesłanką jej wywłaszczenia, ma rangę konstytucyjną i jest "oczywistą konsekwencją" art. 21 ust. 2 Konstytucji.(...) Odnosząc powyższe rozważania do stanu faktycznego w sprawie wskazać należy, że z treści uzasadnienia decyzji z dnia [...] grudnia 1979 r. nr [...] wynika, że sporna nieruchomość została wywłaszczona z przeznaczeniem na budowę II etapu budynku administracyjnego Urzędu Wojewódzkiego w Ł. Budynek sali konferencyjnej, ówczesnego Urzędu Wojewódzkiego został wybudowany w latach 1981-1983 (zatem z zachowaniem terminów przewidzianych w art. 137 ust. 1 pkt 1 i 2 u.g.n.), jednakże nie na wywłaszczonej działce lecz obok. Na obszarze działki, której dotyczy wniosek o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, istnieje infrastruktura techniczna, zdaniem organu (starosty i wojewody – dop. red.) niezbędna do funkcjonowania sali konferencyjnej, m.in. przewody kanalizacyjne, przewód ciepłowniczy, telekomunikacyjny, zaś na powierzchni znajduje się chodnik i zieleń miejska. Na tej podstawie, organy obu instancji przyjęły, ze sporna część działki została wywłaszczona zgodnie z celem wskazanym w decyzji o wywłaszczeniu, który to cel został zrealizowany w ustawowym terminie, a zatem brak było podstaw do orzeczenia o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości.
W ocenie Sądu, nie można się zgodzić z tak kategorycznym stwierdzeniem organów obu instancji.(...)

Władze pracują nad rozwiązaniem?
W piątek po południu,ratusz rozesłał do mediów kolejny komunikat w sprawie parkingu przed dawnym urzędem wojewódzkim. Jak informuje Łukasz Czech Ze względu „Prezydent Miasta podjął działania mające na celu poprawę występującej obecnie sytuacji.”
- Wyznaczone zostały tymczasowe dwa wjazdy na parking, jeden od strony ul. Zawadzkiej (niedaleko ronda Hanki Bielickiej) drugi od strony drogi dla zaopatrzenia budynku. W sobotę przeprowadzone zostaną prace mające na celu optymalne wykorzystanie istniejących parkingów leżących na terenach Skarbu Państwa, z dopuszczeniem parkowania na niektórych chodnikach i terenach zielonych, tak aby już w poniedziałek mogli z nich korzystać pracownicy i klienci instytucji mieszczących się w budynku przy ul. Nowej 2 – zapewnia Czech.

cz
pt, 23 października 2015 16:11
Data ostatniej edycji: 2015-10-23 16:49:21

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0