sobota, 10 grudnia 2016 napisz DONOS@
Gazeta Bezcenna nr 633

Wariaci na drogach

Do końca września na drogach Łomży i najbliższej okolicy doszło do 47 wypadków i 712 kolizji w których 5 osób zginęło, a 56 zostało rannych – wynika z danych policji. W październiku było już kilka kolejnych. Najczęściej do wypadków dochodzi w wyniku nadmiernej prędkości lub niedostosowanie jej do warunków jazdy, czy wskutek nieprawidłowo wykonywalnych manewrów. W Łomży często ofiarami są piesi. Tylko w ciągu ostatniego tygodnia pod kołami aut znalazło się czworo pieszych, którzy zgodnie z przepisami przechodzili przez jezdnie.

W poprzednią środę na przejściu dla pieszych na Szosie Zambrowskiej, w okolicy skrzyżowania z ul. Księżnej Anny, kierująca VW borą 18-latka potrąciła dwoje pieszych. Tuż przed tym zdarzeniem dziewczyna ominęła zatrzymujący się przed przejściem samochód. W poniedziałek wieczorem, na tej samej ulicy, doszło do podobnego wypadku. 33-letni kierowca skody jadąc w kierunku Zambrowa, w okolicach przejścia dla pieszych przy ul. Kasztelańskiej, ominął samochód stojący przed przejściem i przepuszczający pieszą i uderzył w 79-latkę gdy ta schodziła już z jezdni.
- Omijanie pojazdu, który zatrzymał się przed przejściem w celu udzielenia pierwszeństwa pieszemu jest jednym z najpoważniejszych wykroczeń drogowych – przypomina asp. sztab. Sławomir Runo, zastępca naczelnika wydziału ruchu drogowego KMP w Łomży. - Kierowca zbliżając się do przejścia dla pieszych za każdym razem zobowiązany jest zachować szczególną ostrożność. Przepisy zabraniają także wyprzedzania na przejściu dla pieszych i bezpośrednio przed nim – dodaje.
Tego samego dnia w Łomży potrącone zostało także 8-letnie dziecko, prawidłowo przechodzące po pasach bezpieczeństwa w okolicach szpitala, oraz rowerzystka przejeżdżająca w tzw. „śluzie rowerowej” w okolicy skrzyżowania Zawadzkiej i Piłsudskiego.
Poza mandatami, punktami karnymi, czy wnioskami do sądów o surowsze ukaranie takich kierowców policjanci mogą także zatrzymywać prawo jazdy. W Łomży takich przypadków w tym roku było już ponad 110. Jak  przekonują policjanci, takie działania podejmowane są w ramach czuwania nad bezpieczeństwem i porządkiem ruchu na drogach.
- Na ogólną liczbę ponad 750 wypadków i kolizji drogowych to niewielka część, i tylko gdy do dochodzi do rażącego naruszenia zasad bezpieczeństwa - podkreśla Ewelina Szlesińska z KMP w Łomży.

Policjanci zabierają, sąd nie wszystkim oddaje...
Zakaz prowadzenia pojazdów orzeka właściwy sąd, który odnosi się do fizycznego zatrzymania prawa jazdy przez policjanta, wydając postanowienie o zatrzymaniu prawa jazdy, bądź zwracając kierowcy ów dokument. W Łomży, podobnie jak w całym kraju, większość kierowców, którym policjanci zatrzymali prawa jazdy, odzyskuje je po decyzji sądu. Co trzeci kierowca jednak ostatecznie traci uprawnienia do kierowania samochodami.
Z danych na koniec września wynika, że z 85 policyjnych zatrzymań praw jazdy w związku z wykroczeniami drogowymi sąd już prawomocnie orzekł zakaz prowadzenie samochodów w stosunku do 30 kierowców. Z 24 wniosków w związku z wypadkami w tym roku, taki prawomocny wyrok zapał w stosunku do jednego kierowcy.
- Wynika to z tego, że sprawy o wykroczenia o wiele szybciej znajdują swój finał w sądzie niż w przypadku wypadków, które są przestępstwami drogowymi – wyjaśnia Ewelina Szlesińska.

Doświadczenie kierowcy, to za mało
Mirosław Oliferuk, dyrektor WORD Łomża podkreśla, że kierowców ponownie zdających egzaminy na prawo jazdy jest dużo. I choć większość z nich jeździła samochodami przez wiele lat, na egzaminach nie wypadają lepiej niż 18-latkowie starający się po raz pierwszy o takie uprawnienia.
- Jeżeli takim doświadczonym kierowcom wydaje się, że przyjdą, usiądą za kierownicę samochodu egzaminacyjnego i z marszu odzyskają cofnięte im uprawienia do prowadzenia samochodów, to od razu mogę powiedzieć, że oni tego egzaminu nie zdadzą – mówi Mirosław Oliferuk. - Polecam przede wszystkim kontakt z ośrodkiem szkolenia kierowców, w którym przekaże wiedzę jak dziś egzamin wygląda, jakie są wymagania, na czym polega egzamin teoretyczny przeprowadzany na komputerach. Egzaminy na prawo jazdy, które były organizowane 10, 20, czy 30 lat temu były zupełnie inne – podkreśla dyrektor WORD Łomża.

Policjanci upominają kierowców, ale proszą też pieszych o rozwagę i ostrożność.
- Apelujemy do pieszych o noszenie na ubraniach wierzchnich elementów odblaskowych – mówi Ewelina Szlesińska. - Pieszy, który porusza się po ciemnej drodze bez odblasków, tak naprawdę jest niewidoczny. Kierujący jest w stanie zauważyć taką osobę dopiero z odległości 20 metrów, a to nie daje już szansy na reakcję. Natomiast, jeśli pieszy ma elementy odblaskowe, kierowca widzi go już z ponad 150 m.

161121091207.gif
cz
cz, 08 października 2015 08:12

 
161109032208.jpg
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0