piątek, 09 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Kolory i emocje życia Jolanty Caban

Jolanta Caban, absolwentka warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych oraz stypendystka rządu francuskiego, zaprezentowała w Galerii Sztuki Współczesnej w Łomży retrospektywną wystawę swego malarstwa. Na pierwszą ekspozycję w Łomży wybrała obrazy najbardziej charakterystyczne dla swego stylu, głównie urzekające oryginalną kolorystyką martwe natury.
– To wystawa przekrojowa i obrazy z różnych epok – mówi Jolanta Caban. – Dobór był pod takim kątem, żebym pokazała się tu ze swej najlepszej strony, są więc takie bardziej przestrzenne prace i bardziej przedstawiające – taki misz-masz martwych natur i tematów kobiecych.

Jolanta Caban i Karolina Skłodowska
Jolanta Caban i Karolina Skłodowska


Ci wszyscy, którzy bezpośrednio po zakończeniu Narodowego Czytania „Lalki” Bolesława Prusa odwiedzili w sobotę sale wystawowe, podobnie jak Miejska Biblioteka Publiczna mieszczącej się w kamienicy przy ul. Długiej 13 Galerii Sztuki Współczesnej, nie mieli powodów by żałować tej decyzji. W jasnych promieniach popołudniowego słońca barwne i pełne ekspresji prace Jolanty Caban lśniły bowiem pełnym blaskiem.
– Artystka komponuje swoje obrazy z elementów i obiektów, które właściwie są w jej najbliższym otoczeniu: dzbanki z kwiatami, czajniki,  naczynia z pędzlami czy torebki, które są według mnie mistrzostwem świata w jej wykonaniu! – mówi kierownik galerii Karolina Skłodowska. – Tworzy obrazy, które są na granicy świata realnego i abstrakcji, ale zawsze jest w nich obecna ta nutka rozpoznawalności.
Malarka osiąga taki efekt dzięki temu, że jak wyjaśnia, używa dużo spoiwa i farby, często używa też szpachli, przez co forma jej obrazów staje się jeszcze bardziej tajemnicza, wręcz nieokreślona. 
– Dość długo maluję te obrazy, bo odstawiam je, wracam do nich i dopiero kiedy jestem zadowolona, kiedy uważam, że można postawić tę przysłowiową kropkę nad i, wtedy zakańczam ten obraz – podkreśla Jolanta Caban. – Maluję formy, a gdzieś tam, daleko daleko, są przedmioty, jakieś odniesienia do realności. Ale tak naprawdę są to formy: czasami łatwo odczytywalne, niekiedy jest je jednak trudniej odczytać. 
Ulubiony temat Jolanty Caban to martwa natura, jednak na obrazach zaprezentowanych na wystawie, nawet najbardziej banalne, pozbawione jakiejkolwiek magii przedmioty zdają się ożywać, dzięki subtelnej grze światła czy soczystych, pełnych głębi soczystych kolorów. Malarka zdecydowanie podkreśla, że maluje emocje i kłębią się one w pełnych ekspresji, bardzo dynamicznych pracach.
– Jej malarstwo nie jest dosłowne, ale maluje tak, że te obiekty, które z pozoru są zwyczajne, poprzez sposób ich przedstawienia, ekspresyjność plamy, soczysty kolor czy niesamowite faktury, które wręcz chwytają światło z otoczenia, że te obiekty nabierają nowego życia, możemy popatrzeć na nie inaczej! – mówi Karolina Skłodowska, podkreślając rolę silnej ekspresji, dynamiki, emocji i koloru w twórczości artystki.
– To moje kolory, wynikające z mojej natury – potwierdza Jolanta Caban. – Lubię je, są mi potrzebne do życia, co jest też bardzo osobiste. Unikam dosłowności, staram się iść w kierunku prostych form!


Wojciech Chamryk

161121091207.gif
mm
nie, 06 września 2015 12:30

 
161109032208.jpg
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0