niedziela, 04 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Minister Sawicki w Łomży o... pieniądzach

- Zdaję sobie sprawę, że 450 mln zł przyznane przez rząd, nie rekompensuje strat jakie w wyniku suszy ponieśli rolnicy, ale budżetu na więcej nie stać – mówił Marek Sawicki, minister rolnictwa.
W czwartkowy przedpołudnie minister w Łomży spotkał się z kierownictwem podległych mu agencji i szkół rolniczych oraz ośrodków doradztwa rolniczego z województw podlaskiego i warmińsko-mazurskiego. Spotkanie miało dotyczyć PROW-ów – starego i nowego, ale głównym tematem stała się susza. ARiMR od 11 września będzie przyjmowała wnioski od rolników poszkodowanych przez susze, a - jak zapowiadał minister Sawicki - już od 10 października mają ruszyć wypłaty tych środków.

Marek Sawicki, minister rolnictwa
Marek Sawicki, minister rolnictwa
Konferencja prasowa
Konferencja prasowa
Marek Sawicki, minister rolnictwa
Marek Sawicki, minister rolnictwa
Spotkanie z ministrem w auli PWSIiP w Łomży
Spotkanie z ministrem w auli PWSIiP w Łomży
Przygotowane odznaczenia
Przygotowane odznaczenia

Na spotkanie z ministrem w Łomży przyjechali dyrektorzy i kierownicy podległych ministerstwu oddziałów wojewódzkich: Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Agencji Rynku Rolnego, Agencji Nieruchomości Rolnych, Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, ale samorządowych Ośrodków Doradztwa Rolniczego.
- Wszyscy ciężko pracujemy, aby polskim rolnikom żyło się lepiej – mówił na wstępie spotkania Stefan Krajewski, dyrektor Podlaskiego Oddziału ARiMR w Łomży.
Minister Sawicki, który przed spotkaniem z podległymi sobie pracownikami rozmawiał z dziennikarzami, mówił, że od wstąpienia Polski do Unii Europejskiej na rolnictwo wydaliśmy 218 mld zło budżetowych środków z czego ponad 15 mld zł trafiło do województwa podlaskiego.  Zapowiadał, że także zapisane w starym na lata 2007-2013 Programie Rozwoju Obszarów Wiejskich środki zostaną wydane niemal w 100%.
- Na dziś wypłaciliśmy już ponad 93% środków, a reszta wniosków ma spłynąć do końca września – podkreślał minister. - Dzięki korektom i przesunięciom kolejne kilka tysięcy młodych rolników – w sumie będzie to ponad 16 tysięcy - dostanie po 100 tysięcy złotych na strat.  
Mówił także, że z nowego PROW na lata 2014-2020 ruszyły już pierwsze konkursu w tym także ten na premie dla młodych rolników, oraz że chciałby aby do końca roku został uruchomiony konkurs na modernizacje małych gospodarstw.
- Udział środków beneficjenta nie jest w nim wymagany, więc na pewno będzie wielu chętnych, także z tego regionu – mówił minister Sawicki.

Cały ciąg nieszczęść...
Minister Sawicki podczas pobyty w Łomży dwa razy mówił o ciągu nieszczęśliwych zdarzeń jakie dotknęły polskie rolnictwo. Na początku ubiegłego roku było to wykrycie wirusa afrykańskiego pomoru świń na terenie województwa podlaskiego, później było rosyjskie embargo na eksport produktów rolnych, które m.in. doprowadziło do spadku cen, a w tym roku mamy dwa miesiące suszy, która sprawiła, że plony są zdecydowanie mniejsze.
- To nie tylko w przypadku gospodarstw hodujących bydło będą duże trudności z zaspokojeniem w pasze, ale także dobije się to na rynku krajowym – mówił minister Sawicki zwracając uwagę, że właśnie dlatego w połowie miesiąca zwrócił się do Unii Europejskiej o dodatkowe wsparcie szczególnie dla producentów bydła. - Decyzje w tym temacie będą podejmowane w przyszłym tygodniu.

Rząd stać na niewiele...
Mówiąc o uchwalonym już przez rząd programie pomocy dla rolników poszkodowanych przez susze minister Sawicki podkreśla, „że nie będzie to pomoc wielka, ale każda jest oczekiwana i lepiej aby przyszła wcześniej niż później”, apelując jednocześnie do pracowników ARiMR aby sprawnie obsługiwali przyjmowanie wniosków i wypłaty środków.  W ramach tej pomocy rolnicy będą mogli otrzymać maksymalnie 800 zł na każdy hektar owocujących drzew i krzewów oraz 400zł/ha pozostałych upraw rolnych. Te kwoty będą pomniejszone o połowę, w przypadku gdy co najmniej połowa powierzchni upraw w gospodarstwie nie było ubezpieczonych. Wnioski o te środki rolnicy będą mogli składać od  11 do 30 września, a wypłaty – jak mówił minister – powinny ruszyć ok. 10 października.  
- Zdaję sobie sprawę, że 450 mln zł przyznane przez rząd, nie rekompensuje strat jakie w wyniku suszy ponieśli rolnicy, ale budżetu na więcej nie stać – dodawał Marek Sawicki.
Minister zapowiedział także, że w tym roku – po raz pierwszy w historii – mają zostać uruchomione zaliczki na poczet dopłat bezpośrednich. Jak mówił minister finansów przeznacza na ten cel 8 mld zł, co oznaczałoby, że większość rolników dopłaty otrzymałoby do końca tego roku.

Mleczarze i kary 
Wśród raportujących przed ministrem rolnictwa byli także dyrektorzy wojewódzkich oddziałów Agencji Rynku Rolnego. Dotychczas głównym jej zdaniem było kwotowanie produkcji mleka. Dyrektor białostockiego oddziału Wojciech Kasjanowicz mówił, że tylko oni wystawili ponad 12800 decyzji o przekroczeniu przez rolników kwot mlecznych i że do tej pory do Agencji z wnioskami o rozłożenie opłat na raty zgłosiło się około 6500 z nich.
- Spodziewamy się że wniosków będzie około 8 tysięcy – dodawał przypominając, że termin na ich składanie upływa 11 września.
Wcześniej dziennikarzom minister Sawicki mówił, że problem kar za nadprodukcję mleka powinien dotyczyć nie tylko rolników, ale i zakładów, które w wielu przypadkach zachęcały do zwiększenia produkcji.
- Dziś zakłady mają szansę pomóc rolnikom rozkładając te opłaty na miesięczne raty, a nie tylko pisać listy do ministra. Wiele zakładów, także w tym regionie, już takie decyzje podjęło – mówił minister zastrzegając, że nie chce podawać ich nazw „aby nie stygmatyzować tych, którzy jeszcze takiej decyzji nie podjęli”.

Pytanie o podwyżki dla pracowników
- Tak niewielu pracuje, aby tak wielu było obsługiwanych pytała mówiła Iwona Królik, dyrektor KRUS w Olsztynie. - Przepraszam, że o to pytam Pana Ministra, ale czy będą w przyszłym roku podwyżki? Od 2008 roku nie było podwyżek. Obawiam się, że w budżecie zabraknie mi środków na  wyrównywania pracownikom zatrudnionym na najniższej stawce do płacy minimalnej. Pewnie niewielu się odważy o to zapytać, ja pytam – dodawała, a jej wystąpienie obecni na spotkaniu nagrodzili brawami.
Minister odpowiadał, że ten temat będzie omawiany podczas dzisiejszego nieformalnego posiedzenia rządu. Dodawał też, że zaproponowane zwiększenie deficytu budżetowego Państwa na przyszły rok o 10 miliardów złotych, ( czyli do 57 mld zł - taką propozycję ma przedstawić minister finansów, co ujawnił dziś „Puls Biznesu” - dop. red.) „nie zaspokaja naszych potrzeb nawet w 50%”.

 

cz
cz, 03 września 2015 13:12
Data ostatniej edycji: 2015-09-03 13:28:30

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0