wtorek, 06 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

„Stop...” kto mówi prawdę?

Wczorajsze trzygodzinne posiedzenie komisji finansów i skarbu miasta nad prezydenckim wnioskiem o przesunięcie w budżecie miasta dodatkowych 630 tysięcy złotych na finansowanie unijnego projektu „Stop wykluczeniu cyfrowemu w mieście Łomża” nie przyniosło rozstrzygnięcia. Komisja nie wydała żadnej opinii, a znaczna część jej członków oczekuje, że ten punkt zostanie zdjęty ze zwołanej na dziś nadzwyczajnej sesji Rady Miasta.
Tymczasem udało nam się dotrzeć do raportu o realizacji projektu opracowanego na zlecenie Centrum Projektów Polska Cyfrowa. Dokument jest bardzo niekorzystny dla miasta. Co więcej jest w nim „stanowisko Łomży” o „braku możliwości zakończenia projektu sukcesem”.
Póki co nie ma jeszcze ostatecznej decyzji CPPC, co dalej z projektem i wypłaconą już na jego realizację unijną datacją. Jeśli faktycznie projekt poniesie klęskę miasto będzie musiało oddać co najmniej 6 milionów złotych.

Projekt „Stop wykluczeniu cyfrowemu w mieście Łomża” realizowany jest od 4 lat. Cały wart jest około 6,5 miliona złotych i miał być w 100% finansowany ze środków zewnętrznych - w 85% przez Unię Europejską a w 15% z dotacji celowej Skarbu Państwa. Głównym jego celem było podłączenie internetu dla pół tysiąca „wykluczonych” mieszkańców miasta, a przy okazji zbudowano kilkanaście kilometrów sieci światłowodowej łączącej większość miejskich szkół i placówek. Niestety, pomimo kilkukrotnego wydłużania terminu jego ukończenia – ten obowiązujący teraz jest do końca września – w dalszym ciągu nie został zakończony. Podstawowym problemem jest spełnienie wskaźnika 500 podłączonych do darmowego internetu mieszkańców. Z najnowszych danych wynika, że jest ich mniej niż 400. Dodatkowo, od kilku miesięcy miasto kłóci się z generalnym wykonawcą: o pieniądze za dodatkowe prace, o jakość zainstalowanych urządzeń, a nawet o definicję pojęć. W ubiegłym tygodniu ratusz ogłosił, że odsuwała generalnego wykonawcę i „awaryjnie uruchomia sieć”, po czym prezydent zwrócił się do radnych z wnioskiem o przesunięcie w budżecie miasta dodatkowych 630 tys zł na ten projekt.

- Powyższa zmiana wynika z konieczności wyłonienia nowego wykonawcy do dokończenia instalacji, konfiguracji, podłączeń abonenckich i uruchomienia dostępu do internetu w ramach realizowanego zadania – czytamy we wniosku podpisanym przez dr Agnieszkę Muzyk, wiceprezydenta Łomży, która poinformowała radnych, że dotychczasowy wykonawca projektu nie wywiązał się z zawartej umowy w związku z czym Urząd Miejski naliczył mu kary umowne w wysokości 800 tys. 354 zł.

Winne jest przede wszystkim miasto?
Zupełnie inny obraz winnego wyłania się z lektury raportu o realizacji projektu opracowanego na zlecenie CPPC, czyli płatnika projektu. Dokument do którego dotarliśmy powstał 7 sierpnia 2015 roku, i został opracowany przez jedną z warszawskich kancelarii biegłego sądowego.

Oto kilka fragmentów z tego dokumentu:
(...)Zgodnie z paragrafem 12 umowy nr WIN.272.1.28.2012 Wykonawca zobowiązany został do administrowania wybudowaną infrastrukturą przez cały okres realizacji umowy, aż do momentu dokonania odbioru wszystkich elementów robót i podpisaniem przez obie strony protokołu końcowego.
Zgodnie z podpisanym aneksem nr 5 do umowy nr WIN.272.1.28.2012, termin wykonania instalacji, konfiguracji, podłączeń urządzeń abonenckich i uruchomienia usługi dostępu do Internetu dla 500 gospodarstw domowych wyznaczony był do dnia 31 marca 2015.
Do dnia przeprowadzonej kontroli  Beneficjent nie podpisał z Wykonawcą protokołu końcowego, jednakże dokonane zostały odbiory prac poszczególnych etapów/części umowy, co potwierdzone zostało protokołami odbioru, które stanowiły podstawę do wystawienia przez Wykonawcę faktur częściowych za wykonane prace budowlano-instalacyjne. Faktury te zostały przedłożone do CPPC do rozliczenia projektu.
Z informacji uzyskanych od pracownika  Urzędu Miasta, Pani (...) wynika, że w Beneficjent  ma problemy z zakończeniem realizacji  budowy  sieci  światłowodowej i radiowej, co skutkuje brakiem możliwości podpisania końcowego protokołu odbioru. Beneficjent uważa, że Wykonawca wybudował infrastrukturę niezgodnie z przyjętymi w umowie i dokumentacji technicznej założeniami.
Powyższe stanowisko Beneficjenta stoi w sprzeczności z dokonanymi przez niego odbiorami prac poszczególnych etapów umowy/części prac, co zostało stwierdzone podpisanymi przez niego protokołami odbioru oraz złożonymi do CPPC wnioskami o płatność. (...)

W trakcie przeprowadzonej kontroli Beneficjent przedstawił pismo  z dnia 22 stycznia 2015 r. adresowane do Wykonawcy, spółki Eltel Networks S.A., z uwagami dotyczącymi realizacji umowy nr WIN 272.1.28.2012. W piśmie tym Beneficjent w sposób bardzo ogólny wykazuje wady wybudowanej sieci radiowej,  sieci  światłowodowej oraz dostarczonych urządzeń i rozwiązań. W celu doprecyzowania zapisów zawartych w przedmiotowym dokumencie zwrócono się do pracownika UM w Łomży Pana (...), który był współautorem tego dokumentu, o stosowne wyjaśnienia poszczególnych niezgodności.  W odpowiedzi na ten wniosek,  powstała notatka, podpisana  przez Pana (…) informująca zespół kontrolujący, że pismo zostało przygotowane przez Koordynatora IT, (który w dniach kontroli był nieobecny), a on sam nie ma szczegółowej wiedzy na temat opisanych w niej problemów. Przedmiotowa notatka została dołączona do opinii. Z  technicznego punktu widzenia, większość uwag  opisanych w piśmie dotyczy stwierdzonych wad w zakresie dostarczonych urządzeń. Podkreślić należy, że Beneficjent podczas odbiorów urządzeń nie zgłaszał Wykonawcy, że dostarczony towar jest niezgodny z opisem zawierającym specyfikację techniczną lub posiada jakiekolwiek uszkodzenia. Z przedłożonych dokumentów wynika, ze wszystkie dostarczone w ramach umowy urządzenia zostały odebrane przez Beneficjenta bez uwag. Z powyższej sytuacji wynika, że albo odbiór sprzętu odbył się w sposób niewłaściwy lub, że uwagi Zgłoszone do Wykonawcy w piśmie z dnia 22 stycznia 2015 są niezasadne. (...)

Z uwag zgłoszonych przez Beneficjenta wnioskować można, że projekt od strony technicznej nie był prawidłowo zarządzany przez osoby funkcyjne od strony Beneficjenta, które są finansowane w ramach projektu. Niedopuszczalne jest aby nieprawidłowości, uniemożliwiające podpisanie protokołu końcowego  ujawniane były na tak późnym etapie realizacji inwestycji. Z wniosków o płatność wynika, że Beneficjent wydatkował znaczne kwoty na zarządzanie projektem (np. płatności związane z utrzymywaniem koordynatora projektu, managera projektu, nadzoru inwestorskiego, itp.).  Beneficjent posiadając znaczne środki finansowe zatrudnił osoby posiadające odpowiednie kompetencje do zarządzania projektem, a wiec należy go traktować jako profesjonalistę w realizacji tego typu inwestycji. Zatem - jako profesjonalista, powinien reagować „na bieżąco” w zakresie wszelkich nieprawidłowości powstających w projekcie. Tymczasem osoby funkcyjne odbierały materiały,  urządzenia oraz poszczególne etapy inwestycji poprzez podpisanie protokołów odbioru, stanowiących  podstawę do wypłaty częściowych wynagrodzeń Wykonawcy. Zgłaszane w protokołach odbioru przez Beneficjenta uwagi i zalecenia nie wykazują rażących zaniedbań   ze strony  Wykonawcy. Wadliwość wykonanych prac została wskazana bardzo ogólnie w piśmie z dnia 22 stycznia 2015 oraz na etapie podpisania odbioru końcowego (jednostronnie). Wykazane wady, w ocenie Beneficjenta, uniemożliwiają kompleksowe odebranie inwestycji.
Reasumując stwierdzić należy, że Beneficjent prezentuje inne stanowisko w relacjach z Wykonawcą, a inne w przedłożonych do CCPC dokumentach. Może to wynikać, ze złego zarządzania projektem oraz błędów osób funkcyjnych po stronie Beneficjenta. (...)

Na dzień przeprowadzonej kontroli Beneficjent formalnie nie zakończył realizacji inwestycji i nie podpisał z Wykonawcą  protokołu odbioru końcowego.
Na dzień przeprowadzonej kontroli Beneficjent deklaruje, że nie osiągnął zakładanych wskaźników z winy Wykonawcy. Stanowisko to nie znajduje odzwierciedlenia w dokumentacji powykonawczej oraz oraz protokołach odbioru przekazywanych do CPPC. (...)

Wykonawca  zrealizował   inwestycję zgodnie obowiązującymi  aktami normatywnymi i normami. Nieporozumienia, które powstały na linii Beneficjent - Wykonawca w zakresie zakończenia inwestycji wykraczają poza kompetencje i możliwości techniczne Zespołu kontrolującego. Przyjąć należy, że Beneficjent jest profesjonalistą w realizacji przedmiotowej  inwestycji, zatem zasadne jest uznanie jego stanowiska w zakresie nieosiągnięcia kluczowych  wskaźników i braku możliwości zakończenia projektu sukcesem. (...)

W dokumencie jest także mowa o tzw. „trzeciej rurze”, którą wykonawca położył obok dwóch rur ze światłowodami zrealizowanymi w ramach projektu. Z analizy wynika, że koszty tej dodatkowej rury ma pokryć miasto z innych środków niż z tych projektowych. Jest tam także mowa o wybranym przez miasto wiosną tego roku administratorze sieci, który miesięcznie pobiera ponad 20 tys zł, ale z dokumentu wynika, że faktycznie siecią nie administruje, więc te koszty do projektu też nie powinny być zaliczane.


cz
śr, 02 września 2015 11:08
Data ostatniej edycji: 2015-09-02 13:27:35

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0