poniedziałek, 21 sierpnia 2017 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Słoneczna inauguracja roku szkolnego z aspiracjami

Jaś Bienias dziarsko kroczy z tatą do ,, Dwójki” - Nie mogłem się doczekać roku szkolnego – mówi trzecioklasista, a tata Marcin dodaje, że synek spakował plecak do szkoły trzy tygodnie temu. - A my pocieszamy się, że to już ostatnia klasa i wyfruniemy na studia - uśmiecha się Adrianna Tyszka, maturzystka II LO w Łomży, która po zaczęciu roku szkolnego przysiadła z koleżankami przed ponad 100-letnim gmachem ,,Drugiego”. Adrianny nie zaskoczyła radość Jasia, że frunął jak na skrzydłach: w dzieciństwie również wyczekiwała pierwszego dzwonka.
– Jestem bardzo zadowolona z wyboru szkoły, mimo że codziennie dojeżdżam 30 km – mówi sympatyczna licealistka. – Owszem, jest trzymany rygor, ale nie ma bezwzględnego nacisku na naukę. Nauczyciele liczą się z naszymi potrzebami, zainteresowaniami i możliwościami.

Adrianna przyjeżdża do II LO, o którym można z pewnym patosem powiedizeć, że niesie pozytywną energię, jaka emanuje z szacownych murów, gdzie przed wojną nauki pobierała Hanka Bielicka (1915 – 2006), gdzie niezrównana kadra nauczycielska stawia wymagania, a społeczność uczniowska przykłada się do obowiązków od pierwszego dnia po wakacjach.

Od „Drugiego” do „Pierwszego”
Podczas inauguracji, którą pierwszy raz prowadziła nowa dyrektor II LO, chemiczka Jolanta Kossakowska, złote tarcze najlepszym uczniom II wręczał twórca i poprzedni dyrektor Józef Przybylski. Zachęcał młodzież, aby brała wzór z tej złotej dziesiątki, która wie, jak się uczyć, a każda uczelnia przyjmie ich z otwartymi ramionami. Podobnie jak II LO przyjęło wśród 191 pierwszaków piętnaścioro laureatów wojewódzkich konkursów przedmiotowych. Ale Brunon Lemański przysiadł zamyślony - czeka na sztandar z patronką II LO Marią Konopnicką. Jest chorążym pocztu od początku liceum, kontynuując swoją tradycję chorążowską z gimnazjum w Nowogrodzie i SP w Sławcu. – Niedługo matura, trzeba ostro wziąć się do nauki, bo moje poprzednie lata w liceum są niewystarczająco owocne... - tłumaczy po uroczystości poważną minę. - Niewystarczająco przykładałem się do lekcji, bardziej interesowała mnie motoryzacja, mechatronika... Zbudowałem w garażu skuter od ramy przez silnik po wszystkie podzespoły.
Przed I LO przy Bernatowicza wesoła gromadka dziewcząt z klas II i chłopców z III omawia plany na czas wolny po inauguracji. W imieniu rówieśników  głos zabiera trzecioklasista w jaskrawo zielonych okularach z fryzurą prawie afro: - Powrót do ławy szkolnej to było nasze absolutne marzenie! Licealista na 100 % zgadza się z dyrektorem Jerzym Łubą, przekonanym w trakcie inauguracji, że po wakacjach uczniowie są pełni zapału do pracy i podejmowania nowych wyzwań. Dla dyrektora to 10 inauguracja po hucznych ubiegłorocznych obchodach 400-lecia szkoły średniej w Łomży, która 8., 9. i 10. października będzie gospodarzem zjazdu przedstawicieli najstarszych szkół w Polsce. Dyrektor Łuba z dumą mówił gimnazjalistom PG nr 6, że są wśród nich zdobywcy 54 tytułów w wojewódzkich konkursach przedmiotowych. – Możecie być dumni, że uczycie się w szkole imienia Tadeusza Kościuszki, i mam nadzieję, że będziecie z godnością tę szkołę reprezentować – przemawiał dyrektor w modnym garniturze.

Szczęście z młodości i rada pedagoga 
Anna Franciszkowicz godnie reprezentowała samorząd szkolny podczas krótkiej przemowy o słonecznym wypoczynku, wakacyjnych wyprawach oraz słodkim leniuchowaniu w wakacje. Ania radziła koleżeństwu nie przejmować  się  niepowodzeniami, traktować je jak poprzeczkę do pokonania. Już lepiej – jak głosiło hasło na scenie – pomyśleć sobie, że ,,Szkoła - miejsce, gdzie zapuszczamy korzenie i rozwijamy skrzydła”. I traktować szkołę jak miejsce przyjazne. W I LO przyjaźnią się: Patryk Saniewski i Szymon Kruszewski. Właśnie wyszli ze spotkania klasy II F, politechnicznej z ich wychowawczynią Ewą Grabowska, anglistką. Patryk chciałby w tym roku osiągać lepsze wyniki w nauce, a Szymon poprawić się z angielskiego i rozwinąć umiejętności z rosyjskiego. Najpewniej ambitny jest każdy z 526 uczniów I LO, w tym 182 pierwszaków. W ich ślady pójdzie też niejeden ze 191 uczniów PG 6, w tym pierwszaków 56.
Wśród absolwentów LO ,,Kościuszki”, zwanego ,,Bernatem”, jest prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski, który odczytał list społeczności szkolnej.
Pedagog I LO Anna Leszczewska ma dla uczniów dobre rady: wierzyć we własne możliwości i nie poddawać się, kiedy zdarzą się porażki. - Porażka to dobry moment, aby zebrać energię i siły do dalszego działania - przekonuje pedagog. - Warto dbać o przyjaźnie w klasie, wzajem się wspierać, w smutku nie zostawać samemu. Wtedy i radosne chwile przeżywa się pełniej.

Mirosław R. Derewońko

cz
wt, 01 września 2015 13:33
Data ostatniej edycji: 2015-09-01 19:14:45

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0