sobota, 03 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

ŁKS przegrywa w Ostródzie

Pierwszej porażki w nowym sezonie III ligi doznali piłkarze Łomżyńskiego Klubu Sportowego 1926. W niedzielny wieczór zespół prowadzony przez trenera Mateusza Miłoszewskiego uległ na wyjeździe Sokołowi Ostróda 1:2. Jedynego gola dla ŁKS-u zdobył Michał Sadowski.

Po dwóch zwycięstwach odniesionych w spotkaniach z KS-em Wasilków i MKS-em Korsze łomżanie chcieli iść za ciosem i zdobyć kolejne trzy punkty. Ofensywnie nastawieni ełkaeisacy od początku starali się narzucić rywalowi swój styl gry. Niestety mimo niezłej gry piłką gościom przydarzyły się dwa poważne błędy w obronie. W 24. i 41. minucie defensorzy ŁKS-u pozostawili zbyt dużo miejsca napastnikowi Sokoła, Łukaszowi Kuśnierzowi, a ten wykazał się dobrą skutecznością i dwa razy pokonał Oliwera Wienczatka. Tuż po stracie drugiego gola łomżanie odpowiedzieli bramką kontaktową. Na indywidualną akcję zdecydował się Michał Sadowski i strzałem zza pola karnego umieścił piłkę w siatce.
Po zmianie stron przyjezdni z całych sił dążyli do strzelenia wyrównującego gola. Dość powiedzieć, że od 60. minuty łomżanie praktycznie nie schodzili z połowy rywali stwarzając największe zagrożenie po stałych fragmentach gry. Niestety - mimo kilku bardzo dobrych okazji naszym zawodnikom nie udało się doprowadzić do wyrównania i trzy punkty zostały w Ostródzie.|
- Uważam, że piłkarsko i motorycznie przewyższaliśmy w tym meczu zespół gospodarzy. Niestety dobra gra piłką i stwarzane okazje nie wystarczyły. Zabrakło skuteczności pod bramką rywala, który w całym meczu stworzył sobie cztery sytuacje, z których dwie wykorzystał - powiedział po meczu trener Miłoszewski.
Oprócz trzech oczek, ŁKS stracił w Ostródzie także kolejnego zawodnika. Tuż przed końcem spotkania lewy obrońca, Przemysław Przysowa kopnął bez piłki jednego z rywali, za co otrzymał czerwoną kartkę i czekają go minimum dwa mecze pauzy - Martwi mnie takie nieodpowiedzialne zachowanie. W meczu z Korszami z boiska wyrzucony został Zaniewski, teraz Przysowa. I o ile jeszcze zachowanie tego pierwszego w jakimś stopniu można zrozumieć, bo walczył o piłkę, to w drugim przypadku była to czysta bezmyślność. Na pewno wyciągniemy konsekwencje wobec tego zawodnika - przyznał szkoleniowiec ŁKS-u.
Spotkania w Ostródzie nie dokończył także Daniel Kacprzyk, który w przerwie został zmieniony przez młodego Konrada Kamienowskiego - Daniel miał rozciętą głowę i podkręcony staw skokowy, ale już dzisiaj na porannym treningu było z nim wszystko w porządku i na następny mecz powinien być gotowy - tłumaczy Miłoszewski - Cieszy mnie, że jego zmiennik, który został niejako rzucony na głęboką wodę bardzo dobrze sobie poradził. Konrad zagrał na newralgicznej pozycji, jaką jest stoper, ale zespół nie stracił bramki gdy był on na boisku, więc jego występ należy ocenić pozytywnie.
Po tej porażce łomżanie, podobnie jak siedem innych drużyn mają na koncie sześć punktów. Kolejnym rywalem będzie zespół Finishparkietu Nowe Miastu Lubawskie, a spotkanie zaplanowane na 22 sierpnia odbędzie się na boisku rywali.

is

161121091207.gif
cz
pon, 17 sierpnia 2015 15:20

 
161109032208.jpg
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0