czwartek, 08 grudnia 2016 napisz DONOS@

W weekend 40 ºC

Afrykańskie upały, dają się mieszkańcom Łomży we znaki, nie brakuje też jednak osób zadowolonych z tak pięknej i słonecznej pogody.
– Całe dnie spędzamy na plaży i zaraz znowu tam idziemy! – mówi w środowe przedpołudnie 18-letni Kamil. – Nie trzeba było wyjeżdżać za granicę żeby mieć w Łomży prawdziwe tropiki!
– Jestem emerytem, gdzie mnie do zagranicznych wycieczek – dodaje pan Jerzy. – Ale mam działkę na której spędzam mnóstwo czasu i w takim otoczeniu, jak siedzę sobie w cieniu, to te upały wcale nie są tak dokuczliwe!
Nie zmienia to jednak faktu, że przy tak wysokich temperaturach trzeba zachować bardzo dużą ostrożność, bo mogą być one niebezpieczne dla zdrowia i życia – szczególnie dzieci i osób starszych, gdy największe upały dopiero przed nami.


Jeśli ktoś marzył o wakacyjnym wyjeździe do śródziemnomorskich kurortów, chciał spędzić urlop na Majorce czy w Chorwacji nad Adriatykiem, ale nic z tego nie wyszło, ma powody do zadowolenia. Okazało się bowiem, że typową dla tamtych rejonów Europy pogodę zapewniło nam wyjątkowo gorące powietrze napływające z Afryki i ta sytuacja potrwa jeszcze co najmniej do drugiej połowy sierpnia. I tak bez kosztów, męczącej podróży i pakowania walizek można spędzić egzotyczny urlop... nad Narwią, z czego chętnie korzystają zarówno starsi, jak i młodsi mieszkańcy Łomży.
– Przy takiej pogodzie nie warto siedzieć w domu! – mówi Kamil. – Może i faktycznie jest trochę za bardzo gorąco, ale nam to nie przeszkadza, zresztą jak bardziej przygrzewa to chowamy się do cienia – smażyć nikt się przecież nie ma zamiaru. A nad wodą jest super, każdemu polecam!
– Plaża to już nie dla mnie – dodaje pan Stanisław, wracający do domu z zakupów zanim zacznie się „najgorszy upał”. – Ale lubię pójść sobie wieczorkiem na spacer na bulwary, jest tam wtedy bardzo przyjemnie. Miło jest też posiedzieć na ławeczce w parku w cieniu drzew – tam lubię się z kolei wybrać bardzo wcześnie rano.
Co istotne zarówno młodzi jak i starsi ludzie zauważają konieczność chronienia się przed tak wysokimi temperaturami i wyjątkowo dokuczliwym, zwłaszcza w południe, słońcem.
– Dobre okulary przeciwsłoneczne i krem z filtrem 50. to podstawa – mówi Kamil. – Do tego czapeczka z daszkiem i zapas wody, dlatego po drodze zaszliśmy tu do sklepu. Koniecznie wody, bo słodkie napoje nie gaszą tak dobrze pragnienia. Piwo? Nie nad wodą, nie ma opcji, żebym pływał po alkoholu!
– Rozsądna młodzież! – chwali słyszący te słowa pan Stanisław. – Ja też nie ruszam się z domu bez białego kapelusza, bo to słońce potrafi być bardzo uciążliwe. Zresztą w taką pogodę staram się wychodzić jak najmniej z domu, bo jak ma się moje lata to jest to już bardzo duży wysiłek.
Opinię sympatycznego emeryta potwierdzają specjaliści, sugerujący, by z domu wychodzić tylko rano bądź wieczorem. Doradzają to szczególnie osobom w starszym wieku, mającym problemy z układem krążenia czy chorującym na serce.
– Wezwań mamy więcej niż ostatnio – mówi dyspozytor medyczny Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Łomży. – Najwięcej do osób z zaburzeniami krążenia, ale objawów udaru cieplnego czy przegrzania organizmu póki co nie odnotowaliśmy. 
Warto jednak zwrócić uwagę na samopoczucie swoje i bliskich, bo największe upały dopiero przed nami. Według długoterminowych prognoz aż do środy 12 sierpnia średnie temperatury będą wynosić 35°C z kulminacją w najbliższą sobotę, gdzie termometry mogą pokazać nawet 40 stopni. Dochodzi do tego bezchmurne bądź minimalnie zachmurzone niebo oraz bardzo niska wilgotność powietrza, nie przekraczająca 20-30 %. Nieco chłodniej zrobi się w połowie przyszłego tygodnia, ale wciąż będzie w granicach 30°C, tyle, że zapowiadane są już opady deszczu.
Dlatego trzeba cały czas zachować wyjątkową ostrożność w czasie przebywania na słońcu i  pamiętać o odpowiednim nawodnieniu organizmu. W godzinach największego nasłonecznienia trzeba więc unikać wychodzenia na zewnątrz, dbać o odpowiednie zacienienie pomieszczeń oraz ich odpowiednią wentylację – bez zbędnego otwierania okien i drzwi podczas największych upałów. trzeba też zadbać o dietę bogatą w składniki mineralne, tracone przez organizm podczas tak wysokich temperatur, jak potas czy magnez, pić dużo wody czy napojów izotonicznych – nawet do ośmiu litrów dziennie, przy normalnym dziennym zapotrzebowaniu od półtora do dwóch litrów. Warto też zwrócić uwagę na mieszkające w naszym sąsiedztwie samotne starsze osoby i upewnić się czy nie potrzebują pomocy oraz dbać o to, by również zwierzęta domowe miały stały dostęp do wody. W sytuacji wystąpienia jakichkolwiek niepokojących symptomów, jak np. wahania ciśnienia czy objawy przegrzania organizmu należy zaś niezwłocznie wezwać pogotowie lub lekarza.

Wojciech Chamryk

161121091207.gif
mm
cz, 06 sierpnia 2015 08:40

 
161109032208.jpg
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0