piątek, 09 grudnia 2016 napisz DONOS@

Nie ma pieniędzy na łomżyńską Via Baltica!

Dwa tygodnie temu Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju podało, że Komisja Europejska przyznała z programu „Łącząc Europę” (Connecting Europe Facility) dofinansowanie na budowę Via Baltica od Szczuczyna do granicy z Litwą w Budzisku, teraz okazuje się, że pieniędzy na budowę łomżyńskiego odcinka tej trasy – od Ostrowi Mazowieckiej po Szczuczyn - nie ma także w Programie Infrastruktura i Środowisko 2014-2020. Chodzi - bagatela - o ponad 3 miliardy 300 milionów złotych.

Tak ma przebiegać Via Baltica od Ostrowi Mazowieckiej po Szczuczyn. Na budowę tego odcinka drogi póki co nie ma pieniędzy ani z środków CEF ani z POIiS 2014-2020.
Tak ma przebiegać Via Baltica od Ostrowi Mazowieckiej po Szczuczyn. Na budowę tego odcinka drogi póki co nie ma pieniędzy ani z środków CEF ani z POIiS 2014-2020.

O budowie przez Łomżę międzynarodowej trasy ekspresowej – Via Baltica - mówi się od lat. W 2009 roku formalną decyzje wyznaczającą przebieg nowej drogi ekspresowej S61 podjął rząd Polski. Później zatwierdziły to wszystkie struktury Unii Europejskiej wyznaczając tędy jeden z głównych korytarzy transportowych zjednoczonej Europy. Po zajęciu Krymu przez wojska rosyjskie planowanie nowej drogi nabrało niespotykanego nigdy wcześniej przyspieszenia, a sama droga znalazła się wśród najważniejszych inwestycji makroregionu i została wpisana do tzw. „kontraktu terytorialnego” podpisanego pomiędzy polskim rządem a samorządem województwa podlaskiego określającego najważniejsze inwestycje do realizacji w „nowej” perspektywie unijnej.
Wydawało się, że już nic nie jest w stanie zatrzymać budowy drogi zapewniającej Łomży obwodnicę i „ekspresowe” połączenie z Warszawą. Okazuje się, że tym czymś mogą być pieniądze, a właściwie ich brak.
Polski rząd chciał aby unijna dotacja na budowę całej drogi S61 pochodziła z zarządzanego przez Komisję Europejską programu „Łącząc Europę”. Składając wyceniony na ponad półtora miliarda euro projekt Polska liczyła na blisko 900 milionów euro dotacji. Na początku lipca okazało się, że Komisja Europejska zaproponowała tylko nieco ponad 400 mln euro. Dwa tygodnie temu, po ostatecznym zatwierdzeniu tych pieniędzy Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju przekazywało, że „przyznane dofinansowanie zapewni realizację inwestycji na odcinku od Szczuczyna do granicy państwa”.
Jeszcze wcześniej urzędnicy tego samego ministerstwa podawali, że jeśli nie uda się zdobyć środków na budowę Via Baltica z CEF unijna dotacja będzie przyznana z zarządzanego przez Polskę Programu Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020. I tu kolejna gorzka niespodzianka. W ubiegłym tygodniu MIR opublikowało nowy dokument: „Szczegółowy opis osi priorytetowych Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020”. Jednym z jego załączników jest „wykaz projektów zidentyfikowanych przez właściwą instytucję w ramach trybu pozakonkursowego”. Zawiera on m.in. wymienione drogi, które mają być zbudowane z tych środków. Są tam przypisane do poszczególnych inwestycji kwoty dotacji, ale także terminy rozpoczęcia i zakończenia. Wśród wymienionych 47 inwestycji są cztery na drodze S8 na odcinku od Warszawy do Białegostoku z obwodnicą Marek i brakującym odcinkiem pomiędzy Wyszkowem a Ostrowią Mazowiecką, ale nie ma nawet jednego kawałka planowanej drogi ekspresowej S61.

Dlaczego? Przecież budowa S61 od Szczuczyna do Budziska za pieniądze z „Łącząc Europę” bez zbudowania odcinka od Ostrowi Mazowieckiej do Szczuczyna, z obwodnicą Łomży czyli największego miasta po drodze, nie ma żadnego sensu!

Budowa Via Baltica zapisana jest w jeszcze projekcie rządowego Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023. Prace na S61 tylko na odcinku od Ostrowi Mazowieckiej po Szczuczyn wyceniono w nim na 3 mld 326 mln 516,7 tys zł.  Póki co tych pieniędzy nigdzie nie ma. Co prawda w podpisanym w ubiegłym tygodniu „Szczegółowym opisie osi priorytetowych Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020” jest tajemniczo brzmiący zapis, który możemy odnosić do „naszej” Via Baltica, ale on też nie rozstrzyga o finansowaniu tej inwestycji: „W przypadku braku uzyskania finansowania z instrumentu „Łącząc Europę” przez projekt złożony do konkursu CEF, projekt taki zostanie skierowany bądź do kolejnego konkursu CEF, bądź będzie mógł ubiegać się o dofinansowanie w ramach POIiŚ celem sfinansowania ze środków Funduszu Spójności w miarę dostępnych środków. Dofinansowanie takiego projektu w POIiŚ będzie uzależnione od spełnienia przez niego kryteriów wyboru projektów w tym programie.”


161121091207.gif
cz
wt, 28 lipca 2015 12:21
Data ostatniej edycji: 2015-07-28 12:52:32

 
161109032208.jpg
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0