czwartek, 08 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Festiwal Drozdowo-Łomża rozpoczęty

Różnorodna muzyka świata zabrzmiała podczas niedzielnej inauguracji Międzynarodowego Festiwalu Muzyczne Dni Drozdowo-Łomża. Na plenerowej scenie w Muzeum Przyrody w Drozdowie zaśpiewała Beata Dunin-Wąsowicz, a zagrali pianiści: Maciej Gański, Daniela Angelova z Bułgarii oraz Chinka Han Ying, dla której był to wyjątkowy koncert nie tylko z racji debiutu na festiwalu. Kolejne koncerty odbywać się będą codziennie, aż do finału w sobotę 12 lipca.
– W tym roku mamy 22 koncerty na 22. festiwalu! – podkreśla jego twórca i dyrektor artystyczny Jacek Szymański. – Jest to kalejdoskop form muzycznych, każdy znajdzie coś dla siebie!

Jak co roku drozdowski park wypełnił się spragnionymi muzycznych wrażeń melomanami. Ławki zapełniły się szybko, spóźnialscy mogli więc liczyć tylko na dostawiane przez pracowników muzeum krzesełka, a bardziej zapobiegliwi przynosili je po prostu ze sobą, licząc się z tym, że miejsc zabraknie. Na program koncertu „Muzyka świata” złożyły się zarówno fortepianowe dzieła takich klasyków jak: Wolfgang Amadeusz Mozart (Rondo D-dur KV 485), Franz Schubert (Sonata e-moll No.6) czy Maurice Ravel (Pawana dla zmarłej infantki), jak też fortepianowe transkrypcje znanych pieśni i arii, dokonane przez Ferenca Liszta.
– Liszt potrafił jak nikt inny zrobić z arii albo chóru transkrypcje przeznaczone na fortepian albo na organy – wyjaśnia Jacek Szymański. – Był przecież nie tylko mistrzem klawiatury, ale też kompozycji, potrafił sprostać instrumentom, był bardzo dobrym technikiem jako pianista i jako aranżer – na tamte czasy mówiono, że są to transkrypcje.
Z kolei sopranistka Beata Dunin-Wąsowicz zaśpiewała z akompaniamentem Macieja Gańskiego osiem pieśni Roberta Schumanna, tworzących cykl „Miłość i życie kobiety”.
– To przepiękny cykl, który warty jest prezentacji nie tylko tutaj na festiwalu, ale powinniśmy słyszeć go częściej – ocenia Beata Dunin-Wąsowicz. – Jest piękny i łatwy w odbiorze, a nie jest wykonywany zbyt często. Ale taki jest też zamysł, żeby naszych stałych słuchaczy wprowadzać w świat muzyki dojrzałej, wysoce klasycznej, tej, z której wywiodła swój ród muzyka popularna.
W czasie niedzielnego koncertu nie zabrakło też takich utworów, w tym kompozycji „Dance Of Spring” chińskiego kompozytora Yiqiang Sun, którą zagrała jego rodaczka, studentka Akademii Muzycznej w Gdańsku, Han Ying.
– Ten występ to było dla mnie coś specjalnego! – mówi Han Ying. – Nie tylko dlatego, że dziś są moje 22 urodziny, ale też, że mogłam wystąpić przed tak wspaniałą publicznością. A kiedy wszyscy zaśpiewali mi „Sto lat” (artystka bardzo ładnie wypowiedziała ten tytuł po polsku – red.) zrobiło mi się bardzo przyjemnie!
Han Ying dzieliła scenę ze swym wykładowcą Maciejem Gańskim, dla którego było to nowe i dość stresujące doświadczenie.
– Jest to dla mnie zdecydowanie coś nowego – mówi Maciej Gański. – Wcześniej zdarzały się już jakieś mniejsze koncerty, natomiast na większej imprezie zdarza mi się to pierwszy raz. Jest to podwójny stres, bo w trakcie mojej przerwy w grze nie mogę odpocząć, skupić się na dalszej części programu, ale zastanawiam się jak wypadnie moja podopieczna, chcę jej posłuchać. Ale jak słucham gdy gra tak pięknie, to pobudza mnie to do dalszej pracy i to dla mnie duża przyjemność!Pianiści: Maciej Gański, Daniela Angelova oraz Han Ying zaprezentują ponownie swój kunszt festiwalowej publiczności w piątek 3 lipca w Urzędzie Miejskim w Łomży, towarzysząc Bognie Forkiewicz i Jackowi Szymańskiemu w koncercie muzyki polskiej.

Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka-Chamryk

cz
pon, 29 czerwca 2015 07:46
Data ostatniej edycji: 2015-06-29 07:48:33

 
161201033137.gif
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0