wtorek, 06 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Everybody loves Luis, a Luis Solaun kocha... Łomżę

- Nie byłem zainteresowany uczeniem się polskiego, ponieważ zamierzałem studiować w Łomży tylko sześć miesięcy, a za główny cel pobytu obrałem sobie poprawienie znajomości angielskiego – mówi po angielsku Luis Maria Solaun Vallhonrat (lat 26), student zarządzania Uniwersytetu Bilbao w Hiszpanii, który przez 10 miesięcy studiował w łomżyńskiej PWSIiP jako stypendysta w ramach programu Erasmus. Ponadto jako stażysta Łomżyńskiego Centrum Rozwoju Edukacji, gdzie odbyło się podsumowanie 2. edycji projektu „Studenci Erasmus+ w łomżyńskiej szkole”, uczył nam dzieci. - Wybrałem małą Łomżę, a nie Warszawę, bo tu cicho, spokojnie i zielono, ludzie dobrzy i gościnni. Chciałem pożyć samodzielnie, bez rodziców, i na własną rękę poszukać swego miejsca w świecie.

Luis Maria Solaun Vallhonrat z Hiszpanii
Luis Maria Solaun Vallhonrat z Hiszpanii
Ozlem Altuntas z Turcji
Ozlem Altuntas z Turcji
Marwan Salam z Iraku
Marwan Salam z Iraku
Goście w ŁCRE
Goście w ŁCRE
W pierwszym rzędzie: Andrzej Piechociński, Anna Modzelewska i Luis Maria Solaun Vallhonrat
W pierwszym rzędzie: Andrzej Piechociński, Anna Modzelewska i Luis Maria Solaun Vallhonrat
Dyr. ŁCRE Wojtek Kowalik, wicedyr. ŁCRE Maciek Listowski, Jadwiga Pusz i Danuta Sutkowska - wizytatorki kuratorium oświaty
Dyr. ŁCRE Wojtek Kowalik, wicedyr. ŁCRE Maciek Listowski, Jadwiga Pusz i Danuta Sutkowska - wizytatorki kuratorium oświaty
Ozlem Altuntas z Mają z SP 7
Ozlem Altuntas z Mają z SP 7
Julia i Maja z SP 7
Julia i Maja z SP 7
Anna Borawska, doradca zawodowy i autorka projektu
Anna Borawska, doradca zawodowy i autorka projektu

- „Studenci Erasmus+ w łomżyńskiej szkole” to projekt z zakresu doradztwa zawodowego – podaje szczegóły Anna Borawska, doradca zawodowy ŁCRE, autorka projektu i prowadząca uroczystość z udziałem dzieci i młodzieży, podczas której pożegnano Luisa i ósemkę studentów Erasmusa. - Jego zadaniem było uświadomienie, jak ważna jest znajomość języków obcych w życiu codziennym i zawodowym, zachęcenie młodych do aktywności w szkole i na studiach. Studenci zaprezentowali kierunki studiów, przyszłe zawody i ścieżkę edukacyjną, wiodącą ku kwalifikacjom zawodowym.

Ciekawe i barwne lekcje dla 3235 uczniów
Projekt realizowany jest drugi raz. Na lekcje z łomżyńskimi uczniami wybrali się kolejni studenci z: Hiszpanii, Turcji, Iraku i Chin. Opowiadali o swoich krajach, zachęcali do nauki języków obcych i brania udziału w programach wymiany uczniów i studentów. - Projekt „Studenci Erasmus+” cieszył się ogromnym zainteresowaniem wśród uczniów i nauczycieli. Polegał na przeprowadzeniu lekcji w języku angielskim w szkołach i przedszkolach, a nawet w Bursie nr 3 – dodaje Anna Borawska. - W ramach projektu odwiedziliśmy: przedszkole „Mały Artysta” i „Wesołe Słoneczko”, podstawówki nr 2, 5,7 i10, publiczne gimnazja nr 6, 8, 9 oraz Katolickie Gimnazjum, licea I, II, III i Katolickie Liceum, Liceum Plastyczne, Akademickie LO, Zespół Szkół Drzewnych i Gimnazjalnych, Zespół Szkół Ekonomicznych i Ogólnokształcących oraz PWSIiP, ale na zajęciach Akademii Sześciolatka.
W pierwszym semestrze roku szkolnego w zajęciach angielskiego z obcokrajowcami wzięło udział 1635 osób, w semestrze drugim - 1600. Większość zajęć w drugiej edycji poprowadził Luis, który w Łomżyńskim Centrum Rozwoju Edukacji odbywał też praktyki. - Do jego obowiązków należało, między innymi, wspieranie działań promujących firmę oraz udział w projekcie „Studenci Erasmus+ w łomżyńskiej szkole” - wylicza doradczyni zawodowa. - Spotkanie wieńczące nasz projekt było zarazem pożegnaniem świetnego stażysty ŁCRE z Hiszpanii i podsumowaniem jego działalności.
„Everybody loves Luis” to hasło, jakie wyrażało jednak sympatię nie tylko do Hiszpana, ale także koleżanek i kolegów z innych krajów. „You showed us every day how Your life looks like” - mówił w przemowie po angielsku drugoklasista Oskar Nosalik z PG 8. - Bardzo chciałbym piękne widoki z Twego kraju ujrzeć na własne oczy – wspominał lekcje Luisa Michał Natusiewicz, trzecioklasista  z Katolickiego Gimnazjum. - Takie ciekawe i barwne lekcje mogłyby odbyć się w przyszłym roku.

Wnieśli powiew egzotycznej świeżości do Łomży
Nauczycielka 6-latków w SP nr 7 Barbara Redyk pochwaliła za „emocjonujące spotkania, w czasie których dzieci były aktywne, otwarte i wesołe” studentkę Ozlem Altuntas (lat 24) z 14-milionowego Istambułu w Turcji. Julia i Maja były jednak tak onieśmielone na scenie, że Ozlem wyszła do nich, ażeby pocieszyć dziewczynki, chcące podziękować za nauczenie tureckich słów i pokazanie tańca.
Lekcje studentów odbywały się pod nadzorem doradcy zawodowego Anny Borawskiej lub doradcy metodycznego języka angielskiego Anny Modzelewskiej. Udział wolontariuszy był dobrowolny, a przygotowanie i prowadzenie zajęć odbywało się w czasie wolnym od studiów. Stopień opanowania angielskiego uczniowie i nauczyciele mogli zweryfikować w rozmowie z zagranicznymi gośćmi. Z kolei studenci mogli sprawdzić się w roli prelegenta i i nawiązać znajomości z uczniami. - Cieszyli się, że mogą zaprezentować swoją kulturę, porozmawiać na różne tematy i poznać polskie obyczaje – opisuje Anna Borawska. - Zewsząd dochodzą do nas słowa uznania i podziękowania za nietypowe lekcje. Warto organizować międzykulturowe spotkania, które na długo pozostaną w pamięci dzieci i studentów Erasmusa+. Wnieśli powiew egzotycznej świeżości do łomżyńskich placówek oświaty.
22-letni Marwan Salam z Iraku, studiujący w Istambule informatykę i matematykę, początkowo nie chciał podjąć się prowadzenia prezentacji w szkołach, ze względu na... nieśmiałość. - Odzyskałem pewność siebie – zapewnia kruczoczarny student. - Bo macie grzeczną, mądrą i ambitną młodzież.
Jak łomżyniacy chwalą studentów Erasmusa+, tak obcokrajowcy zauroczeni są Polakami: grzeczni, gościnni, pomocni, serdeczni, szczerzy. - Dobrzy są ludzie w Łomży, których poznałem na studiach i po zajęciach, na obiadach i na wycieczkach – ocenia Yusuf Akdeniz (lat 21) z Sakarya University w Turcji. Wyliczają razem miasta, gdzie byli: Warszawa, Gdańsk, Wrocław, Kraków, Białystok i Piątnica, znana z fortyfikacji. Lubili wycieczki piesze i rowerowe nad Narew i wizyty u znajomych.
- Po 10 miesiącach w Łomży nauczyłem się, że nic jest tak ważne, jakim wydaje się na początku – podsumowuje Luis. - Nauczyłem się nadawać ważność sprawom i rozumiem, że nie muszę walczyć całe życie, żeby we wszystkim być najlepszy. Bo szczęście można znaleźć wszędzie. Jako chłopiec byłem nieśmiały, małomówny, nienawidziłem krytyki. Teraz rozpoznaję słabości, aby być lepszym. Na przykład, kiedyś nienawidziłem angielskiego, a teraz uwielbiam ten język prawie jak hiszpański.

Mirosław R. Derewońko

161121091207.gif
cz
cz, 18 czerwca 2015 15:45

 
161201033137.gif
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0