sobota, 03 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Książę Janusz I uczy odwagi i pokory w 597-letniej Łomży

W dzień jasny, słoneczny i parny ojciec Paweł Dziubiński stoi w ciżbie duchowieństwa, rycerstwa i urzędników z kancelarii królewskiej i książęcej, i wdzięcznych dworek, umilających czas śpiewem i tańcem. Na dworki skromny zakonnik w brunatnej franciszkańskiej sukience nie pogląda, świadom trzech węzłów na sznurze w pasie, co znaczą czystość, wierność i posłuszeństwo. Za ścianą wielkiej jak średniowieczna katedra hali do ćwiczeń i zmagań w waleczności sportowej, co przy trakcie św. Anny w Łomży tkwi, młodzi i starzy święto mają na cześć księcia Janusza I Mazowieckiego w 597. rocznicę nadania praw miejskich miastu na wzgórzu nad Narwią. Korci ojczulka w habicie zerknąć, co za ścianą przez półtorej godziny się dzieje. Wstyd nie pozwala. Słyszy, że głośno, acz niewesoło.

Niewesoło, ponieważ przy fatalnej akustyce hali sportowej i duchocie, mimo pootwieranych drzwi wejściowych, w tak rozległym miejscu nie daje się przeprowadzić uroczystości z refleksją. Ludzi na parkiecie i trybunach od mówców po drugiej stronie boiska dzielą lata świetlne, a zwielokrotnione słowa dobiegają podrywającym łomotem dźwięku i chaosem, albo i nie. Więc gdyby nie obowiązek dziennikarski odnotowania, o czym (prze)mowa, to tak jak młodzież i pewnie niejeden dorosły nie miałbym zielonego pojęcia, o co w szacownym zapewne zgromadzeniu chodziło i co z tego wynika.

„Młodzież jest nadzieją Kościoła, Ojczyzny i miasta”
Prowadzenie wzięła na siebie ujmująca kulturą i precyzją wypowiedzi Halina Dąbrowska, dyrektor Publicznego Gimnazjum nr 8 im. Księcia Janusza I Mazowieckiego. Osoba patrona, który z ponad 20 grodów na Mazowszu w XV wieku także i Łomżę podniósł do rangi miejskości, zobowiązywała. Wyliczając długą listę ważnych gości, najcieplej wita swego dawnego nauczyciela Józefa Poteraja. Nie może ich słyszeć ojciec Paweł, bliźniaczo podobny do trzecioklasisty z PG 8, obok którego ze złożonymi dłońmi stoi bliźniaczy mnich średniowieczny i... brat bliźniak, też 16 lat temu zrodzony. - Wychowujemy uczniów na mądrych ludzi, mających osiągnięcia naukowe, sportowe, artystyczne – pochwaliła zespół pedagogiczny i wychowanków dyrektor PG 8. - Rok temu występowałem jako rycerz polski w kilku scenkach z historii Polski i życia Janka z Łomżycy – wspomina na świeżym powietrzu mnich Paweł Dziubiński (lat 16), przekonany, że uroczystości odnoszą się do odległych dziejów. - Z początku chciałem być rycerzem krzyżackim lub królem Jagiełło. Mam rolę bez tekstu.
Dworki strojne do pląsów i rycerze waleczni do bitwy myśli mają zajęte życiem - przed wakacjami. W uczniowskich grupach na dworze, czekających na czas widowiska, nie ma dziś pewności, z jakiej epoki prawa miejskie pochodzą: z rocznicy 25 lat demokracji w Polsce? II czy może nawet I wojny światowej? - Młodzi są, niewiele jeszcze wiedzą – uśmiecha się Paweł; opuszcza zasłonę milczenia.
- Celem władz Łomży jest podnoszenie jej pozycji i prestiżu w wymiarze regionalnym i krajowym – uchyla rąbka tajemnicy wiceprezydent Agnieszka Muzyk. Pamięta o następcach. - To Wy jesteście tym pokoleniem, które będzie wyznaczało kierunki rozwoju Łomży poprzez pracowitość, poczucie honoru, godność, przywiązanie do rodziny i Ojczyzny... A biskup Tadeusz Bronakowski przywołał myśl papieża Franciszka, że tym bardziej kochamy bliźniego, im bardziej angażujemy się na rzecz dobra wspólnego. - Młodzież jest nadzieją Kościoła, Ojczyzny i miasta – podkreślił biskup Tadeusz.

Współczesny nastolatek może mieć cnoty rycerza
„Mały kraj przez księcia ukochany, setkami kolonistów zaludniany, tak założył tu sieć miast i osad wspaniały i świadomy ten gospodarz” - opiewał pięknym śpiewem zasługi księcia Janusza I Dawid Gawryś z koleżankami w musicalowej, podniosłej w tonie laudacji na cześć władcy, którego zagrał drugoklasista Michał Sobociński, a towarzyszyła księżna Anna – młodsza o rok Maja Śmiechowska z PG 8. Słowa napisała Ewa Urbanowska, ucząca muzyki w PG 8, muzykę - Tomasza Pacławski.- Wybrałam Janusza na męża i ślubowałam miłość, bo dobry dla ludu, miłościwy i mądry, a do tego nie chciałam odmawiać prośbie pani polonistki Iwony Rejmer, która napisała scenariusz widowiska – tłumaczy zalety małżonka i motyw decyzji o zgodzie na jedną z głównych ról Maja. Nad tronami i głowami panujących napis z prośbą do księcia sprzed sześciu stuleci, by nauczył młodzież swoich cnót: odwagi, honoru, wiary, pokory, sprawiedliwości... - Książę kierował się honorem, walcząc po stronie króla polskiego przeciw Krzyżakom pod Grunwaldem – tłumaczy zawiłości dziejów Błażej Twarowski. - Kierował się też zasadami wiary, 10 przykazań z Dekalogu, i żył zgodnie z prawem.
Przytakuje koledzy zasłuchany Michał Ciecierski, a dodaje, że i współcześnie można być rycerzem.
Takim jak Janko z Łomżycy – Arkadiusz Wawrzyniak, który wpierw napadł na posła krzyżackiego i cudem uniknął topora kata, gdy ujęła się za nim w sienkiewiczowskim stylu służka księżnej: „Mój ci on jest”. Książę Lichtenstein – Marcin Chętnik w białym płaszczu z czarnym krzyżem drugi raz zmierzył się z Jankiem na polu morderczej bitwy w lipcu 1410, gdzie łomżyniak darował mu życie.
Między przemowami a widowiskiem była najdłuższa, najmonotonniejsza i nudna część wręczania nagród w powiatowym konkursie plastycznym i literackim z okazji 597. rocznicy praw miejskich Łomży i piątej rocznicy nadania PG nr 8 imienia Janusza I. Ile kwadransów da się skupić uwagę na idących po nagrody uczniach podstawówek, gimnazjów i liceów...? Jak dobrze, że przy wejściu Igor Cychol z samorządu uczniowskiego rozdawał foldery z reprodukcjami efektownych prac i cytatami mądrej uczniowskiej prozy. Podziw budzą autorzy i koordynatorki: Agnieszka Wysocka z plastyki i Marzena Kowalik z literatury, którym udało się nie zgubić w gęstwinie krętych korytarzy pomysłów i dziecięcej oraz nastoletniej wyobraźni. Mniej wprawni zabłądziliby jak w klasztorze ojciec Paweł.

Mirosław R. Derewońko

161121091207.gif
cz
pon, 15 czerwca 2015 16:06
Data ostatniej edycji: 2015-06-15 19:58:36

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0