wtorek, 06 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Białystok wygrywa V Łomżyński Konkurs Matematyczny

- Dla mnie to nie był duży wysiłek, mimo że zadania były o wiele trudniejsze niż rok temu – mówi w auli PWSIiP Witali Bułatow, 19-letni absolwent IV LO w Białymstoku i zdobywca 3. miejsca w V Łomżyńskim Konkursie Matematycznym, w którym 2. miejsce zajął maturzysta I LO w Białymstoku Przemysław Perkowski. Triumfował ich kolega z równoległej klasy I LO Przemysław Jakub Kozłowski. Zwycięzca w nagrodę dostał, m.in., tablet Samsung Galaxy 4 i książkę o 50 teoriach matematycznych, które każdy ambitny matematyk powinien znać. Jerzy Łuba, dyrektor I LO z Łomży, dostał z uczniami na pamiątkę puchar za zwycięstwo zbiorowe.

Przemysław Jakub Kozłowski odbiera nagrodę z rąk prof. Roberta Charmasa, rektor PWSIiP
Przemysław Jakub Kozłowski odbiera nagrodę z rąk prof. Roberta Charmasa, rektor PWSIiP
Tomasz Czaplicki i prof. Romuald Kotowski
Tomasz Czaplicki i prof. Romuald Kotowski
Witali Bułatow
Witali Bułatow
Przemysław Perkowski i Zbigniew Forenc, wiceprezes Novum Łomża
Przemysław Perkowski i Zbigniew Forenc, wiceprezes Novum Łomża
Puchar dla I LO w Łomży za zdobycie największej liczby punktów
Puchar dla I LO w Łomży za zdobycie największej liczby punktów
Prof. Romuald Kotowski, dyrektor Instytutu Informatyki i Automatyki PWSIiP
Prof. Romuald Kotowski, dyrektor Instytutu Informatyki i Automatyki PWSIiP

Witali Bułatow usiadł w auli PWSIiP u samego szczytu, samotnie, popatrując na 66 uczennic i uczniów ze szkół, m.in., w Ostrołęce, Sokółce i Wysokiem Mazowieckiem. - W finale było 5 zadań do rozwiązania, na co mieliśmy dwie godziny – kontynuuje zdobywca 3. miejsca. - Dla mnie najtrudniejsze było zadanie pierwsze. Dane były: liczba pierwsza P różna od 2 i 5 oraz zbiór: 1, 11, 111, 1111, 11111... Trzeba było wykazać, że wśród pierwszych wyrazów ciągu jest liczba podzielna przez pięć... O konkursie przypomniała mi nauczycielka matematyki. Jak jest konkurs, to biorę udział, dużo miałem osiągnięć. Najcenniejsze to, że zostałem laureatem Diamentowego Indeksu AGH w Krakowie. Całe życie ufałem swojej intuicji i nigdy mnie nie zawiodła. A intuicja mi podpowiada, żeby wyrwać się stąd na południe Polski, do Krakowa.

Z Podlaskiego na UW do Warszawy
Na południowy zachód od stolicy Podlaskiego do stolicy Polski wybiorą się zdobywcy 2. i 1. miejsca w łomżyńskim konkursie, aby studiować w Uniwersytecie Warszawskim informatykę i matematykę z zastosowaniem informatycznym. - Bardzo lubię matematykę za kształtowanie umiejętności ścisłego i logicznego myślenia – twierdzi Przemek Kozłowski, któremu trudność sprawiło zadanie czwarte: należało mając podany wielomian znaleźć pary liczb, spełniających podane równanie. Wychowanek matematyczki Iwony Bujnowskiej z I LO w Białymstoku uśmiecha się na myśl, że idea matematycznej rywalizacji uczniów szkół ponadpodstawowych narodziła się w Instytucie Informatyki i Automatyki Państwowej Wyższej Szkoły Informatyki i Przedsiębiorczości w Łomży, a na symbolicznym podium stanęli tylko trzej białostoczanie. Nagrodę Dyrektora Instytutu Informatyki i Automatyki PWSIiP otrzymał Tomasz Czaplicki z Liceum Ogólnokształcącego w Zespole Szkół nr 1 w Grajewie. Jury przyznało wyróżnienia, które dostali: 1. Kinga Bronakowska (I LO Łomża), 2. Damian Wyszołmirski (I LO Łomża) i 3. Anna Boguska II LO Łomża. Uczeń drugiej klasy III LO w Łomży Adrian Niecikowski, z którym na finał konkursu przybyła matematyczka Grażyna Sobiszek, spogląda na kolegów z torbami nagród bez zazdrości. - Biorę udział w tym konkursie po raz pierwszy i jestem o rok od kolegów z Białegostoku młodszy – uśmiecha się promiennie Adrian. - Najtrudniejsze było chyba pierwsze zadanie, najłatwiejsze piąte: w trójkącie znajdował się punkt. Prowadziło się przez niego proste równoległe do boków trójkąta. Należało udowodnić, że potrojona suma pól trójkątów wewnętrznych jest równa lub większa niż pole powierzchni największego trójkąta.

153 ryby w trójkącie z Morza Tyberiadzkiego
Adrian najpierw musiał rozwiązywać krótkie zadanka w pierwszym etapie internetowym, co zrobiło ponad 240 uczestników ŁKM. - Zawsze lubiłem matematykę, już od pierwszej klasy podstawówki, bo wszystko z siebie wynika logicznie – uzasadnia chłopiec, któremu starczyła pobieżna lektura pięciu zadań, żeby zorientować się, że ten konkurs pójdzie mu przeciętnie. - Ale całego życia bym nie poświęcił na zgłębianie tajników Królowej Nauk, jak prof. Romuald Kotowski, dyrektor Instytutu Informatyki i Automatyki PWSIiP. Innym rzeczom też bym nie poświęcił, po prostu, lubię rozwiązywać zadania. I mimo to, nie chciałbym uczyć matematyki.    Potem drugi etap w Internecie, dzięki czemu po finale Adrian słuchał z zainteresowaniem, jak prof. Kotowski opowiada ciekawostki. Wśród nich i tę, że 153 ryby złowione przez św. Piotra z kolegami nad Morzem Tyberiadzkim przy Chrystusie układa się w rzędy od jednej, dwóch... do szesnastu w trójkącie, np., symbolizującym Trójcę Boską. - Chcemy rozwijać w młodzieży kreatywność i ciekawość świata, z tego względu przykładamy olbrzymią wagę do treści zadań w konkursie – podsumował profesor. - Celem konkursu jest pokazanie, że matematyka jest nie tylko nauką pożyteczną, ale również piękną, rozwijającą intuicję, wyobraźnię i kreatywność.

Mirosław R. Derewońko

mm
cz, 11 czerwca 2015 19:12
Data ostatniej edycji: 2015-06-11 19:13:33

 
161109032208.jpg
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0