środa, 07 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

ŁKS odrobił zaległości

Drugie zwycięstwo z rzędu zanotowali piłkarze III-ligowego ŁKS 1926 Łomża. W zaległym meczu 28. serii spotkań pokonali na własnym stadionie Start Działdowo 2:0 i na pięć kolejek zakończeniem sezonu powiększyli przewagę nad strefą spadkową do 9 punktów.

Zaplanowany pierwotnie na 1 maja pojedynek nie odbył się z powodu choroby większości zawodników Startu. Wydawało się, że łomżanie będą mogli dopisać sobie trzy punkty za walkower,ale ostatecznie Wydział Gier i Ewidencji Podlaskiego Związku Piłki Nożnej wyznaczył termin jego rozegrania na 13 maja. Zdecydowanym faworytem środowego starcia ze zdegradowanym już do IV ligi zespołem z Działdowa byli miejscowi, co potwierdzili dobrą acz nieskuteczną grą już w pierwszej połowie. Jednak mimo wielu okazji zdołali strzelić zaledwie jednego gola. W 38. minucie gospodarze przeprowadzili szybką akcję lewym skrzydłem. Piłka trafiła do Przemysława Przysowy, ten dośrodkował w pole karne, a celną główką popisał się jeden z najlepszych zawodników na boisku, Rafał Maćkowski. Jeszcze przed przerwą ełkaesiacy mogli pójść za ciosem, ale znakomicie w bramce gości spisywał się Mateusz Leśniewski, broniąc groźne uderzenia rywali.
Na drugą połowę łomżanie wyszli tak, jakby wygrywali co najmniej kilkoma golami. Niespodziewanie przez pierwsze kilkanaście minut warunki gry dyktowali goście, jednak nie udało im się swojej przewagi udokumentować bramką wyrównującą. Ostre reprymendy trenera Mateusza Miłoszewskiego szybko przyniosły zamierzony efekt i wydarzenia na boisku zaczęły przypominać te z pierwszych 45 minut. Przewaga łomżan już do samego końca nie podlegała dyskusji, a w 89. minucie została przypieczętowana drugim golem. Znowu w jednej z dwóch głównych ról wystąpił Maćkowski, który idealnie dośrodkował do wprowadzonego w II połowie Alexa Rodiera, a ten nie miał już kłopotów z pokonaniem Leśniewskiego.

Dzięki temu zwycięstwu ŁKS oddali od siebie widmo spadku z III ligi. W kolejnym spotkaniu na wyjeździe zmierzy się z rezerwami Jagiellonii Białystok. Będzie to niejako przygrywka do pojedynku, jaki czeka oba zespoły 3 czerwca. Wtedy to w Łomży odbędzie się finał Okręgowego Pucharu Polski, w którym wystąpią właśnie te dwie drużyny. Przed własną publicznością ełkaesiacy zaprezentują się jednak wcześniej, bo 20 maja. Wtedy to ich przeciwnikiem będzie plasujący się aktualnie na wysokim 5. miejscu Płomień Ełk.

***
W środę 13 maja miał odbyć się również zaległy mecz juniorów ŁKS-u z Koroną Kielce - Z uwagi na to, że kilku naszych chłopaków z podstawowego składu ma teraz matury zwróciliśmy się do Polskiego Związku Piłki Nożnej o przełożenie meczu na późniejszy termin. Na razie Centrala nie ustaliła jeszcze daty starcia w Kielcach, ale prawdopodobnie będzie to 27 maja - tłumaczy Arkadiusz Obrycki, drugi trener występującego w Centralnej Lidze Juniorów zespołu.

is

161121091207.gif
cz
cz, 14 maja 2015 10:58

 
161109032208.jpg
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0