piątek, 02 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Basen w bibliotece i wesołe przedszkolaki w Podgórzu

Nowoczesność, przestrzeń i kolory to pierwsze wrażenia, jakie mieli goście uroczystego otwarcia Biblioteki Publicznej Gminy Łomża w Podgórzu, której 550 mkw. powierzchni pomieści nie tylko 20-tysięczny księgozbiór, ale i czytelnię ze stanowiskami komputerowymi, przedszkole w jasnych barwach jak z wesołych książeczek dla najmłodszych oraz plac zabaw w przestronnym wnętrzu, gdzie mama i tata mogą wybrać książkę, a dziecko popływać w basenie z piłeczkami, poczołgać się i ukrywać w tunelach na dwóch poziomach, żeby w chwili na oddech poczytać lub porysować. To wszystko dzięki wartej prawie 2 mln 600 tys. zł inwestycji z programu Kultura + i środków Gminy Łomża oraz pomysłom, zaradności i werwie dyrektor gminnej biblioteki Wiesławy Kłosińskiej.

Aby zorientować się w złożonej, pełnej zakrętów, schodków i poziomów topografii nowoczesnej na miarę stołecznej Warszawy i Londynu książnicy, trzeba wyobrazić sobie po lewej stronie budynek remizy OSP i Szkoły Podstawowej w Podgórzu po prawej, pomiędzy które wrósł nowy budynek, tyle że zgrabnie zespolony z nimi w architektoniczną, przestrzenną w środku i funkcjonalną całość. Otóż ten nowy, z wysoką i przestronną prawie jak aula salą biblioteki, mieści księgozbiór i suchy basen, natomiast pomieszczenie na parterze obok remizy – za ścianą stoi wciąż samochód strażacki – przebudowano na dużą czytelnię. I ona dopiero robi wrażenie luksusu zagłębienia się w lekturze: przeszklone drzwi, elementy ściany z jasnego kamienia, meble niby z czarnego mahoniu i skórzane fotele, w których można zagłębić się, aby porozmawiać z przyjacielem lub porozmyślać samotnie...

Pożytek z nauki literek
W środowe przedpołudnie o samotności nie ma mowy. Może i setka gości zjawiła się na przecięciu wstęgi do Biblioteki Publicznej Gminy Łomża w Podgórzu. W sali konferencyjnej wójt Piotr Kłys z dyrektor Wiesławą Kłosińską rozdają podziękowania, listy i pamiątkowe reprodukcje na pamiątkę historycznej dla podgórzańskiej i gminnej społeczności chwili. Poseł PiS Lech Antoni Kołakowski wygłasza pochwalną przemowę w sali konferencyjnej, co może z powodzeniem być salą weselną na poziomach: konsumpcji wyżej i zabawy niżej, a w tym czasie dzieci z przedszkola zastanawiają się, kim są ich rodzice i kim same chciałyby zostać. Na razie nikt się nie bawi dziś w sali sensorycznej i powoli zaczyna się przygotowanie obiadu, jaki przyjechał z Czerwonego Boru do stołówki, której wcześniej przedszkole nie miało. Podobnie jak szatni. - Moja babcia Wiesia pracuje w bibliotece i jest... chyba szefową – oświadcza śmiało, choć po chwili wahania sześcioletni Mateusz Kłosiński, jednak sam nie zamierza iść w ślady dziarskiej seniorki. Zasłużonej dla tej inwestycji, ponieważ to babcia Wiesia rozpoczęła ponad dwuletnią, pełną przygód epopeję z szukaniem sojuszników dla przedsięwzięcia w dziedzinie kultury. Jej wnuczka Julia razem z dziećmi odkrywa pożytki z nauki literek: żeby czytać i nauczyć się mądrych rzeczy, i żeby wiedzieć i rozumieć, jak jest zbudowany i jak wygląda świat. Tata Natalii Kalista pracuje we Włodawie, buduje domy do mieszkania, ale dom do czytania potrafi zbudować. - A mój tata gra w orkiestrze na saksofonie – nie odpuszcza Mateusz.

Biblioteka jak w stolicy
Orkiestra dęta z Podgórza, którą pięć lat temu założył ks. Mirosław Orłowski (lat 60), opiekujący się kościołem rektoralnym, umilała czas zaproszonym też na obiad gościom i mieszkańcom między przecięciem wstęgi a zwiedzaniem od parteru po pierwsze piętro. - Państwo Jabłońscy z Warszawy, których rodzina przed wojną prowadziła dwór w Pniewie, byli zachwyceni – opowiadała dyrektor Wiesława Kłosińska, dumna, że potomkowie ziemian porównali jej obiekt w Podgórzu do placówek w stolicy. Podziękowała poprzednim wójtom: Kazimierzowi Dąbkowskiemu i Jackowi Albinowi Nowakowskiemu oraz radnym Gminy Łomża poprzedniej kadencji za serce i rozumienie, że kultura to nie tylko wzruszenia podczas koncertu, spotkanie z poetą czy lektura powieści, ale i fundusze. - Warto było wydać takie pieniądze – ocenia Anna Piotrowska, 29-letnia nauczycielka, słuchająca z sympatią wypowiedzi Filipa Cychola, Fabiana Nizińskiego i Wiktora Ostrowskiego, dyskutujących, czy lepiej pracować w policji, w ośrodku dla zwierząt czy w ZOO. - My tu mamy wszystko nowe: od dywanu i szafeczki do biurka i piłeczki. Nie brak pomocy dydaktycznych do ekologii czy fizyki.
- Niech to nasze miejsce będzie radosne, niech człowiek z człowiekiem rozmawia – życzyła sobie i mieszkańcom babcia Wiesia, której energii może pozazdrościć niejedna panna z pustką w głowie.

Mirosław R. Derewońko

Wesołe przedszkolaki
Wiesława Kłosińska całuje Natalię Calista
Wiesława Kłosińska z kwiatami od wesołych przedszkolaków
Podgórzańska Orkiestra Dęta pod kierunkiem ks. Mirosława Orłowskiego
Podgórzańska Orkiestra Dęta pod kierunkiem ks. Mirosława Orłowskiego
Podgórzańska Orkiestra Dęta pod kierunkiem ks. Mirosława Orłowskiego
Podgórzańska Orkiestra Dęta pod kierunkiem ks. Mirosława Orłowskiego
Podgórzańska Orkiestra Dęta pod kierunkiem ks. Mirosława Orłowskiego
Regały książek
Regały książek i kaseta Maryli Rodowicz
Regały książek
Wesołe przedszkolaki
Pomieszczenia przedszkolne nad czytelnią
Pomieszczenia przedszkolne nad czytelnią
Pomieszczenia przedszkolne nad czytelnią
Pomieszczenia przedszkolne nad czytelnią
Biblioteka w Podgórzu
Dobudowana część z zewnątrz
Czytelnia
Podziękowania dla Wiesławy Kłosińskiej od wójta gminy Łomża Piotra Kłysa
Czytelnia
cz
śr, 06 maja 2015 17:09
Data ostatniej edycji: 2015-05-06 17:25:37

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0