niedziela, 04 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

R. Modzelewski: Łomżyński Park Krajobrazowy Doliny Narwi – krótka historia jego powstania

Dolina Narwi i otaczające ją wyniesienia od zawsze wzbudzały podziw wszystkich, którzy mieli okazję tutaj przebywać. Obserwowana z wysokości 40 m. Narew, która wije się jak wstęga, była i jest źródłem natchnień poetów, malarzy i miejscem ustawicznych badań przyrodników. Materiały, dowody tego piękna i bogactwa były zbierane i gromadzone głównie jednak przez pasjonatów i nie zawsze dostępne dla szerszego grona zainteresowanych. Brakowało też kompleksowego spojrzenia na całość zagadnień związanych z funkcjonowaniem tego wyjątkowego obszaru – pisze Ryszard Modzelewski pierwszy dyrektor Łomżyńskiego Parku Krajobrazowego Doliny Narwi wspominając okoliczności jego powstania.

Dolina Narwi (fot. archiwum ŁPKDN)
Dolina Narwi (fot. archiwum ŁPKDN)
(fot. archiwum ŁPKDN)
(fot. archiwum ŁPKDN)
(fot. archiwum ŁPKDN)
(fot. archiwum ŁPKDN)
(fot. archiwum ŁPKDN)
(fot. archiwum ŁPKDN)
(fot. archiwum ŁPKDN)
(fot. archiwum ŁPKDN)
(fot. archiwum ŁPKDN)
(fot. archiwum ŁPKDN)
(fot. archiwum ŁPKDN)
(fot. archiwum ŁPKDN)
(fot. archiwum ŁPKDN)
(fot. archiwum ŁPKDN)
(fot. archiwum ŁPKDN)
(fot. archiwum ŁPKDN)

Byłe województwo łomżyńskie, które zajmowało zaledwie 2,1% powierzchni kraju, było położone z dala od dużych ośrodków naukowych. Łomża była miastem peryferyjnym i lokowanie w tym rejonie grup, obozów badawczych było dość kłopotliwe. Dolina Narwi pozostawała też trochę w cieniu największych w Europie Środkowej i Zachodniej, zachowanych w stanie zbliżonym do naturalnego, kompleksów torfowisk niskich z udziałem torfowisk przejściowych i wysokich, zlokalizowanych nad Biebrzą.
W kierunku ochrony Doliny Biebrzy skierowane zostały też główne siły władz wojewódzkich, które w bardzo krótkim czasie zaowocowały utworzeniem w 1989 roku Biebrzańskiego Parku Krajobrazowego, przekształconego już w 1993 roku w Park Narodowy.
W 1996 r. status parku narodowego otrzymała też Polska Amazonia, gdzie w miejsce funkcjonującego od 1985 roku parku krajobrazowego powołany zastał Narwiański Park Narodowy.

Przełomowym momentem, który zadecydował o losach doliny Narwi pomiędzy Bronowem a Piątnicą była rozpoczęta w 1990 roku powszechna inwentaryzacja przyrodnicza województwa. Pierwsze środki i pierwsze ekipy badawcze zostały wówczas skierowane, przez Wojewodę Łomżyńskiego  p. Jerzego Brzezińskiego na tereny gminy Łomża, Piątnica i Wizna.
Zespół pod kierownictwem profesora Andrzeja Czerwińskiego i profesora Aleksandra .W. Sokołowskiego przez dwa lata dokumentował zasoby przyrodnicze obszarów tych gmin. Efekt tych prac był porażający. Okazało się, że pod względem  liczebności gatunków flory i fauny obszar dzisiejszego Parku przewyższa wiele obiektów w Polsce o wyższym statusie ochrony niż park krajobrazowy.
Stwierdzono wówczas występowanie 667 gatunków roślin, wyróżniono 23 zespoły roślinne zaliczane do 9 klas fitosocjologicznych. Spośród tej liczby  23 to gatunki roślin chronionych i 32 gatunki roślin rzadkich.
Równie bogata okazała się fauna. Doliczono się tutaj 40 gatunków ssaków , w tym 10 gatunków ssaków drapieżnych. Stwierdzono występowanie aż 178 gatunków ptaków, w tym 125 gatunków lęgowych i prawdopodobnie lęgowych.
Tak było w 1991 roku. Teraz liczby te są znacznie wyższe, bo z każdym rokiem coś nowego jest odkrywane.

Jest rzeczą oczywistą, że dwa sezony badań to zbyt mało by poznać i zinwentaryzować wszystko. W przypadku doliny Narwi w okolicy Łomży  też byłoby to niemożliwe bez wcześniejszego zaangażowania i oddania przyrodzie pracowników Muzeum Przyrodniczego w Drozdowie. Bez wcześniejszych prac m.in. p. Andrzeja Chyla, p. Andrzeja Górskiego, p. Teresy Grużewskiej, p. Mirosława Grużewskiego czy p. Krystyny Zielińskiej wyniki byłyby niekompletne. To Oni przez wiele lat dokumentowali skład świata roślin i zwierząt i To Oni kładli podwaliny pod budowę Łomżyńskiego Parku Krajobrazowego Doliny Narwi.
Inwentaryzacja, wykazała bogactwo przyrodnicze doliny, potwierdziła urok unikatowej, meandrującej rzeki, płynącej  jak przed wiekami, zwróciła uwagę na piękno strefy krawędziowej i wysoczyzny.

Powstało zatem pytanie - co dalej z tym bogactwem robić? To pytanie przewijało się wśród osób zainteresowanych ochroną dziedzictwa przyrodniczo - kulturowego naszej Małej Ojczyzny.
Wszyscy byli zdania, że funkcjonujący obszar chronionego krajobrazu i dwa rezerwaty przyrody: „Wielki Dział”, chroniący las łęgowy naturalnego pochodzenia i „Kalinowo” to zbyt mało, by zachować, ochronić przed zniszczeniem Narew i jej dolinę.  
W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego stulecia pojawiły się wyraźne trendy do pozyskiwania kruszywa ze strefy krawędziowej z jednoczesnym zasypywaniem doliny rzecznej. W obydwu przypadkach cel był ten sam – przygotowanie terenów pod zabudowę. W coraz większym tempie ginęły pagórki, a w dolinie pojawiały się nasypy. W tym też okresie nie była też najczystsza woda w Narwi. Choć  Łomża miała już oczyszczalnię ścieków, a poza tym ich zrzut był poniżej obszaru przyszłego parku to jednak okresowo woda w Narwi kwalifikowana była jako nie nadająca się do wykorzystania rekreacyjnego. Brało się to stąd, że większość miejscowości położonych w górnych odcinkach biegu rzeki nie miała jakichkolwiek urządzeń do oczyszczania ścieków. Wyraźny był też wpływ kompleksu łąkarskiego Kombinatu PGR Wizna.
W podwyższeniu statusu ochronnego doliny Narwi upatrywano możliwość wywierania większej presji społecznej, by stan ten zmienić.

Dziś, jak wiadomo, sytuacja jest zupełnie inna. Uwarunkowania ekonomiczne, zaostrzone przepisy określające korzystanie ze środowiska, świadomość ekologiczna zrobiły swoje. Dzisiaj praktycznie nie ma zrzutu ścieków nieoczyszczonych do Narwi i jej dopływów na całej długości jej biegu. W tej chwili największe zagrożenie stanowią spływy z pół intensywnie nawożonych  nawozami mineralnymi i nawozami naturalnymi tj. gnojówką gnojowicą i obornikiem. Koncentracja hodowli bydła powoduje, że niektórych rejonach określona przepisami prawa norma 170 kg czystego azotu na hektar gruntów rolnych, pochodzącego z nawozów naturalnych, jest niejednokrotnie przekraczana. Wiąże to się z przenikaniem związków azotu do gleby, wód gruntowych i powierzchniowych. W konsekwencji mamy do czynienia ze wzmożoną eutrofizacją wód.

Wracając do okresu sprzed 20 lat. Wiadomym było, że wyniki badań złożone na półki i udostępniane uczniom, studentom nie ochronią żadnego przedmiotu. By możliwe było ich wykorzystanie  trzeba było je upowszechnić, rozpropagować i zainteresować nimi szersze  grono społeczności, nie tylko lokalnej.
Dzisiaj można powiedzieć, że i to się udało. Łomżyńskie Towarzystwo Naukowe im. Wagów pod autorskim nadzorem  p. Elżbiety Żegalskiej podjęło się  trudu zorganizowania sesji popularnonaukowej, na której zaprezentowano dotychczas zgromadzoną wiedzę o dolinie Narwi i przedstawiono kierunki dalszego działania. Jej uczestnikami byli nie tylko przyrodnicy, ale też gospodarze terenów objętych badaniami.
Sesja odbyła się 8 listopada 1991r. i zaprezentowano na niej następujące tematy:
1. Środowisko województwa łomżyńskiego – stan i zagrożenia – Wojewoda Łomżyński, Jerzy Brzeziński.
2. Dzieje poznania doliny Narwi w świetle wczesnych źródeł kartograficznych – prof. Józef Babicz (Instytut Historii, Nauki i Oświaty PAN).
3. Dolina Narwi w literaturze naukowej XVIII i  XIX wieku – dr Wanda Grębocka (Instytut Historii, Nauki i Oświaty PAN).
4. Dzieje i rzeźba doliny Narwi na odcinku pomiędzy Pniewem a Nowogrodem Łomżyńskim – dr. Andrzej Musiał  (Uniwersytet Warszawski).
5. Klimat okolic Łomży – dr Krzysztof Olszewski (Uniwersytet Warszawski).
6. Flora, fauna i gleby przełomowej doliny Narwi – prof. Andrzej Czerwiński (Politechnika Białostocka), mgr Teresa Grużewska, mgr Mirosław Grużewski, mgr inż. Andrzej Górski (Muzeum Przyrodnicze w Drozdowie).
7. Skład mineralny gleby, a skład mineralny tkanek roślinnych i zwierzęcych  - prof. Mirosław Kleczkowski (Wojewódzki Zakład Weterynarii w Łomży).
8. Obraz etnograficzny okolic Łomży… - mgr Krzysztof Braun (Muzeum Niepodległości w Warszawie).
9. Pradolina Narwi w pradziejach – Jolanta Deptuła, Elwira Kochańska (Muzeum Okręgowe w Łomży).
10. Zagospodarowanie Doliny Narwi – mgr Stanisław Grodzki (Urząd Wojewódzki w Łomży).
11. Działalność Muzeum Przyrodniczego w Drozdowie – mgr Stanisława Chyl (Muzeum Przyrodnicze w Drozdowie).
Dyskusja wokół przedstawionych tematów i wnioski z niej wypływające były jednoznaczne. Uznano za konieczne nadanie obszarowi nizinnemu, położonemu pomiędzy miejscowościami: Kossaki, Bronowo, Pniewo, Gać, Stara Łomża, Piątnica, leżącemu w strefie krajobrazu chronionego wyższego stopnia ochrony tworząc Łomżyński Park Krajobrazowy Doliny Narwi.
Ponadto w treści uchwały sesji znalazły się zapisy kierunkujące dalsze działania dotyczące ochrony strefy krawędziowej i wysoczyznowej, ochrony całości drzewostanu jak też mówiące o konieczności sporządzenia dokumentacji niezbędnej do utworzenia parku krajobrazowego.
Zwrócono też uwagę na konieczność opracowania planu ochrony Parku.
Nazwa Łomżyński Park Krajobrazowy Doliny Narwi  to  również wynik dyskusji. W pierwszej wersji był to Łomżyński Park Krajobrazowy Przełomowej Doliny Narwi – nazwa  zbyt długa i nie do końca zgodna z prezentowanymi wynikami badań.

Okres późniejszy, lata 1991 – 1994,  to konkretyzowanie przyjętych ustaleń. Objęcie ochroną prawną każdego obszaru, w skład którego wchodzą grunty inne niż Skarbu Państwa, wymagało opinii lokalnej społeczności. Nie było to zadanie łatwe, gdyż panowało wówczas powszechne przekonanie, że forma ochrony, jaką jest park krajobrazowy w dużym stopniu ogranicza prawo własności. Uważano, że wraz z utworzeniem Parku niemożliwe będzie prowadzenie jakiejkolwiek działalności gospodarczej, z rolniczą włącznie. Wprowadzenie do projektu rozporządzenia o utworzeniu Parku jakichkolwiek ograniczeń i zakazów przewidzianych ustawą z dnia 16 października 1991r. o ochronie przyrody wydawało się zupełnie niemożliwe. Odpowiedź zawsze była taka sama: „nie chcemy żyć w rezerwacie”.
W takiej sytuacji zawsze potrzebny jest ktoś, kto w sposób spokojny i przekonujący potrafi obalić krążące mity i niedomówienia. Mistrzem negocjacji okazał się wtedy Dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Wojewódzkiego w Łomży p. Mirosław Anaszko. Spokojne i rzeczowe omówienie przez pana dyrektora każdego punktu rozporządzenia powodowało, że większość uczestników spotkań negocjacyjnych, którzy na początku mówili  „nie” zmieniali zdanie i stawali się zwolennikami utworzenia Parku.
Efekt negocjacji był taki, że projekt uzyskał pozytywne opinie wszystkich Rad Gmin, na terenie których zaprojektowano ŁPKDN.

Równolegle z negocjacjami trwały prace nad sporządzeniem Projektu Łomżyńskiego Parku Krajobrazowego Doliny Narwi. Zadania tego podjęli się związani z tym terenem pracami badawczymi: dr Andrzej Musiał i dr Krzysztof Olszewski. Już w 1992 roku projekt był gotowy.  Projekt precyzował  granice Parku i jego strefy ochronnej, uzasadniał cel powołania i ogólne zasady gospodarowania na terenie objętym ochroną. W projekcie znalazły się m.in. zapisy uzasadniające celowość utworzenia parku krajobrazowego i określające sposób gospodarowania w jego granicach: „Powołanie Łomżyńskiego Parku Krajobrazowego Doliny Narwi będzie miało na celu ochronę terenów doliny Narwi i jej otoczenia wyróżniających się występowaniem wielu rzadkich i ginących gatunków roślin i zwierząt oraz wyjątkowymi wartościami krajobrazowymi. Walory przyrodnicze i krajobrazowe Parku umożliwią na jego terenie realizację funkcji naukowych, dydaktycznych oraz turystycznych. Dopuścić należy utrzymanie ekstensywnej gospodarki rolnej i leśnej, traktując je jako element czynnej ochrony walorów przyrodniczych. Zachowanie skutecznych efektów ochrony Parku wymaga, aby stał się on trwałym elementem systemu obszarów chronionych Polski północno–wschodniej. Gospodarowanie na terenie Parku nie powinno kolidować z wymogami ochrony przyrody. Sprowadza się to przede wszystkim do zachowania ekstensywnych form użytkowania rolniczego….. Przy ustalaniu zasad gospodarowania należy pamiętać o ograniczeniu zagrożeń oraz o wykorzystaniu możliwości i potrzeb rozwoju społeczno–gospodarczego miejscowej ludności. Wymaga to współpracy władz samorządowych gmin z władzami Parku w celu prawidłowej ochrony krajobrazu i prawidłowego gospodarowania …”.
Mając projekt, niezbędne uzgodnienia pozostało już tylko czekać na szczęśliwe zakończenie. Stało się to 10 grudnia 1994 r., kiedy to Wojewoda Łomżyński p. Mieczysław Bagiński wydał rozporządzenie powołujące Łomżyński Park Krajobrazowy Doliny Narwi do życia.
Podpis to nie jedyny wkład Pana Wojewody w utworzenie ŁPKDN. Praktycznie na każdym etapie jego tworzenia Pan Wojewoda był obecny. To również p. Mieczysław Bagiński wygospodarował w budżecie wojewódzkim środki na stworzenie infrastruktury pozwalającej na sprawne zarządzanie obszarem objętym ochroną. Dzisiejsza siedziba Łomżyńskiego Parku Krajobrazowego to jeden z dowodów na przyjacielskie i gospodarskie podejście Pana Wojewody do problematyki ochrony przyrody i środowiska.

Na etapie tworzenia i przez 20 lat swojego istnienia Park zawsze miał szerokie grono przyjaciół, którzy pomogli mu przetrwać, a nawet umocnić się w najtrudniejszych momentach. Grono przyjaciół Parku jest coraz szersze, a to daje gwarancje, że jego walory zachowane zostaną dla następnych pokoleń.

Ryszard Modzelewski

Wykorzystane materiały:
1. Wojewoda Łomżyński, Łomżyńskie Towarzystwo Naukowe im. Wagów, Łomżyński Park Krajobrazowy Doliny Narwi, Łomża 1992 r.
2. Andrzej Musiał, Krzysztof Olszewski, Projekt Łomżyńskiego Parku Krajobrazowego Doliny Narwi, Łomża – Warszawa, 1992.
3. Wojewódzkie Biuro Planowania Przestrzennego w Łomży, Plan Ochrony Łomżyńskiego Parku Krajobrazowego Doliny Narwi, Łomża 1998

161121091207.gif
cz
śr, 06 maja 2015 10:20
Data ostatniej edycji: 2015-05-06 12:24:44

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0