sobota, 03 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Mechanica z Łomży prawie jak Metallica

Na co dzień pracują, są mężami i ojcami. Jednak 2,5 roku temu wrócili do swej młodzieńczej fascynacji muzyką rockową i założyli zespół Mechanica – cover band legendarnej Metalliki. Próby mają tuż obok warsztatu w którym pracuje dwóch z nich, a wytężona praca owocuje rosnącą popularnością zespołu, który coraz częściej gra na zlotach motocyklowych i w klubach na terenie Polski.
– Wychowaliśmy się na Metallice – mówi gitarzysta Krzysztof Jodłowski. – Dlatego, jak po wielu latach przerwy kupiliśmy sobie instrumenty, łatwo było nam zagrać coś Metalliki. I tak to się jakoś potoczyło, a że jesteśmy mechanikami, to nazwa Mechanica nasunęła się nam od razu!
W najbliższą sobotę, 25 kwietnia, Mechanica zadebiutuje w Łomży, biorąc udział w koncercie Motoserce na Starym Rynku.

Wygląda na to, że w powiedzeniu „stara miłość nie rdzewieje” jest sporo prawdy, bo muzycy Mechniki po długiej przerwie znowu zaczęli grać. I jak to zwykle w życiu bywa, o wszystkim zadecydował przypadek.
– Już od szczeniackich lat siedzieliśmy na osiedlu i pykaliśmy na gitarkach – opowiada gitarzysta Adam Kwiatkowski. – A ponieważ słuchaliśmy Metalliki i w sumie wychowaliśmy się na tym zespole, nasze losy tak się potoczyły, że z Krzysztofem, z którym jesteśmy z jednego bloku, zaczęliśmy razem pracować. I tego samego miesiąca przeglądaliśmy aukcje z gitarami. Bierz, to i ja wezmę! Ale weźmiesz? Wezmę! I poszło!
– Dołączył do nas Marek Kamiński na basie i pomału trenowaliśmy sobie różne zagrywki z podkładami z komputerów – kontynuuje Krzysztof Jodłowski. – W międzyczasie już też planowaliśmy zbudowanie własnej salki, żeby to wszystko było w jednym miejscu – skończyć pracę, pograć i zrelaksować się.
Po skompletowaniu składu, perkusisty Pawła Scięgosza, zastąpionego w ubiegłym roku przez Tomasza Kruszewskiego i wokalisty Krzysztofa Baczewskiego, próby ruszyły pełną parą.
Grupa od początku postawiła na utwory z repertuaru klasyków amerykańskiego thrashu.
– „Black Album” jest takim naszym mentorem, bo wychowaliśmy się na tej płycie! – mówi wokalista Krzysztof Baczewski. – Mieliśmy po kilkanaście lat jak ona się ukazała i dorastaliśmy wraz z tą płytą, później odkrywaliśmy te wcześniejsze.
– Najwięcej numerów gramy z „Czarnej płyty” – potwierdza Krzysztof Jodłowski. – Wiadomo też, że kultowy „Master Of Puppets” to jest arcydzieło, którego nie można nie zagrać, sięgamy też po inne wcześniejsze numery, ale najrzadziej gramy chyba te najnowsze.
Okazji do ich wykonywania nie brakuje, bo Mechanica koncertuje coraz częściej. Zaczęli w kwietniu ubiegłego roku przed swoim garażem na otwartej próbie dla znajomych i przyjaciół, a później z każdym miesiącem występów było coraz więcej.
– Na początku zakładaliśmy, że nie zagramy rocznie więcej jak 4-5 koncertów – mówi basista Marek Kamiński. – A niedługo będziemy mieli trzy na koncie, w tym Motoserce w Białymstoku i Łomży, kolejny w sierpniu w Nowogrodzie...
– Pomogło nam to, że mamy dużo znajomych wśród motocyklistów, bo zagranie na takiej imprezie motocyklowej rok temu wszystko zapoczątkowało – mówi  Krzysztof Jodłowski. – Ale już znacznie wcześniej dostaliśmy sygnał: grajcie, ćwiczcie, to zagracie u nas na zlocie!

Motoserce dla wszystkich
W najbliższą sobotę na Starym Rynku w Łomży odbędzie się „Motoserce” czyli akcja motocykliści dzieciom. To impreza łącząca w sobie akcję charytatywną oddawania krwi z otwarciem sezonu motocyklowego. Organizatorzy spodziewają się przyjazdu około 350-500 motocykli z Łomży i okolic, kilkudziesięciu aut terenowych oraz ciężarowych. Imprezę uświetnią najlepsze zespoły coverowe w Polsce w tym nasz lokalny zespół Mechanica. Zespół będzie grać przez godzinę, a na program ich koncertu złożą się same przeboje Metalliki, w tym „Enter Sandman”, „Creeping Death” czy „The Memory Remains”. Muzycy zapowiadają też niespodzianki. Poza nimi wieczorem na Starym Rynku wystąpią także: 4 Szmery z Bochni, świetny cover band AC/DC oraz Divine Weep z Białegostoku.
- Oprócz tego, że gram, jestem też aktywny w klubie Wild Dogs Łomża, który to organizuje – mówi Adam Kwiatkowski. – Grać na gitarze i jeździć na motocyklu to moje dwa spełnione dziecięce marzenia. Zależy nam na tym, żeby ta impreza wypadła jak najlepiej, żeby była frekwencja, żeby ludzie przyszli, bo to  będzie nie tylko otwarcie sezonu motocyklowego, ale też zbiórka krwi w ramach ogólnopolskiej akcji!

Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka-Chamryk


161121091207.gif
cz
wt, 21 kwietnia 2015 08:04

 
161201033137.gif
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0