czwartek, 08 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Wyścig z czasem i wiatrem

Paweł Grygo z Łomży i Bogusław Andrzejuk z Białegostoku stoczyli pasjonujący pojedynek w kategorii Open na dystansie 10 km podczas „Festiwalu Biegowego w Łomży – Mistrzostw Województwa Podlaskiego”. Triumfował reprezentant Pędziwiatra Białystok z czasem 00:34:36, nauczyciel ZSWiO nr 7 był na mecie drugi z czasem o 26 sekund dłuższym, zwyciężył jednak w swojej kategorii wiekowej. Wśród pań w kategorii Open triumfowała Beata Lupa z Jutrzenki Białystok. W zorganizowanej przez Stowarzyszenie „Biegamy dla Zdrowia” imprezie wystartowało ponad 80. biegaczy z centralnej oraz północno-wschodniej Polski, w tym liczna grupa dzieci i młodzieży.

Biegaczy z Łomży, Białegostoku, Ełku, Hajnówki, Szczytna, Tomaszowa Mazowieckiego, Warszawy i wielu innych miejscowości nie odstraszyły ani pesymistyczne prognozy pogody ani silny wiatr. Stanęli na starcie biegu przy Szkole Podstawowej nr 9 żartując, że bywało gorzej, bo zapowiadano przecież opady deszczu ze śniegiem, a tu momentami zza chmur wygląda nawet słońce. Ponad 30. dzieci i nastolatków rywalizowało na trzech dystansach: 600, 1200 i 1800 metrów, 50. dorosłych biegło na 4 km i – zdecydowana większość – na 10 km. Tu już żartów nie było, bo już od początku biegu zarysował się wyraźny podział na profesjonalistów biegnących, by osiągnąć jak najlepszy wynik i tych pokonujących trasę rekreacyjnym truchtem.
– Moim najgroźniejszym rywalem był Paweł Grygo z Łomży – mówi zwycięzca Bogusław Andrzejuk. – Mimo tego, że to mistrzostwa województwa nikogo więcej z czołówki nie było, więc biegliśmy razem pierwsze dwa okrążenia, po czym oddaliłem się i biegłem samotnie. Trasę znałem, bo już z 10 lat temu biegałem tu w Łomży, ale jest ciężka: pagórkowata, do tego wiatr, dlatego biegłem z najmniejszym nakładem sił, tak treningowo.
– To mój pierwszy start w tym roku w Łomży – dodaje Paweł Grygo. – W ubiegłym miesiącu była też impreza w Giełczynie, w której również brałem udział. Dzięki ciężkiej pracy udaje mi się być w czołówce, a przyjeżdżają tu naprawdę dobrzy zawodnicy, jak np. kolega z Białegostoku Boguś Andrzejuk – chylę przed nim czoło. Aby zawsze przegrywać z nim taką małą różnicą czasu to będzie dobrze! To był dla mnie swoisty trening, bo za tydzień startuję w warszawskim Orlen Maratonie w biegu na 10 km.
Niedzielny bieg to kolejny efekt działalności  łomżyńskiego Stowarzyszenia na Rzecz Wspierania Sportu dla Wszystkich „Biegamy dla Zdrowia”.
– Mamy już ponad 50 osób w stowarzyszeniu – mówi prezes Hanna Nizińska.  – Są to ludzie nie tylko z Łomży i okolic, ale też Hajnówki, Tomaszowa Mazowieckiego, Ełku. Chętnie przyjmujemy wszystkich, którzy chcą to z nami tworzyć, biegać i bawić się! A skoro mamy tak dobrych zawodników jak Paweł Grygo, Adam Szydlik, Krzysztof Stawarz czy Daniel Pupek, to można stworzyć silną drużynę i stanąć na podium, bo na wielu imprezach są też zawody drużynowe.
Kolejna okazja do wspólnego biegania nadarzy się 27 czerwca w Giełczynie – stowarzyszenie zaprasza na nocny bieg po lesie z latarkami na dystansie 10 km i wiele innych atrakcji.
– To jest nietypowa impreza – podkreśla Hanna Nizińska. – Dlatego wielu biegaczy z Polski nie przyjechało do nas dzisiaj, a nastawiają się już na ten bieg nocny, bo są one nieczęsto organizowane, a w naszym regionie w ogóle nie ma takiego biegu!

Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka-Chamryk

cz
pon, 20 kwietnia 2015 08:09
Data ostatniej edycji: 2015-04-20 08:17:27

 
161201033137.gif
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0