niedziela, 04 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Ćwierćfinał nie dla Dwójki

Nie udało się juniorkom młodszym GUKS-u Dwójka Łomża awansować do ćwierćfinału Mistrzostw Polski piłkarek ręcznych. W rozegranym w Kielcach turnieju 1/8 finału łomżanki zajęły trzecie miejsce.

Oprócz gospodyń, miejscowej Korony Handball oraz Dwójki w zawodach wystąpiły także ekipy SKS-u Kusy Kraków i MKS-u V LO Rzeszów. I właśnie z tym ostatnim zespołem przyszło mierzyć się podopiecznym Stanisława Niedbały w pierwszym meczu. Spotkanie było bardzo wyrównane do 50. minuty. Do tego czasu nasz zespół nie mógł wypracować przewagi większej niż trzy bramki. Jednak ostatni dziesięć minut należało już do ekipy z Łomży, która rzuciła dziewięć i straciła tylko dwa gole i ostatecznie wygrała 28 do 19 - Bardzo nam zależało na pokonaniu drużyny MKS-u, gdyż ten zespół, podobnie jak nasz, budowany jest dopiero od września ubiegłego roku. Była to więc doskonała szansa na sprawdzenie, jakie postępy robimy - przyznał trener Niedbała - Cieszę się, bo dziewczyny zagrały bardzo dobrze przez całe 60 minut i zostawiły mnóstwo zdrowia na boisku.
W starciu z MKS-em najskuteczniejszymi zawodniczkami Dwójki były Aleksandra Szymborska i Paulina Lenda, które rzuciły po osiem bramek.
Jak się później okazało, pełne zaangażowanie w potyczce z rzeszowiankami odbiło się na zespole z Łomży w kolejnym meczu z Kusym Kraków - Widać było, że krakowianki odpuściły pierwszy swój mecz z gospodyniami, nastawiając się na nas - tłumaczy Niedbała - I trzeba przyznać, że taka taktyka im się opłaciła. Dopóki starczyło nam sił, nawiązywaliśmy w miarę równą walkę, ale gdy ich zabrakło Kusy nam odjechał, kończąc mecz wynikiem 32:17.
Również w tym meczu najwięcej goli dały Dwójce Szymborska i Ledna - odpowiednio 7 i 5.
Przed ostatnim meczem z gospodyniami i zdecydowanymi faworytkami całego turnieju mało kto wierzył w zwycięstwo zespołu z Łomży. Ten jednak wspiął się na wyżyny swoich umiejętności tocząc wyrównany mecz aż do 40. minuty. Do tego czasu kielczanki nie mogły wypracować dużej przewagi, która oscylowała wokół trzech goli. Niestety właśnie w 45 minucie nasz zespół dopadł duży kryzys, który skrzętnie wykorzystały przeciwniczki rzucając w siedem minut dziewięć goli nie tracą przy tym żadnej. Jeszcze w końcówce straty zniwelowała nieco Szymborska, która w kilka minut rzuciła pięć bramek (łącznie aż 12 trafień w całym spotkaniu), ale zwycięzcą meczu został zespół Korony wygrywając 25:16. I to właśnie kielczanki oraz krakowianki awansowały do ćwierćfinału Mistrzostw Polski.
- Uważam ten start za bardzo udany. Zrealizowaliśmy cel minimum jakim było pokonanie drużyny z Rzeszowa. Cieszę się, że we wszystkich trzech meczach dziewczyny dały z siebie wszystko, ani przez moment nie odpuściły i te dwa mecze przegrały po sportowej walce - ocenił szkoleniowiec Dwójki - Po tym turnieju dziewczyny uwierzyły we własne umiejętności i że są w stanie jak równy z równym walczyć z najlepszymi ekipa w kraju.

Turniej w Kielcach dopiero co się skończył, a trener Niedbała realizuje już kolejne pomysły związane z piłką ręczna w Łomży - Planujemy uruchomienie Ośrodka Szkolenia Piłki Ręcznej. Oparty ma on być o dwie szkoły podstawowe, gimnazjum i liceum sportowe. Dzięki niemu można by stworzyć w Łomży naprawdę mocny ośrodek piłki ręcznej, o sile którego stanowiłby zawodniczki nie tylko z naszego miasta, ale i z okolicy - tłumaczy Niedbała - Na razie jestem na etapie załatwiania dokumentów i wszystko powinno wyjaśnić się do połowy czerwca. Wtedy też będę mógł oficjalnie powiedzieć czy w przyszłym sezonie w Łomży będziemy mieli znowu zespół seniorek grający w II lidze.

is

161121091207.gif
cz
śr, 15 kwietnia 2015 08:06

 
161109032208.jpg
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0