sobota, 10 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Więcej wojska na wschodzie Polski, ale jednostki w Czerwonym Borze nie będzie

Do jednostek wojskowych na „ścianie wschodniej” trafi więcej żołnierzy i nowoczesnego sprzętu – zapowiada Ministerstwo Obrony Narodowej. Liczba stacjonujących w tej części kraju żołnierzy w ciągu dwóch lata ma zwiększyć się o 7 tysięcy. Niemniej „na chwilę obecną nie planuje się odtworzenia jednostki wojskowej i poligonu w Czerwonym Borze” - pisze wiceminister Maciej Jankowski w odpowiedzi na interpelację posła Lecha Kołakowskiego.

W związku z wojną na Ukrainie oraz nową doktryna wojskową Rosji, Ministerstwo Obrony Narodowej zmienia swoje dotychczasowe plany obronne. Zakładają one „utrzymywanie na wschodnich i północno-wschodnich rubieżach kraju potencjału umożliwiającego skuteczne reagowanie na pojawiające się zagrożenia”.
Kilka dni temu, podczas posiedzenie sejmowej Komisji Obrony Narodowej, wiceszef MON Czesław Mroczek i zastępca szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. dyw. Anatol Wojtan, zapowiadali wzmocnienie jednostkowe wojskowych stacjonujących we wschodniej oraz północno-wschodniej części kraju. Mówiono na przykład o 1 Warszawskiej Brygadzie Pancernej, której jednostki są dyslokowane w Warszawie, Chełmie i Siedlcach. Wzmocnione mają zostać także 9 Brygada Kawalerii Pancernej w Braniewie, 20 Bartoszycka Brygada Zmechanizowana, 7 Pomorska Brygada Obrony Wybrzeża oraz 11 Pułk Artylerii w Węgorzewie. Na zwiększenie liczby etatów oraz istotne przezbrojenie mogą liczyć bataliony pancerne, zmechanizowane i zmotoryzowane oraz pułki rozpoznawcze w Białymstoku, Hrubieszowie i Lidzbarku Warmińskim.
Do jednostek na wschodzie Polski maja też trafić nowe Rosomaki z bezzałogowymi wieżami i wyrzutniami pocisków przeciwpancernych Spike (według zapowiedzi MON dostaną je np. bataliony 15 Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej), samobieżne armatohaubice Krab oraz wyrzutnie rakietowe Homar.

Dodatkowych jednostek wojskowych Polsce nie potrzeba
Wzmocnienie militarne wojsk polskich na wschodzie zapowiada także wiceminister Maciej Jankowski z MON w odpowiedzi na interpelację posła Lecha Kołakowskiego dotyczącą odtworzenia jednostki wojskowej i poligonu w Czerwonym Borze.
- „W kwestii dotyczącej możliwości zmiany dyslokacji jednostek wojskowych informuję, że analizy i oceny sytuacji bezpieczeństwa oraz aktualnego stanu struktur sił zbrojnych wskazują, iż dostosowanie istniejącej infrastruktury wojskowej do rozważanych propozycji zapewni możliwość wzmocnienia tzw. ściany wschodniej bez konieczności zmiany dyslokacji jednostek wojskowych” – pisze wiceminister obrony narodowej zaznaczając, że „zachowanie aktualnej dyslokacji wojsk nie ogranicza możliwości ewaluacji zadań operacyjnych poszczególnych jednostek wojskowych”.
Odpowiadając na pytanie dotyczące ewentualnego odtworzenia poligonu i jednostki w Czerwonym Borze wiceminister zwraca uwagę, że poligon ten wykorzystywany był przez jednostki ówczesnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, co w sytuacji reaktywacji poligonu, wymagałoby dostosowania go do potrzeb sił zbrojnych.
- Wiązałoby się to z wydatkowaniem znacznych środków finansowych, które obecnie są przeznaczone na inne cele, tj. na zakup nowoczesnego i modernizację posiadanego sprzętu wojskowego – podkreśla wiceminister Maciej Jankowski. - Ponadto, należy mieć na uwadze, że w odległości ok. 100 km od przedmiotowej lokalizacji znajduje się Ośrodek Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych Bemowo Piskie, który w pełni zabezpiecza potrzeby szkoleniowe wojsk. W związku z powyższym, na chwilę obecną nie planuje się odtworzenia jednostki wojskowej i poligonu w Czerwonym Borze.

cz
pon, 13 kwietnia 2015 14:11
Data ostatniej edycji: 2015-04-13 14:12:57

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0