poniedziałek, 05 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Wróżba z kart optymistyczna dla Łomży, Polski i świata

- Mogę już dziś uspokoić Polaków i łomżyniaków, że nic takiego jak wojna w naszych granicach się nie przydarzy, ale widzę w kartach ból i cierpienie, bo Polska ma energię dwójki, a to sprawia, że przybysze z daleka widzą w nas Eldorado – objawia Wróżka Kasia z Łomży, którą poprosiliśmy o dołożenie starań, aby przyszłość ukazała się jak najprecyzyjniej. - Karty to dla nas nie wyrocznia, tylko wskazówka, jak żyć i postępować, osiągnąć szczęście, unikając nieszczęścia. Na nasze miasto Łomża spojrzałam z perspektywy absolutnej kart tarota marsylskiego, który – jak przekonuje - zawsze się sprawdza...

Wróżka Kasia (fot. Marek Maliszewski)
Wróżka Kasia (fot. Marek Maliszewski)

Wróżka Kasia nie ma tremy przed spotkaniem z dziennikarzami. Wywiadów udziela od 16 lat, i to tak różnym pismom jak „Pani Domu” i „Czwarty Wymiar”. Jako ekspert telewizyjnych „Rozmów w toku” u Ewy Drzyzgi analizowała osobowości uczestników w roli kandydatów na żonę lub męża; jest jedną z 10 dyżurnych wróżek, z których zdaniem liczy się „Super Express”, a stawiała wróżby takim gwiazdom, jak: piosenkarka Edyta Górniak, że rozpadnie się jej związek; prezenterka Monika Richardson – Zamachowska, że przeżyje burze rodzinne; aktorka Małgorzata Kożuchowska, że jej syn Jan Franciszek stanie się oscarową gwiazdą wszech czasów... - Musiałam pogłówkować, bo nie wolno stawiać kart ani wróżyć dzieciom – mówi Katarzyna Boguska. Ma 40 lat i talent do wróżenia po babci Mariannie, która nie musiała stawiać kart, gdyż miała dar jasnowidzenia. Nie interesuje się celebrytami, którzy prywatne sprawy zazwyczaj dla sensacji i szumu wyciągają na światło dzienne. Zniechęcili ją do siebie politycy, którzy kłamią, na przekór faktom i kartom. Szanuje prostych ludzi.

Zielone światło dla inwestycji
- Ale specjalnie dla portalu 4lomza.pl poprosiłam dobre anioły mentalne i duchy drzew z celtyckich kart druidów oraz przeprowadziłam analizę numerologiczną – wyjawia Wróżka Kasia. - Problemy Polski są poważne, zwłaszcza w odniesieniu do ludzi młodych. To wyzwanie dla rządu, lecz obecny z tym się nie upora, dlatego nastąpi gwałtowna zmiana na szczytach władzy, ale dopiero jesienią. W wyborach prezydenckich nie spodziewam się aż takiego przesilenia, albowiem w kartach nie widać zagrożenia dla głowy państwa. Gorzej mają się sprawy finansowe: deficyt naszej ojczyzny będzie się pogłębiał, ale jeszcze gorzej wyglądają sprawy Kościoła w naszym kraju: lud wierny będzie od świąt do świąt coraz bardziej krytyczny wobec wad kleru, który teraz powinien nad sobą pracować.
Zdaniem Wróżki Kasi, nadszedł czas, kiedy „trzeba zacząć mówić otwartymi kartami, a nie trwać w kłamstwie i obłudzie”. - Zarówno w Polsce, jak i w Łomży jest obecnie dobre, zielone światło dla inwestycji długoterminowych – zachęca inwestorów z kraju i zagranicy oraz uspokaja miejscowych malkontentów Wróżka Kasia. - Polska ma energię dwójki, a Łomża – czwórki, natomiast obie mają wibrację ósemki roku uniwersalnego 2015, co łatwo tu policzyć, sumując cyfry w dacie – wyjaśnia łomżyńska wróżbitka. - Niestety, nie uda się zatrzymać w tym roku migracji za granicę, na Zachód, ponieważ Polacy wolą tamtejsze twarde waluty niż niepewne przygody na najbliższym czy Bliskim Wschodzie. Przykro mi musieć właśnie dziś to obwieszczać, lecz w 2018 roku, kiedy Łomża będzie świętowała 600-lecie nadania praw miejskich, będzie miała mieszkańców sporo poniżej 60 tysięcy.

Łzy ze smutku, łzy z radości
Najbliższa prawie czterolatka upłynie dla miasta powiatowego nad Narwią pod znakiem trzech kart tarota. Pierwsza to Głupiec, jednak – uprzedza wróżka - nie należy bezpośrednio tej nazwy odnosić do osoby, która sprawowała lub która sprawuje w mieście najwyższą władzę świecką. - Niedawno mieliśmy wybory samorządowe, fakt, więc niektórzy mogliby mieć takie skojarzenia – uśmiecha się czarująco. - Głupiec to karta oznaczająca przełom, zamknięcie starego i rozpoczęcie nowego cyklu. Budzi nadzieję, że wraz ze zmianą prezydenta miasta zaczęło się coś pozytywnego, co pociągnie za sobą zmianę wizerunku włodarza i zmianę stylu sprawowania władzy na bardziej otwartą, bliższą zwykłym ludziom. Do ratusza napłynęła nowa krew, to budzi nadzieję na szansę rozwojową Łomży, chociaż druga karta na koniec tego roku, czy nawet dwa..., to Wieża. To karta zapowiadająca radość przez łzy albo łzy smutku. Będą te łzy płynąć z powodu upadku firm i plajty przedsiębiorców: jedni będą płakać z załamania, inni zacierać ręce i ocierać łzy szczęścia na nowe otwarcie w gospodarce. Zapisana jasno w kartach – więc poniekąd i w gwiazdach przyszłość Łomży to nie tylko destrukcja jednych na uciechę drugim. Albowiem trzecia tajemnicza karta, której szczytowa moc objawi się w roku 2018, czyli wielkim roku 600-lecia Łomży to Papież! Karta taka w tarocie marsylskim zawsze pokazuje opiekę Siły Wyższej, którą wierzący nazywają Bogiem Wszechmocnym i Miłosiernym... Wróżka Kasia znów uprzedza, że to opieka w sprawach moralnych, niemajątkowych i finansowych: przestrzega rządzących i szarych śmiertelników przed rozpasaniem, a zachęca do zaciskania paska. - Nowa władza nie odejdzie przed czasem sama, ponieważ ma autentyczną chęć poprawy sytuacji w mieście i odnowy obrazu miasta w Polsce i w świecie – wieszczy Wróżka Kasia. - Nie zostanie też zrzucona z piedestału. Jubileusz 600-lecia minie, a Łomża zostanie ze swoimi starymi problemami.

Mirosław R. Derewońko

cz
śr, 01 kwietnia 2015 08:07

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0