sobota, 10 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Poseł chce powrotu wojska do Czerwonego Boru

Lech Antoni Kołakowski chce odtworzenia jednostki wojskowej z poligonem w Czerwonym Borze. Powodem ku temu ma być dążenie przywódców Rosji do odbudowy potęgi militarnej i strefy wpływów.
- Koniecznością stało się też dostosowanie polskich oddziałów wojskowych do nowej sytuacji geopolitycznej – uważa poseł Kołakowski, który interpelację w sprawie odtworzenia jednostki wojskowej w Czerwonym Borze wysłał do Ministra Obony Narodowej.

- W połowie 2001 roku w związku z likwidacją Nadwiślańskich Jednostek Wojskowych MSWiA,  rozformowano także wchodzącą w ich skład JW 3466 w Czerwonym Borze, przy której przez całe dziesięciolecia działał poligon wojskowy. Wówczas Ministerstwo Obrony Narodowej nie wyraziło woli przejęcia jednostki, która znajdowała się w jednym z większych kompleksów leśnych w kraju – przypomina poseł Lech Kołakowski podkreślając, że już wówczas wielu wojskowych wskazywało, że była to błędna decyzja. - Dziś z perspektywy lat, i w związku ze wzrostem zaangażowania militarnego Rosji, powinniśmy na poważnie rozważyć możliwość jej odtworzenie. Panie Ministrze doskonałą ku temu okazją są trwające w Ministerstwie prace nad planami „Programu rozwoju Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2017-2026”.
Zdaniem posła z Łomży argumentami za odtworzeniem zlikwidowanej jednostki w środku wielkiego kompleksu leśnego są też bardzo dobra lokalizacja - mniej więcej w połowie drogi do Warszawy i świetne – w perspektywie kilku lat - skomunikowanie.
- Kompleks Czerwony Bór już niebawem znajdował się będzie w rozwidleniu dwóch głównych dróg ekspresowych północno-wschodniej Polski: S8 Warszawa - Białystok (- Białoruś) i S61 – (Warszawa) Ostrów Mazowiecka  - Suwałki (- Litwa). Bezpośrednio przy kompleksie przebiega droga krajowa nr 63, która będzie też swoistym łącznikiem obu dróg ekspresowych zapewniając wjazd i zjazd nich w okolicach Zambrowa i Łomży. Także przez kompleks prowadzi  linia kolejowa nr 36 Łapy – Ostrołęka, która w najbliższych latach – zgodnie z planami PKP PLK ma być zmodernizowana i ponownie otwarta dla ruchu – pisze poseł Kołakowski do ministra.  
Kolejnym argumentem za odtworzeniem jednostki Czerwony Bór  w ocenie posła Kołakowskiego maja być tradycje wojskowe regionu, które parlamentarzysta „przypominam w kontekście tworzonych od kilku lat – niestety dotychczas bez większych sukcesów – formacji Narodowych Sił Rezerwowych (NSR), oraz nowego sposobu prowadzenia wojny przez Rosję, który ujawnił się zarówno na Krymie jak i w okolicach Donbasu”.
- Dobrze uzbrojone, znające okoliczny teren, ale przede wszystkim świetnie wyszkolone oddziały NSR mogłyby stać się formacjami zdolnymi podjąć skuteczne działania obronne w wojnie hybrydowej prowadzonej przez Rosję na Ukrainie z wykorzystaniem tzw. „zielonych ludków” - napisał poseł. - Odtworzenie jednostki i poligonu w Czerwonym Borze nie powinno być nazbyt skomplikowane. Kompleks leśny Czerwony Bór, wraz z terenami dawnego poligonu wojskowego, stanowi własność Skarbu Państwa, a administruje nim Nadleśnictwo Łomża. Na terenach byłej jednostki wojskowej funkcjonuje zaś zakład karny, który po przeniesieniu osadzonych, można by ponownie dostosować do potrzeb Wojska Polskiego.

cz
wt, 17 marca 2015 09:21
Data ostatniej edycji: 2015-03-17 19:18:30

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0