niedziela, 11 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Pasja dźwiękiem i obrazem opowiedziana

Multimedialny pokaz obrazów dopełnionych improwizowaną muzyką, ukazujący Pasję – ostatnie 12 godzin życia Jezusa Chrystusa – zaprezentowali w łomżyńskiej katedrze artyści z Projektu 888. Wydarzenie artystyczne zostało połączone z wystawieniem i adoracją Najświętszego Sakramentu.
– Nie byłoby tych obrazów, gdyby nie setki godzin adoracji Najświętszego Sakramentu – mówi ich autorka, malarka Monika Adamczak. – Natchnęło mnie do tego doświadczenie Jezusa eucharystycznego – tak potężne, że wiedziałam, iż nie jest tylko dla mnie i muszę podzielić się tym z innymi. Szukałam tylko odpowiedniego sposobu i w końcu się udało!

Poszukiwania odpowiednich ludzi i środków do zrealizowania tego projektu trwały kilka lat, aż w końcu pani Monice pomógł przypadek. Jej mąż, gitarzysta Rafał Adamczak, miał po raz trzeci wystąpić na Novum Jazz Festival, jednak dwa tygodnie przed imprezą okazało się, że jego zespół został zdekompletowany. Wsparci przez przyjaciół błyskawicznie przygotowali multimedialny pokaz i zaprezentowali go, wraz z odpowiedzialnym za wizualizacje Marcinem Kopaczem, jako dopełnienie improwizowanej muzyki podczas pierwszego dnia festiwalu w listopadzie ubiegłego roku. Udana koncertowa premiera Projektu 888 zachęciła artystów do kolejnych pokazów, tym bardziej, że są związani z działającym przy katedralnej parafii św. Michała Archanioła Katolickim Stowarzyszeniem Theoforos. Dlatego też świątynia we wtorkowy wieczór wypełniła się wiernymi, którzy w nabożnym skupieniu oczekiwali na artystyczne i duchowe przeżycia. Nagle z tej ciszy wyłoniły się dźwięki elektrycznej gitary, a na  trzech ekranach zaczęły pojawiać się pierwsze wizualizacje i obrazy, również z nawiązaniami do drogi krzyżowej i pojawiającymi się numerami kolejnych stacji Męki Pańskiej oraz opisującymi dane obrazy fragmentami Pisma Świętego.
– Te obrazy są celowo nieprzedstawiające, po to, aby Duch Święty mógł działać w wyobraźni, sercu i wnętrzu każdego człowieka – wyjaśnia Monika Adamczak. – Dzięki temu zabiegowi pokazują w szerszym spektrum mękę Jezusa – nie mękę kogoś, kto żył dwa tysiące lat temu, ale kogoś, kto w każdej odprawianej na świecie Eucharystii staje się na nowo.
Wymarzonym tłem do modlitwy czy głębokich rozmyślań była zaś muzyka. Początkowo bardziej ilustracyjna, jednak stopniowo coraz barwniejsza, odwołująca się do etnicznych dźwięków i umożliwiająca modlitewne skupienie, jakże odmienna w nastroju od pasyjnych dzieł dawnych i współczesnych kompozytorów.
– To muzyka improwizowana, inspirowana Bliskim i Dalekim Wschodem, Palestyną –  podkreśla Rafał Adamczak, nie tylko jazzman, ale też nauczyciel Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia w Łomży. – Starałem się uchwycić logiczny ciąg jeżeli chodzi o muzykę. Duże znaczenie miały tu też gitarowe efekty: zaloopowałem sobie dźwięki, które były wgrane już wcześniej i mogłem nałożyć na nie kolejną ścieżkę, co bardzo ułatwiało mi granie i harmonia była pełniejsza.
Zamierzeniem artystów było wyrażenie tego, czego nie da się opowiedzieć słowami i według wiernych opuszczających świątynię cel  ten został osiągnięty.
– Nigdy bym nie przypuszczał, że taka nowoczesna muzyka może w tak piękny sposób oddać misterium męki Pańskiej – ocenia pan Henryk. – Dzięki tym tak utalentowanym młodym ludziom przeżyliśmy dzisiaj wyjątkowe modlitewne spotkanie z Jezusem Chrystusem!

Wojciech Chamryk

161121091207.gif
cz
śr, 04 marca 2015 09:54

 
161201033137.gif
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0