piątek, 09 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Kurier „wnuczka” wpadł w Łomży

W Łomży zatrzymano 22-latka, który odbierał pieniądze od starszych osób oszukanych metodą „na wnuczka”. Jak się okazało to był tylko kurier, który po potrąceniu swojej kilkusetzłotowej prowizji, resztę wpłacał za pośrednictwem firmy świadczącej szybkie przekazy pieniężne na podane przez „pracodawcę” konto za granicą. 22-latek usłyszał już 51 zarzutów oszustwa lub usiłowania oszustwa. Grozi mu nawet 8 lat więzienia.

fot. KWP Białystok
fot. KWP Białystok

„Kuriera”  we wtorek w Łomży zatrzymali policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku. Jak przekazują policjanci zatrzymanie 22-latka było wynikiem szeroko zakrojonych i intensywnych działań funkcjonariuszy zajmujących się  oszustwami tą właśnie metodą. Według nich mężczyzna ma na swoim koncie co najmniej 51 takich prób odebrania pieniędzy od starszych ludzi. W trzech przypadkach mu się to udało. W sumie starsi ludzie stracili blisko 15 tysięcy złotych.

„Praca” z ogłoszenia
Z ustaleń śledczych wynika, że wszystko zaczęło się od ogłoszenia o poszukiwaniu pracy, które 22-latek zamieścił w Internecie. Po tym zadzwonił do niego mężczyzna oferując pracę „na czarno” związaną z odbieraniem i dostarczaniem przesyłek. 22-latek przystał na tą propozycję. Rzekomy pracodawca telefonicznie zlecał odbiór danej przesyłki. Za każdym razem schemat był podobny. Rano dyktował 22-latkowi do jakiej miejscowości w promieniu 100 km  ma pojechać nakazując mu zatrzymanie się kilka kilometrów przed wjazdem do niej. Tam 22-latek czekał na dalsze instrukcje. W przypadku, gdy przestępcom udało się oszukać pokrzywdzonych, kurier otrzymywał kolejną telefoniczną instrukcję, z której wynikało pod jaki adres ma się udać by odebrać przesyłkę. Za każdym razem pakunek był przekazywany przez starszą osobę, a w środku były pieniądze. Otrzymaną kwotę kurier, po potrąceniu swojej kilkusetzłotowej prowizji, wpłacał za pośrednictwem firmy świadczącej szybkie przekazy pieniężne na podane przez swojego pracodawcę konto za granicą.

Jak podają policjanci oszuści działali za pomocą zmodyfikowanej metody „na wnuczka” przedstawiając się pokrzywdzonym za ich syna, który miał wypadek.

cz
cz, 26 lutego 2015 14:08

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0