czwartek, 08 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

35 lat z poezją

Witold Długozima i Teatrzyk Żywego Słowa „Logos” świętują 35-lecie. Na jubileuszowym spotkaniu w Klubie Wojskowym nie zabrakło więc okolicznościowego tortu, prezentów, podziękowań oraz życzeń, w tym także wierszowanych.
– Serdecznie ci Witku dziękuję /Za miłość do polskich wierszy/ Niezdarnie tu dzisiaj rymuję/ By wyznać, że jesteś największy! – deklamowała polonistka Wiesława Domalewska.
Była też premiera, pierwsze wykonanie wierszy Jana Kulki opatrzonych muzyką przez Annę Bronowicz oraz walentynkowy program młodych podopiecznych pana Witolda.
– Te nasze wspólne podróże po poezji sprawiają, że ciągle czuję się młody i mam poczucie, że wciąż mogę robić coś nowego! – podkreśla Witold Długozima.

– To było 35 lat temu – wspominał Mikołaj Jednacz. – Do Inspektoratu Oświaty i Wychowania wszedł młody człowiek i czystą polszczyzną powiedział, że chciałby zająć się dziećmi, które chce uczyć recytacji. Porozmawialiśmy, a ponieważ wychowywałem się w pobliżu łomżyńskiej katedry, to powiedziałem: będę waszym ojcem chrzestnym!
Tak zaczęła się przygoda z poezją Witolda Długozimy i ponad 800. młodych recytatorów, którzy przez 35 lat byli częścią zespołu. Był wśród nich również Piotr Domalewski, obecnie aktor i reżyser.
– Działalność „Logosu” jest, co wiem z własnego doświadczenia, niezwykle cenna dla wielu młodych osób, w rozwijaniu zainteresowań z dziedziny teatru, kultury słowa czy też poezji – napisał w okolicznościowym liście Piotr Domalewski. – „Logos” nie ma i praktycznie nigdy nie miał na terenie Łomży żadnej konkurencji!
Potwierdziło się to również w czasie sobotniej uroczystości, na której pięcioro młodych miłośników poezji: Julia Wszeborowska, Zuzia Pogorzelska, Damian Śliwiński, Igor Paduch i Patryk Śliwiński przedstawiło program „Kwiatami ku niebu”, a Aleksandra Domalewska zaśpiewała piosenki z poetyckimi tekstami. Wydarzeniem dnia było jednak pierwsze wykonanie pieśni do słów wybitnego poety Jana Kulki, skomponowanych przez, z zawodu lekarkę, ale z zamiłowania też pianistkę i wokalistkę, Annę Bronowicz.
– Zwróciłam się do pani Bronowicz z propozycją, żeby napisała  muzykę do jednego wiersza i spróbowała go zaśpiewać – mówi Barbara Kulka. – I ona to zrobiła, a do tego napisała muzykę do kolejnych!
– Spróbowałam wymyślić kilka melodii i to jest ich premiera – dodaje Anna Bronowicz. – Są to: „Prolog z herbatą”,  „Tańczące sandały” i „Mario matko nasza”. Poezja Jana Kulki jest trudna, to nie są proste teksty, ale postanowiłam spróbować!

Pełna trosk praca pasjonata -jubilata
Jednak na co dzień praca Witolda Długozimy jest najeżona trudnościami i rzadko doceniana, co zauważają i podkreślają również uczestnicy jubileuszu. 
– Podziwiam zapał, wytrwałość i ogromne zaangażowanie Witolda Długozimy, bo nie ma za bardzo pomocy finansowej, a co roku organizuje kolejne konkursy i bardzo to urozmaica – podkreśla Barbara Kulka. – Dlatego dobrze by było, żeby tę działalność wsparły władze, bo szkoda, żeby to zostało zaprzepaszczone.
– Jestem pod wrażeniem pracy kolegi Witolda, gdyż robi to wszystko na zasadzie wolontariatu – dodaje Ryszard Matuszewski, kierownik Klubu Wojskowego, w którym od 18 lat „Logos” ma swoją siedzibę. –  Chodzi, prosi, namawia, szuka sponsorów, ale przede wszystkim prowadzi zajęcia i pracuje z dziećmi – to są już pokolenia, które przewinęły się przez Teatrzyk Żywego Słowa „Logos”. Nie mam słów uznania dla jego działalności, chociaż ma duże trudności, dlatego na tyle ile mogę to pomagamy mu w klubie!
– Jednak jak dziś popatrzyłem na to grono przesympatycznych przyjaciół to myślę, że ta praca jest to radość, a przede wszystkim wielkie szczęście, że ci moi młodzi aktorzy są zawsze ze mną – podsumowuje Witold Długozima. – Nawet jak się nie wiedzie, mówią, żebym się nie denerwował, że wszystko da się naprawić, że jakoś to będzie!

Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka-Chamryk

161121091207.gif
cz
nie, 15 lutego 2015 11:53

 
161109032208.jpg
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0