poniedziałek, 05 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Stójcie dzień i noc...

Sławomir Izdebski szef rolniczego OPZZ i lider rolniczych protestów przyjechał do rolników blokujących drogę w Konarzycach pod Łomżą. Protest ten zaplanowany jest do godziny 16., ale Izdebski apelował do rolników aby zostali na dłużej i drogę całkowicie zablokowali na dzień i noc.
- Jeśli będziecie schodzić z tej blokady, to w mediach podadzą, że rolnicy odpuszczają. To nie jest protest. To będzie antyreklama – mówił apelował Sławomir Izdebski, zbierając oklaski od słuchający go rolników. - Zbierzcie się, wybierzcie komitet i wcale nie schodźcie z drogi.

Sławomir Izdebski
Sławomir Izdebski
Sławomir Izdebski
Sławomir Izdebski

Sławomir Izdebski podkreśla, że rolnicze protesty coraz bardziej rozlewają się po kraju. Dziś blokady są – jak mówił – nie tylko pod Białymstokiem na „19”, ale także dwie na pomorzu, w województwie lubelskim, w łódzki i na Mazowszu. Szef rolniczego OPZZ, który jak podkreśla dotychczas nie został zaproszony na rozmowy z ministerstwem rolnictwa, grozi, że blokad będzie coraz więcej, a w przyszłym tygodniu może nawet dojść do marszu gwiaździstego na Warszawę.
- Jeśli minister nie zagwarantuje nam, że rolnicy otrzymają rekompensaty za straty w uprawach wyrządzone przez dziki, podwyższenia cen w skupach żywca, oraz rozwiązania kwestii kar za mleko protest z dnia na dzień będzie się nasilał – mówił Sławomir Izdebski.

Nie schodźcie
Protest w Konarzycach zorganizowała „Samoobrona”. Zgodnie z zapowiedzią ma się skończyć o godzinie 16. Izdebski przekonywał organizatorów aby przedłożyli go na czas nieograniczony, ale nie widać było, żeby działacze „Samoobrony” skłaniali się ku takiemu rozwiązaniu. Po rozmowie z nimi Izdebski znowu wziął mikrofon do ręki apelował do rolników aby nie schodzili z blokady.
- Wszystkie blokady są dzień i noc. Jeśli będziecie schodzić z tej blokady, to w mediach podadzą, że rolnicy odpuszczają. To nie jest protest. To będzie antyreklama – apelował Sławomir Izdebski. - Dyżurujcie dzień i noc, tak jak  na innych blokadach w Polsce. Zbierzcie się, wybierzcie komitet i wcale nie schodźcie z drogi.  Jeśli będzie ogłoszony marsz na Warszawę to od razu wsiądziecie w te ciągniki, nalejecie paliwo i pojedziecie... A tak kto was i gdzie będzie zbierał.
Część rolników biła brawo na te słowa, ale nie wszyscy. Kilka minut później Izdebski odjechał zostawiając protestującym banery rolniczego OPZZ.

Protest bardzo spokojny
Podinsp. Jacek Adamski, komendant Policji w Łomży, który także przyjechał na rolniczą blokadę podkreśla, że protest przebiega bardzo spokojnie. Nie ma większych utrudnień w ruchu, bo policjanci kierują samochody na objazdy. Około godziny 14. przed blokadą w Konarzycach od strony Śniadowa stało w „korku” jedynie 7 tirów. Od strony Łomży na przejazd czekało kilka, może kilkanaście osobówek. Do czasu przyjazdu Izdebskiego protestujący przepuszczali samochody przez blokowane przejście dla pieszych co kilkanaście minut.

161121091207.gif
cz
pt, 06 lutego 2015 14:35
Data ostatniej edycji: 2015-02-06 15:19:42

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0