wtorek, 06 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

CBA na tropie galerii widmo... i biznesmenów

Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego prowadzą śledztwo, którego przedmiotem są kwestie „współpracy” miast z inwestorami planującymi budowę na Bawełnie hipermarketu. CBA interesuje się już nie tylko ujawnionymi przez nas jesienią ubiegłego roku informacjami o tym, że miasto na początku 2014 roku wypłaciło 1,5 mln zł odszkodowania za działki, na których inwestor galerii miał zbudować prowadzącą do niej ulicę, przy czym dwie z tych działek wcześniej miasto wymieniło z tym inwestorem przyjmując do rozliczeń kilkakrotnie niższe stawki, ale także wszystkie inne transakcje tych biznesmenów od galerii z miastem. W tym tygodniu CBA ponownie było w ratuszu i zabezpieczało kolejne dokumenty w sprawie.

Słupy Galerii Narew
Słupy Galerii Narew

Pierwsza wizyta CBA w ratuszu w związku z galerią widmo na Bawełnie miała miejsce w październiku ubiegłego roku. Na przełomie roku pojawiły się informacje, że agenci mają powrócić. Jak się okazuje, byli w ratuszu w tym tygodniu. Wizytę potwierdza Łukasz Czech. Mówi, że miasto wydało wszystkie żądane dokumenty, ale o szczegółach sprawy nie chce mówić.

Historia sprzed lat...
Z naszych informacji wynika, że CBA prześwietla wszystkie transakcje jakie inwestorzy galerii z Bawełny mieli z miastem na przestrzeni ostatnich kilku lat. Sprawdzają, czy miejscy urzędnicy należycie zabezpieczali interes miasta. O wielu tych „dziwnych” transakcjach pisaliśmy wcześniej. Jeszcze w latach 2006-2007 biznesmeni ci otrzymali idącą w setki tysięcy złotych „pomoc publiczną” z ratusza w postaci ulg i zwolnień w podatkach od nieruchomości. Później były wymiany działek, w tym jednej, przez którą przebiegała napowietrzna magistrala ciepłownicza, którą później miejska spółka ciepłownicza na swój koszt musiała przekładać pod ziemię. Prawo własności dwóch z wymienianych wówczas działek miasto "odzyskało" wypłacając przed rokiem 1,5 mln zł odszkodowania. Podkreślmy, że gdy miasto w 2007 roku wyzbywało się działek, ich wycena wynosiła 38,5 zł za metr kwadratowy powierzchni, a gdy je odzyskiwało, płaciło już po niemal 98 zł/m2.  „Dziwne” było także wybudowanie za kilka milionów złotych, na koszt miejskiej spółki ciepłowniczej, przyłącza do nieistniejącej galerii.

Miała (u)rosnąć nam nowa Łomża
Większość tych transakcji tłumaczono potrzebami i przygotowaniami do budowy na dawnej łomżyńskiej Bawełnie hipermarketu. Inwestycja, której wizję prezentowano jeszcze jesienią 2006 roku, ruszyła jesienią 2011 roku. Po kilku tygodniach odbyła się nawet uroczystość z VIP-ami wmurowania kamienia węgielnego, a po kilku kolejnych tygodniach prace przerwano... Mimo wielu zapowiedzi wznowienia budowy, do dziś na placu stoi tylko kilkadziesiąt żelbetonowych filarów.

161121091207.gif
cz
pt, 30 stycznia 2015 16:53
Data ostatniej edycji: 2015-01-30 17:19:50

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0