piątek, 09 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Obywatele do pomocy muzeom w Łomży i Drozdowie

Wystarczyły dwie godziny spotkania ponad 30 ludzi w Muzeum Pólnocno-Mazowieckim w Łomży, żeby uchwalić statut, wybrać 7-osobowy zarząd i komisję rewizyjną do Stowarzyszenia Północno-Mazowieckiego, którego prezesem został Sławomir Zgrzywa, pracujący w delegaturze urzędu konserwacji zabytków historyk z Łomży. - Jestem zadowolony, że na mój apel o powołanie nowego stowarzyszenia odpowiedziało aż tak wielu zacnych obywatelek i obywateli naszego miasta oraz okolic – skomentował tuż po wyborze nowy prezes. - Nasze gremium będzie zabiegało o środki unijne, z Urzędu Marszałkowskiego i ministerstwa kultury dla muzeum w Łomży i Drozdowie.


Nowo powstałe stowarzyszenie ma już dwa cele główne: działalność na rzecz Muzeum Północno-Mazowieckiego i Muzeum Przyrody, a co za tym idzie – pomoc także wchodzącym w skład tego pierwszego – Galerii Sztuki Współczesnej w Łomży i Skansenowi Kurpiowskiemu im. Adama Chętnika w Nowogrodzie. Terenem działalności SPM jest cała Polska, jednak ze szczególnym uwzględnieniem województwa podlaskiego, w skład którego Łomża wchodzi dziś administracyjnie, oraz Mazowieckiego, do którego przynależy historycznie, kulturowo i topograficzne. Inicjatywę tę Sławomir Zgrzywa wcześniej skonsultował z dyrektorami obu muzeów: dr. Jerzym Jastrzębskim i Anną Archacką, którzy również uczestniczyli w sobotnim spotkaniu założycielskim SPM. Oprócz nich, m.in., na sali można było zobaczyć takie osoby prywatne, jak Agnieszka Muzyk – zawodowo wiceprezydent Łomży, Józef Piątek - burmistrz Nowogrodu, prof. Roman Engler – rektor WSA czy Józef Babiel i Edward Matejkowski – znani działacze TPZŁ albo inż. Andrzej Wszeborowski, który zasłynął jako ratowniczy łomżyńskich zabytków z Katedrą na czele i starym ratuszem. - Zaprosiłem do udziału wiele osób z różnych środowisk, lecz zjawiły się one na spotkaniu założycielskim jako osoby zupełnie prywatne – podkreśla prezes Sławomir Zgrzywa, który nie chciał, żeby powołanie stowarzyszenie SPM pociągało za sobą zobowiązania zaprzyjaźnionych ludzi względem instytucji.

Tradycja rodzima wymaga pielęgnacji
- Z przyjemnością i przekonaniem odpowiedziałem na propozycję Sławomira Zgrzywy, ponieważ uważam, że zawsze warto tworzyć organizacje, które mogą przyczynić się do poprawy warunków i zwiększenia trakcyjności oraz zasobów placówek kultury w Łomży i powiecie łomżyńskim – mówi prof. Krzysztof Sychowicz. - Nie będę tu powoływał się na szereg znakomitych nazwisk, nie tylko z kręgu Polaków, ale pamiętajmy, że kultura narodowa i nasza tradycja stanowią o naszej tożsamości. Dzięki temu właśnie wiemy, kim i jacy jesteśmy, tworzymy w długim łańcuchu pokoleń z naszymi poprzednikami i następcami ogniowa świadomych istnień, chcących uchronić przed upływem czasu swoje wartości ojczyste i rodzinne, by czas nie nas zatarł i niepamięć. Duma z chlubnej przeszłości pozwala nam łatwiej i mocniej uzasadnić wspólne istnienie tu i teraz, a także przekazać dokonania przeszłych pokoleń potomnym. Takie idee potrzebują wspólnego wysiłku, czyli stowarzyszania się. 
Pierwszy zarząd Stowarzyszenia Północna-Mazowieckiego tworzą: Sławomir Zgrzywa, tłumacz Juliusz Świredo, historyk prof. Krzysztof Sychowicz, historyk Marcin Rydzewski, poeta Andrzej Cholewicki, inżynier Andrzej Wszeborowski i archeolog Małgorzata Kuklińska. Po rejestracji w KRS w wydziale XII Sądu Rejonowego w Białymstoku zamierzają w pierwszym rzędzie zająć się: uświetnieniem obchodów Roku Adama Chętnika, przypadających w 2015 r., wsparciem pomocą jubileuszu 40-lecia Galerii Sztuki Współczesnej w Łomży oraz pomocą w pozyskiwaniu funduszy na potrzeby Muzeum Północno-Mazowieckiego w Łomży i Muzeum Przyrody w Drozdowie.


Mirosław R. Derewońko

Fot. Bolesław Deptuła

mm
so, 24 stycznia 2015 19:55

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0