wtorek, 06 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Będzie dotacja, będzie ulica...

Przedłużenie dwujezdniowej ulicy Zawadzkiej do Szosy do Mężenina to największa planowana na ten rok inwestycja samorządu Łomży. Koszty szacowane są na kilkadziesiąt - od 25 do nawet ponad 35 - milionów złotych. Niestety póki co miasto nie ma na tę inwestycję zapewnionego finansowania. Władze liczą, że otrzymają pieniądze z resztówek „starego” Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego, które muszą być wydane jeszcze w tym roku. Na razie także ich nie ma, ale – jak przekazywał Daniel Górski, dyrektor Departamentu Rozwoju Regionalnego Urzędu Marszałkowskiego, mogą pojawić się za 3 – 4 miesiące z oszczędności lub korekt finansowych na innych projektach. Jeśli miasto będzie wówczas gotowe do budowy drogi jest szansa, że dotację otrzyma. Ile ona wyniesie? - to też niewiadoma.

Przedłużenie ulicy Zawadzkiej na odcinku od ronda Solidarności do nowego ronda na Szosie do Mężenina (długość ok. 1,6 km) oraz budowa niemal kilometrowego odcinka ulicy Wiosennej w Łomży obejmuje czwarty etap projektu „Usprawnienie drogowych połączeń regionalnych w granicach Łomży”. W trzech poprzednich finansowanych z środków RPO WO 2017-2013 udało się zmodernizować główne ulice miasta m.in. ul. Piłsudskiego, Legionów i Spokojną (I etap), Szosę do Mężenina i fragmenty ul. Sikorskiego (II etap), Przykoszarową, Browarna i Meblową (III etap). Wszystkie te projekty były realizowane z racji ujęcia ich na liście projektów kluczowych RPO, ale projekt dotyczący czwartego etapu póki co jest – wraz z 8 innymi projektami - na liście rezerwowej. O tym czy znajdzie się na liście podstawowej i otrzyma dofinansowanie zależy od woli zarządu województwa podlaskiego. W jego składzie nie ma nikogo z Łomży, ani najbliższej okolicy.

Władze miasta z prezydentem Mariuszem Chrzanowski, nie ustają w zabiegach, aby doprowadzić do przyznania dofinansowania na łomżyńską inwestycję. W poniedziałek kilkuosobowa delegacja z ratusza rozmawiała o tym z Danielem Górskim, dyrektorem Departamentu Rozwoju Regionalnego Urzędu Marszałkowskiego. Jak przekazuje ratusz poinformował on, że póki co nie ma podpisanych żadnych dokumenty między Miastem Łomża i Urzędem Marszałkowskim, które określałyby dokładne koszty oraz wysokości dofinansowania tego zadania, a wspomniane (i ujęte w projekcie budżetu miasta – dop. red.)  90 proc. dofinansowanie „może wynikać z tego, że na takim poziomie wsparcia unijnego inwestycje drogowe były w Łomży realizowane”. Górski oznajmił także, że w tej chwili Urząd Marszałkowski nie dysponuje wolnymi środkami, które mogłyby zostać przeznaczone na tę inwestycję, ale zaznaczył, że pieniądze na pewno pojawią się w ciągu najbliższych 3-4 miesięcy, m.in. z oszczędności lub korekt finansowych na innych projektach. I wtedy też, ale już po otwarciu ofert przetargowych, władze Łomży powinny rozmawiać z zarządem województwa o  poziomie dofinansowania.
Witold Chludziński, przewodniczący Komisji Gospodarki Komunalnej Rady Miejskiej Łomży, obecny na spotkaniu prezydenta Mariusza Chrzanowskiego i urzędników z ratusza z dyrektorem Górskim, widzi szansę na realizację zadania.
- Dyrektor Górski, mówił, że tych oszczędności w RPO może być nawet 100 mln zł. Te pieniądze władze województwa gdzieś będą musiały wydać, bo inaczej wrócą one do Brukseli, więc jeśli my będziemy dobrze przygotowani, to powinniśmy je otrzymać – uważa Chludziński. - Teraz trzeba tylko szybko ogłosić przetarg na budowę tych ulic, aby poznać rzeczywiste koszty i oszacować ile pieniędzy będzie nam potrzeba.

Ratusz podaje, że jest w posiadaniu dokumentacji na realizację czwartego etapu usprawnienia drogowych połączeń regionalnych w granicach Łomży, a w lutym będą gotowe Zezwolenia na Realizację Inwestycji Drogowej, na podstawie których będzie można prowadzić prace. Miejscy urzędnicy szacują, że wszelkie prace budowlane da radę wykonać w pół roku. Koniec września bieżącego roku to bowiem graniczny realizacji inwestycji dofinansowanych ze „starego” RPO.

Przypomnijmy, że budowa przedłużenia Zawadzkiej do Szosy do Mężenina była początkowo ujmowana w ramach trzeciego etapu projektu „usprawnienia drogowych połączeń regionalnych w granicach Łomży”, ale przez poprzednie władze miasta została z niego wycofana. W konsekwencji z przyznanego miastu dofinansowania 28,7 mln zł udało się wykorzystać 21 milionów, a reszta środków powróciła do puli Urzędu Marszałkowskiego w Białymstoku.

cz
wt, 13 stycznia 2015 10:30
Data ostatniej edycji: 2015-01-13 12:05:54

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0