niedziela, 04 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Powtórki wyborów w Piątnicy nie będzie

Nie trzeba będzie powtarzać wyborów do Rady Gminy Piątnica w okręgu nr 13 obejmującym wsie Budy Czarnockie, Nowy Cydzyn, Stary Cydzyn. Sąd Okręgowy w Łomży rozpatrywał dziś, wniesiony w trybie wyborczym, protest przez Krzysztofa Wyska, który kandydował na radnego gminy, ale wybory przegrał 12 głosami. Podstawą do wniesienia protestu było bardzo dużo – aż 51 kart do głosowania uznanych przez obwodową komisję wyborcza za nieważne. Po ich sprawdzeniu sąd ogłosił, że wszystkie są nieważne, bo nie ma na nich pieczęci tej komisji, ale jednocześnie podał, że zdecydowana większość mieszkańców głosujących na tych kartach popierała Marka Konopko, a nie Krzysztofa Wyska.
- Byłem przekonany, że na mnie głosowali wyborcy - mówił Krzysztof Wysk informując, że wobec takiego głosowania mieszkańców teraz wycofuje swój protest.
Po tej decyzji sąd formalnie umorzył postępowanie.

Pracownicy sądu szukają koperty z kartami nieważnymi
Pracownicy sądu szukają koperty z kartami nieważnymi

Sprawdzenia kart uznanych przez Obwodową Komisję Wyborczą za nieważne domagał się zarówno wnoszący protest jak i Komisarz Wyborczy w Łomży. Nim sąd polecił otworzyć ostemplowane worki z kartami do głosowania złożonymi w tej obwodowej komisji wyborczej, pytał przewodniczącą komisji dlaczego było aż tyle kart nieważnych i jak one mogły powstać. Jej zdaniem do wydania mieszkańcom nieostemplowany kar mogło nastąpić w wyniku zamieszania, gdy wielu mieszkańców w jednym czasie przyszło głosować.
- Taka sytuacja mogła mieć miejsce albo przed albo po mszy w kościele – tłumaczyła informując sąd, że o tym, iż mieszkańcom wydano nieostemplowane karty do głosowania w wyborach na radnego gminy, komisja zorientowała się dopiero po otwarciu urny i liczeniu głosów.
Po odszukaniu koperty z głosami nieważnymi sąd ponownie je przeliczył i sprawdził jak na nich głosowali mieszkańcy.  
- Na 51 nieważnych, bo nieostemplowanych, kartach do głosowania, głosów ważnych mogłoby być 50 – mówił sędzia Włodzimierz Wójcicki przewodniczący składu orzekającego zwracając uwagę na rozróżnienie kart nieważnych i głosów nieważnych. - Karta nieważna to inna niż urzędowa bądź nieostemplowana pieczęcią komisji. Głos nieważny na tych kartach był tylko jeden, bo zamiast krzyżyka wyborca postawił ptaszek – wyjaśniał sędzia. 
Z 50 głosów, które mogłyby być uznane za ważne, gdyby karty były ostemplowane, 33 głosy były oddane na Marka Konopko, a 12 na Krzysztofa Wyska. Reszta głosów padła na pozostałą trójkę kandydatów ubiegających się o mandat radnego w tym okręgu. Takie wyniki głosowania z kart nieważnych nie miałby wpływu na ustalony przez Obwodową Komisję Wyborczą wynik wyborów do Rady Gminy, bo radnym – na podstawie głosów z kart ważnych - i tak został Marek Konopko.
Wobec wycofania protestu przez Krzysztofa Wyska Sąd Okręgowy w Łomży sprawę umorzył. Formalnie postanowienie to nie jest prawomocne. Stronom przysługuje prawo wniesienia skargi do Sądu Apelacyjnego w Białymstoku.

161121091207.gif
cz
śr, 17 grudnia 2014 11:59
Data ostatniej edycji: 2014-12-17 16:14:48

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0