poniedziałek, 05 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Czytelnia w domu i na całym świecie

- Dla użytkowników dostęp do czytelni Ibuk jest bezpłatny, tak jak w tradycyjnej czytelni Miejskiej Biblioteki Publicznej przy ulicy Długiej w Łomży – opowiada Zbigniew Meller z Wydawnictwa Naukowego PWN, którego ok. 15-tysięczny księgozbiór jest już dostępny również w kilku miastach Podlaskiego, m.in.: Podgórzu k. Łomży, Białymstoku, Grajewie, Kolnie, Suwałkach i Zambrowie.- Jednak istotna różnica polega na tym, że czytelnicy z tych miast muszą do biblioteki wybrać się po specjalny kod pin. Mając go, mogą ze zbiorów czytelni korzystać na swoim komputerze, laptopie, tablecie lub smartfonie bez wychodzenia z... domu. Jest dodatkowa wygoda: to nieograniczony czas i miejsce korzystania z potrzebnych książek: 24 godziny przez 7 dni w tygodniu na całym świecie.

Zbigniew Meller
Zbigniew Meller
Kacper Trzaska
Kacper Trzaska
Prof. Henryka Sędziak
Prof. Henryka Sędziak

Ponad sześćdziesięcioro bibliotekarzy z Łomży i powiatu łomżyńskiego uczestniczyło w VI Forum Bibliotekarzy. Zorganizowały je wspólnie: sekcja bibliotekarska przy Zarządzie Oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego oraz Państwowa Wyższa Szkoła Informatyki i Przedsiębiorczości, gdzie słuchali prelekcji i dzielili się wiedzą nt. najnowocześniejszych technologii w służbie czytelnictwa.

- Byliśmy po Uniwersytecie Szczecińskim drugą uczelnią w kraju, wprowadzającą rok temu system KOHA – mówi dyrektor Biblioteki PWSIiP Krystyna Hofman. - Jest to bardzo szybki, uniwersalny i przyjazny system wyszukiwawczy publikacji, stosowany przez biblioteki publiczne i naukowe.

Książki bez kartek, ale z zakładkami
Użytkownicy Internetu i wynalazków informatycznych przywykli do określenia e-book, za którym kryje się książka, po którą można sięgnąć nie z półki, lecz włączając się do Sieci. Zbigniew Meller (lat 32) wyjaśnił, że ibuk to spolszczona fonetycznie wersja angielskiego pierwowzoru. Od 2006 r. rozrasta się ta wirtualna czytelnia najpoważniejszej oficyny naukowej w Polsce, gdyż „półki” PWN mają około 150 tys. odwiedzin miesięcznie. Do wyboru jest dużo więcej publikacji, oprócz nauki, jak popularnonaukowe, beletrystyka, podręczniki i lektury szkolne. Czytelnia Ibuk Libra ma kilka przydatnych funkcjonalności. Pozwala poszukiwać w całej publikacji określonej frazy czy słowa; zaznaczać wybrane fragmenty kolorami, jak podkreśla się tekst (niszcząc książki); tagować słowa kluczowe, np., wskazując na fragmenty przydatne do egzaminu, w odróżnieniu od cytatów do pracy magisterskiej; zakładki jak w tradycyjnej książce; generowanie materiału bibliograficznego. Atutem jest także możliwość nieograniczonego korzystania z encyklopedii PWN w trakcie lektury dowolnej książki, co oznacza,  że czytelnik ma dostęp do kilkudziesięciotomowego kompendium informacji, jakich pozazdrościliby mu autorzy Wikipedii. Niestety, niewielu internautów ma tego świadomość.

Profesor senior pracuje w Internecie
W dyskusjach przewijał się motyw za rzadko organizowanych w szkołach lekcji bibliotecznych, by młodzież mogła poznać zasady budowy katalogów różnego typu i znajdowania w nich informacji. Ten wątek pojawił się kilkakrotnie w prelekcji Kacpra Trzaski (lat 29) z Instytutu Bibliograficznego Biblioteki Narodowej. Naukowiec w przejrzysty sposób pokazywał działanie multiwyszukiwarki, będącej mechanizmem złożonym z łączenia czasem nawet kilkunastu wyszukiwarek tematycznych.
- Bardzo dużo się dowiedziałam na temat metod specjalistycznego zbierania materiału naukowego – chwali językoznawczyni prof. Henryka Sędziak (lat 80), która nadal co miesiąc prowadzi seminaria doktoranckie w Łomżyńskim Towarzystwie Naukowym. - Mam zapisanych aż kilka kartek notatek. Kto nie wydawał książek naukowych, nie ma wyobrażenia, jaka masa informacji w nich się mieści. Kiedy ten materiał trafia do Internetu, którego zięć „nauczył” mnie w 10 minut, powstaje dżungla.

Profesor z Łomży jest dumna, że ma swoje biogramy w czterech encyklopediach, na co mgr Kacper Trzaska, chwalony przez uczestników za jasność wykładu, trochę poczeka, przygotowując doktorat.

- Część użytkowników Sieci myśli, że wystarczy wpisać hasło do najpopularniejszej wyszukiwarki, a posiądzie się pełną wiedzę specjalistyczną i otrzyma gotową odpowiedź na każde pytanie – śmieje się Aneta Świderska z Biblioteki PWSIiP. - Aby móc prowadzić badania, trzeba znać bazy danych, o których istnieniu wielu internautów nawet nie wie, tak jak o e-lis: library and infomation science.
Tematyka pięciu forów, jakie z prezes oddziału ZNP Aleutyną Kołos organizował przewodniczący sekcji bibliotekarskiej Andrzej Kubrak, brała się z potrzeb środowiska. VI Forum podobnie: tematy obracały się wokół ekspansji komputerów i Sieci oraz potrzeby wykorzystania ich dla czytelnictwa.

Mirosław R. Derewońko

cz
pon, 15 grudnia 2014 08:09
Data ostatniej edycji: 2014-12-15 13:45:57

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0