niedziela, 04 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Piorunek i Czerniawski chcą zatrzymać Chrzanowskiego

„Musimy ograniczyć marsz PiS do władzy w Łomży” - mówi Jacek Piorunek z Platformy Obywatelskiej i apeluje do wyborców, którzy poparli go i PO w wyborach 16. listopada, o głosowanie w drugiej turze wyborów na Mieczysława Czerniawskiego z SLD.
Sugeruje też, że jeśli wybory wygra Mariusz Chrzanowski z PiS, Łomża może nie otrzymywać takiego wielkiego finansowego wsparcia od władz województwa jak obecny prezydent.
W zamian za poparcie Piorunka i PO Czerniawski ma udostępnić tej partii miejsce w kierownictwie ratusza. Zarówno on, jak i Piorunek, nie chcieli jednak ujawnić osoby lub osób z PO, które miałyby dojść do władzy przy prezydencie Czerniawskim.

Jacek Piorunek i Mieczysław Czerniawski
Jacek Piorunek i Mieczysław Czerniawski
Jacek Piorunek
Jacek Piorunek
Jacek Piorunek i Mieczysław Czerniawski
Jacek Piorunek i Mieczysław Czerniawski

Poparcie Piorunka i PO dla Mieczysława Czerniawskiego ogłoszono podczas konferencji prasowej w środę o godz. 15. Trzy godziny wcześniej dziennikarze otrzymali na nią zaproszenie ze sztabu wyborczego Czerniawskiego. Jeszcze wówczas członkowie zarządu miejskich struktur PO mówili, że nie ma żadnej uchwały w sprawie poparcia dla Czerniawskiego. Podczas konferencji Jacek Piorunek tłumaczył, że to jego osobiste poparcie – jako kandydata PO na prezydenta, ale także poparcie PO „uzgodnione” z członkami zarządu partii.
- Popieramy Mieczysława Czerniawskiego z dwóch powodów – mówił Piorunek. - Po pierwsze musimy ograniczyć marsz PiS do władzy w Łomży. Wydaje mi się, że nie jest to dobre dla naszego miasta, jeśli PiS będzie miało aż tak dużo władzy - większość w Radzie Miasta i prezydenta Łomży. Drugim powodem poparcia przez PO Czerniawskiego ma być sama osoba Mariusza Chrzanowskiego, który - jak tłumaczył Piorunek - „nie jest przygotowany do pełnienie tej funkcji”, bo „nie pełnił żadnej funkcji istotnej w organach samorządu terytorialnego”.

Cena wyboru
Piorunek przekonywał też, że wobec utrzymania władzy w województwie przez koalicję PO-PSL prezydentowi z PiS będzie trudno lobbować o dotacje dzielone przez zarząd województwa.
Dopytywany o tę kwestię usiłował tłumaczyć, że chodziło mu o to że obecny prezydent i jego współpracownicy znają procedury, kryteria i osoby, a ktoś inny będzie musiał się tego uczyć, a „Łomży nie stać na stratę czasu”.
- Nie wiem czy będzie różnica czy przyjedzie z wnioskiem Chrzanowski czy Czerniawski – rzucił wreszcie Piorunek dopytywany o czekający od kilku miesięcy na liście rezerwowej wniosek o ponad 20 mln zł dotacji na budowę przedłużenia ulicy Zawadzkiej. - Nie wiem, czy Chrzanowski podtrzyma ten temat – mówił dodając, że ten wniosek będzie mógł być realizowany, jeśli pojawią się pieniądze, a na razie ich nie ma. |
Z pomocą Piorunkowi usiłował przyjść Czerniawski, tłumacząc, że do otrzymania dofinansowania na tę inwestycję potrzeba jeszcze wiele czasu i wielu rozmów, które on gotów jest prowadzić.

Kto do Czerniawskiego?
Mieczysław Czerniawski - pytany o to kto będzie jego zastępcą z PO - odpowiadał, że jeśli wygra wybory, to „będą zmiany w składzie ścisłego kierownictwa ratusza”, i że „PO będzie miało wpływ” na to, kto do tego kierownictwa wejdzie, i że w „PO jest wielu znakomitych kandydatów”, ale żadnych nazwisk, ani tego, czy będzie to jeden czy dwóch zastępców nie chciał powiedzieć.
- O personaliach nie rozmawialiśmy – zapewniał Piorunek.

161121091207.gif
cz
śr, 26 listopada 2014 16:57

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0