niedziela, 04 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

To miał być skok na bank. Złodziei spłoszyła czujka dymu?

Około godziny 4.22 straż pożarna została wezwana do pożaru w banku przy Niemcewicza. Alarm pochodził z elektronicznego systemu monitoringu, którego „końcówka” znajduje się w straży pożarnej. Gdy strażacy już po kilku minutach dotarli na miejsce zgłoszenia okazało się, że żadnego pożaru w banku nie było prawdopodobnie była za to próba włamania się. Sprawa została przekazana policji, która ma miejscu prowadzi działania.

Bank przy ul. Niemcewicza
Bank przy ul. Niemcewicza

Jan Chludziński, zastępca komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Łomży mówi, że bank przy Niemcewicza jest jednym z kilkudziesięciu obiektów w mieście podłączonych do monitoringu, którego „końcówka” znajduje się w straży pożarnej. Gdy tylko włącza się czujka pożarowa strażacy natychmiast są wysyłani na miejsce zdarzenia. I tak było tym razem. O godz. 4.22 czujka dymu z banku wskazywała, że wybuchł tam pożar. Gdy na miejsce dotarli strażacy okazało się, że pożaru nie ma.

To strażacy na miejsce wezwali policjantów. Urszula Brulińska z policji mówi, że najprawdopodobniej mogło dojść do usiłowania włamania do jednego z pomieszczeń przy banku tzw. „wrzutowni”. Na miejscu pracują policjanci z wydziału kryminalnego i technicy kryminalistyczni.

161121091207.gif
cz
pon, 24 listopada 2014 09:46
Data ostatniej edycji: 2014-11-24 10:20:13

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0