sobota, 03 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Dożywotni zakaz kierowania odstraszy innych?

4 lata więzienia i zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na zawsze - to prawomocny już wyrok dla 38-letniego mężczyzny, który w sierpniu ubiegłego roku wyjeżdżając z Zambrowa w kierunku Czyżewa doprowadził do wypadku w którym zginęła 23 -letnia pasażerka jego samochodu. Okazało się, że samochód był niesprawny techniczne, a kierowca jechał pod wpływem amfetaminy, przekroczył niemal dwukrotnie dozwoloną prędkość i wyprzedzał na zakazie. Sąd Okręgowy w Łomży uzasadniając wymierzony mężczyźnie zakaz dożywotniego kierowania samochodami podkreślał, że „w sytuacji, gdy rozwój motoryzacji i wzrost natężenia ruchu drogowego pociąga za sobą zwiększenie liczby kolizji i wypadków, które były ostatnio nad wyraz drastyczne w skutkach wymierzając kary za przestępstwa drogowe, sądy powinny mieć na uwadze, że porządek i bezpieczeństwo na drogach w poważnym stopniu zależą od stosowania właściwej represji, która powinna stanowić jeden z istotnych elementów zwalczania oraz zapobiegania tej kategorii przestępstw”.

Zdjęcia z miejsca wypadku. fot. KPP Zambrów
Zdjęcia z miejsca wypadku. fot. KPP Zambrów
Zdjęcia z miejsca wypadku. fot. KPP Zambrów
Zdjęcia z miejsca wypadku. fot. KPP Zambrów

Do tragicznego w skutkach zdarzenia drogowego doszło w sobotę 17 sierpnia 2013 roku około godziny 21.00 w Zambrowie na Alei Wojska Polskiego. Kierowca renault jadąc w kierunku Czyżewa zaczął na prostej drodze wyprzedzać poruszający się przed nim pojazd, ale wykonując manewr zjechał na lewe pobocze, następnie wracając na swój pas ruchu stracił panowanie nad samochodem i wjechał do rowu gdzie megane uderzyło w nasyp ziemi i zostało wyrzucone na jezdnię, gdzie przewróciło się na bok. W wyniku wypadku na miejscu zginęła 23-letnia pasażerka renault, a kierujący i kolejny pasażer z ogólnymi potłuczeniami ciała trafili do szpitala.
Policjanci od razu po wypadku podawali, że badanie alkomatem wykazało, że kierowca samochodu był trzeźwy, a pasażerowie pojazdu nie mieli zapiętych pasów bezpieczeństwa. Szczegółowe wyjaśnienie sprawy dało inny obraz zdarzenia. W skierowanym do sądu akcie oskarżenia czytamy, że kierowca siadając za kierownicę renaulta wiedział, iż nie posiada on dowodu rejestracyjnego z uwagi na brak ważnych badań technicznych. Poza tym nie zastosował się do obowiązującego w tym miejscu ograniczenia prędkości do 50 km/h i jadąc z prędkością ok. 90 km/h, podjął manewr wyprzedzania poruszającego się w tym samym kierunku innego samochodu osobowego w miejscu niedozwolonym, to jest oznaczonym na jezdni podwójną linią ciągłą. Przeprowadzone badania wykazały, że mężczyzna jechał znajdując się pod wpływem środków odurzających, tj. amfetaminy w stężeniu 82 ng/ml we krwi i śladowych ilości kodeiny. Jego tłumaczenie jakoby amfetamina została mu dodana do piwa bezalkoholowego podczas spotkania z kolegami pod blokiem, sąd uznał nie tylko za nielogiczne, ale wręcz za absurdalne. Uznając jego winę za spowodowanie śmiertelnego wypadku sąd pierwszej instancji wymierzył mu karę 4 lat więzienia i 10-letni zakaz prowadzenia pojazdów, ale uwzgledniając apelację prokuratury Sąd Okręgowy w Łomży zakaz ten wydłużył na zawsze. W uzasadnieniu wyroku sąd podkreśla, że do tragicznego w skutkach wypadku doprowadziła „bezmyślność i brawura oskarżonego”.  
- Do przestępstwa doszło przy znacznym stężeniu środka odurzającego w organizmie oskarżonego, gdy tenże oskarżony w chwili czynu wyprzedzał w miejscu zabronionym, przekraczając o 40 km/h dozwoloną prędkość, w dodatku nie bacząc na zły stan techniczny pojazdu. W tych warunkach podjął zbędny manewr wyprzedzania, a skutkiem tej brawury była utrata panowania nad pojazdem, kilkukrotne uderzenie i wywrócenie, a w konsekwencji śmierć pasażera – czytamy w uzasadnieniu prawomocnego już wyroku Sądu Okręgowego w Łomży.


cz
cz, 13 listopada 2014 15:33
Data ostatniej edycji: 2014-11-13 15:38:22

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0