czwartek, 08 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

AZS znowu zwycięski

Drugie zwycięstwo w sezonie odniosły tenisistki stołowe AZS-u PWSIP Łomża. Łomżanki 8:2 pokonały rezerwy Polmleku-Zamer Lidzbark Warmiński i dzięki temu awansowały na 6. miejsce.

Pojedynek pomiędzy sąsiadami w tabeli (Polmlek był szósty, a AZS siódmy) rozpoczął się od niezwykle wyrównanego starcia Weroniki Łuby z Adą Górską. Łomżanka przegrywała już 0:2, ale dwie kolejne partie zdołała wygrać doprowadzając do tiebreaka. W nim niestety nie dała rady ulegając 9:11. Zdecydowanie łatwiejszą przeprawę miała Monika Narolewska, która na drugim stole w trzech setach ograła Dominikę Górecką. Bardzo podobny scenariusz miały dwa kolejne starcia. Na "jedynce" Karolina Gołąbiewska w meczu kapitanów stoczyła bardzo zacięty i równorzędny pojedynek z Małgorzatą Stramowską. Lepsza okazała się ta druga, wygrywając 3:1. Na drugim stole szans swojej przeciwniczce nie dała natomiast Alicja Leśniak, pokonując Julię Bibik bez straty seta.
Po pierwszej serii gier pojedynczych wydawało się, że wynik do samego końca będzie sprawą otwartą. Jednak jak się później okazało, do końca meczu wszystkie starcia wygrywały zawodniczki z Łomży. Para Łuba/Narolewska miała co prawda małe kłopoty w drugim secie ze Stramowską i Bibik, ale trzy pozostałe partie zapisała na swoim koncie. W drugiej z gier podwójnych Gołąbiewska i Joanna Sokołowska bez większych kłopotów poradziły sobie z Górską i Górecką wygrywając 3:0.
Ozdobą całego spotkania była bez wątpienia gra Łuby ze Stramowską. Mająca spore kłopoty z koncentracją w pierwszym swoim pojedynku łomżanka, w drugim wręcz zdemolowała swoją rywalkę pozwalając jej w drugim secie na zdobycie 4, a w trzecim zaledwie 2 punktów. Wysoką formę potwierdziła również Narolewska, która potrzebowała również trzech setów by ograć Bibik. W tym momencie było pewne, że całe spotkanie zakończy się zwycięstwem akademiczek. Niewiadomą pozostały jedynie rozmiary tej wygranej. Grając bez presji w ostatniej swojej grze świetnie zaprezentowała się Karolina Gołąbiewska pokonując najlepszą w zespole gości Górską 3:0. Na zakończenie rywalizacji na drugim stole Sokołowska, która zastąpiła Leśniak, 3:1 wygrała z Górecką i tym samym łomżanki pokonały zespół z Lidzbarka 8:2.
- Przed meczem wydawało się, że zespół przyjezdny ma zawodniczki na zbliżonym poziomie do naszych. Wydarzenia przy stole pokazały jednak, że moje zawodniczki są dużo lepsze i zasłużenie wygraliśmy to spotkanie - powiedział po meczu Tarnacki - Nie popadamy jednak w jakiś hurraoptymizm. Widzę jeszcze sporo mankamentów w grze moich podopiecznych. Po ostatnich wnikliwych obserwacjach wspólnie z dziewczynami doszliśmy do wniosku, że musimy trochę zmienić trening i więcej akcentów położyć na elementy, na które ostatnio poświęcaliśmy mniej czasu.
Po sześciu rozegranych meczach akademiczki mają w dorobku pięć punktów i plasują się na szóstym miejscu. Teraz przez nimi dwa mecz z teoretycznie słabszymi rywalami. W sobotę, 22 listopada wyjadą do Inowrocławia gdzie zmierzą się z miejscową Notecią (9. miejsce), a 29 listopada o godz. 16.00 w łomżyńskiej hali im. Olimpijczyków Polskich podejmować będą najsłabszą ekipę ligi, LUKS II Chełmno.

is

cz
wt, 11 listopada 2014 10:15

 
161109032208.jpg
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0