sobota, 03 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Sześciolatki nie uratują szkolnictwa

Obowiązkowe posłanie połowy 6-latków, wraz z całym rocznikiem 7-latków, do pierwszej klasy szkoły podstawowej, choć doprowadziło do zwiększenia liczby klas pierwszych, nie odwróciło negatywnej tendencji spadku liczby uczniów w szkołach Łomży. Od poniedziałku naukę we wszystkich typach szkół rozpocznie mniej niż 11 tysięcy dzieci i młodzieży. To o około 650 osób mniej niż przed rokiem. Spadek jest wyraźny mimo zapisania do pierwszej klasy szkół podstawowych 282 sześciolatków. Tylko 23 z nich trafiło tam z woli rodziców, reszta z prawnego przymusu.

Mirosława Kluczek, zastępca prezydenta Łomży do spraw edukacji
Mirosława Kluczek, zastępca prezydenta Łomży do spraw edukacji

Dane dotyczące nowego roku szkolnego przedstawiła Mirosława Kluczek, zastępca prezydenta Łomży do spraw edukacji. 
Od września w Polsce wchodzi w życie obowiązek szkolny dzieci sześcioletnich. W tym roku dotyczy on jednak tylko dzieci z pierwszego półrocza, te urodzone w okresie lipiec – grudzień do klasy pierwszej pójdą za rok wraz z całym następnym rocznikiem. To oznacza, że przez dwa kolejne lata w podstawówkach będzie fala wyżowa. W Łomży sześciolatków z pierwszego półrocza 2008 roku jest około 260, w związku z tym dodatkowe klasy pierwsze utworzono we wszystkich miejskich podstawówkach. W sumie, doliczając te dzieci, których rodzice chcieli posłać je wcześniej do szkoły, od poniedziałku w ławkach zasiądzie 282 sześciolatków, pierwszoklasistów będzie aż 872 wobec 563 przed rokiem. 
- Szkoły są przygotowane na przyjęcie sześcioletnich uczniów – zapewnia Mirosława Kluczek zastępca prezydenta Łomży ds. oświaty. - Zależy nam, by spełniać oczekiwania rodziców, na oczywiście na miarę możliwości szkoły. Dyrektorzy szkół zadbali o to, aby były świetlice, także dla sześciolatków, miejsca do zabawy, żeby była zapewniona jak najlepsza opieka. 
Znaczący wzrost liczby pierwszoklasistów w podstawówkach nie zrekompensował ubytku uczniów we wszystkich szkołach Łomży. Z danych przedstawianych przez Mirosławę Kluczek wynika, że od poniedziałku naukę w szkołach w mieście ma zacząć 10 tysięcy 758 uczniów, wobec 11 405 przed rokiem. 

W związku z przejściem sześciolatków do szkół, zmniejszyła się też liczba dzieci w miejskich przedszkolach. W tym roku będzie tam 1360 dzieci wobec niemal 1,5 tys przed rokiem. 
- To dobrze, ponieważ w naszych przedszkolach będą mniej liczne grupy, a właśnie na to skarżyli się rodzice – ocenia wiceprezydent Kluczek. 
Według zapewnień urzędników miejskich wszystkie dzieci które rodzice chciały posłać do przedszkoli znalazły w nich miejsce, choć nie zawsze tam gdzie chcieli.
- Deficyt miejsc dotyczy przede wszystkim osiedli południa miasta, gdzie jest najwięcej mieszkańców – przyznaje wiceprezydent zastrzegając jednocześnie, że władze nie mają możliwości uruchomienia tu dodatkowego przedszkola. 

W ślad za zmniejszającą się liczba uczniów spada także liczna nauczycieli uczących w miejskich szkołach i przedszkolach. Od września będzie ich w sumie 1094, przy czym tylko 912 ma pełne etaty.

161121091207.gif
cz
pt, 29 sierpnia 2014 09:26
Data ostatniej edycji: 2014-08-29 12:16:48

 
161201033137.gif
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0