niedziela, 11 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

RIO o „aferze śmieciowej”: umowa MPKGiM z ostrołęcką MPK była obustronnie korzystna

„Realizacja (umowy MPGKiM z MPK w Ostrołęce – dop. red.) jest obustronnie korzystna i nie miała na celu tylko i wyłącznie przyjęcia materiału i jego ostatecznej utylizacji...” a także pozyskanie kompostu na rekultywację starego składowiska śmieci – uznał rzecznik dyscypliny finansów publicznych przy Regionalnej Izbie Obrachunkowej, umarzając „ze względu na brak znamion czynu karalnego” postępowanie wobec Arkadiusza Kułagi, dyrektora Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Łomży, w związku z umową zawartą w październiku 2011 roku przez MPGKiM z firmą MPK Sp. z o.o. z Ostrołęki na przyjmowanie odpadów na składowisko w Czartorii.

Jak przekazuje Anna Sobocińska rzeczniczka prezydenta Łomży zawiadomienie w tej sprawie skierował do rzecznika dyscypliny finansów publicznych prezydent Mieczysław Czerniawski w początkach marca. Była to reakcja na upublicznienie wówczas informacji o wynikach kontroli Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Czartorii. Znalazły się w nich m. in. zarzuty dotyczące niektórych finansowych warunków umowy MPGKiM z MPK Sp. z o.o. z Ostrołęki. Prezydent zwrócił się w tej sytuacji o zbadanie czy dyrektor MPGKiM ZB w Łomży mógł dopuścić się czynu wymienionego w art. 5 ust. 1 pkt 1 katalogu naruszeń dyscypliny finansów publicznych, tj. ustalenia należności przysługującej jednostce sektora finansów publicznych w wysokości niższej niż wynikająca z prawidłowego obliczenia. 
Sprawa zakończyła się umorzeniem, a rzecznik dyscypliny finansów publicznych przy RIO w uzasadnieniu przyjmuje w pełni wyjaśnienia dyrektora Arkadiusza Kułagi, że: cena 5 złotych za usługę kompostowania odpadów z MPK pokrywała bezpośrednie koszty; Zakład Przetwarzania i Unieszkodliwiania Odpadów w Czartorii uzyskał w okresie obowiązywania umowy z MPK przychody w wysokości ponad 553,5 tysiąca złotych wykorzystane na rekultywację składowiska; szacunkowy koszt zakupu kompostu do rekultywacji całego zamykanego składowiska wyniósłby (na podstawie analizy ofert) od ponad 7,9 do 13,2 miliona złotych.
Jak przekazuje Sobocińska, w konkluzji rzecznik dyscypliny finansów publicznych stwierdza: „Natomiast ze względu na specyficzny charakter umowy z 5.10.2011 r. zawartej jednocześnie w celu pozyskania składników niezbędnych do rekultywacji zamkniętego składowiska poprzez ich kompostowanie, nie można w tym miejscu mówić o naruszeniu obowiązku wynikającego z Zarządzenia Prezydenta Łomży i ustalającego te stawki. Powodem jest bowiem zupełnie inny charakter zawartej umowy (co de facto wynika dopiero z analizy jej realizacji). Jej realizacja jest obustronnie korzystna i nie miała na celu tylko i wyłącznie przyjęcia materiału i jego ostatecznej utylizacji...”. (…) „Proces ten wydaje się zatem być efektywny i nie narusza zasad dotyczących ustalania opłat za wykonywane usługi. Tym samym działanie osób odpowiedzialnych za prawidłowe obliczanie należności przysługującej jednostce sektora finansów publicznych nie nosi w omawianym przypadku znamion naruszenia dyscypliny finansów publicznych”.

To już kolejne pozytywne dla dyrektora MPGKiM skwitowanie umowy jaką zawarł z z ostrołęcką spółką MPK. Wcześniej łomżyńska prokuratura nie dopatrzyła się w gospodarce finansowej MPGKiM w tej sprawie nieprawidłowości i odmówiła wszczęcia postępowania, a jej decyzję utrzymał w mocy Sąd Rejonowy w Łomży.

161121091207.gif
cz
wt, 26 sierpnia 2014 10:55
Data ostatniej edycji: 2014-08-26 22:42:59

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0