poniedziałek, 05 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Znalezione, nie kradzione... Lepiej oddać

Przywłaszczenie znalezionej rzeczy to przestępstwo. Przekonało się o tym dwóch mężczyzn, którzy znaleźli telefony komórkowe zagubione przez mieszkańców Łomży. Obaj zamiast odnieść je choćby na policję telefony zatrzymali sobie i teraz będą odpowiadać przed sądem za przywłaszczenie cudzej rzeczy. Przy okazji przed sądem ma stanąć także jeden z członków rodziny znalazcy, który został obdarowany znalezionym telefonem. Jemu policjanci przedstawili zarzut paserstwa mniejszej wagi.
Oba „zgubione” telefony zostały zabezpieczone przez policję i wkrótce mają wrócić do właścicieli.

Pierwszy ze zgubionych telefonów komórkowych wart był 850 zł, drugi 800 zł. Pierwszy zgubił mężczyzna, drugi kobieta. Funkcjonariusze, którzy otrzymali informację o jego utracie  telefonów rozpoczęli wnikliwie prowadzone czynności i ustalili i jak się okazuje nieszczęśliwych znalazców.  40-latek, który zatrzymał sobie znaleziony telefon o wartości 800zł wczoraj usłyszał on zarzut przywłaszczenia cudzej rzeczy. Ustalono także osobę, która użytkuje drugi ze zgubionych aparatów. Okazało się, że 26-latek otrzymała go w darze, od członka rodziny 57-latka, który go znalazł. Formalnie zarzuty popełnienia czynów prawnie zabronionych usłyszeli obaj. Znalazca za przywłaszczenie, a obdarowany za paserstwo tzw. mniejszej wagi czyli,  jak tłumaczy policja, za to, że przyjął pochodzący z przestępstwa na szkodę mieszkańca Łomży telefon”. 
Mężczyźni za swoje postępowanie odpowiadać będą przed sądem. 
Ewelina Szlesińska, oficer prasowy policji w Łomży, przypomina wszystkim szczęśliwcom, którym udało się znaleźć cenną rzecz, że zgodnie z obowiązującymi przepisami, znalezioną rzecz należy oddać właścicielowi ewentualnie przekazać ją do Biura Rzeczy Znalezionych lub do jednostki Policji. Zatrzymując znalezioną rzecz, narażamy się na odpowiedzialność karną. Natomiast każdy, kto znajdzie zagubioną rzecz i zwróci ją właścicielowi, może żądać od niego wypłaty znaleźnego. Zgodnie z treścią przepisu art. 186 Kodeksu Cywilnego znalazca, który uczynił zadość swoim obowiązkom, może żądać znaleźnego w wysokości jednej dziesiątej wartości rzeczy, jeżeli zgłosił swe roszczenie najpóźniej w chwili wydania rzeczy osobie uprawnionej do odbioru.

cz
śr, 20 sierpnia 2014 11:26
Data ostatniej edycji: 2014-08-20 12:51:12

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0