poniedziałek, 05 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Recycling rzeczywistości Marii Piątek

James Bond. Marylin Monroe. Darth Vader. Madonna. Księżna Diana. Ikony popkultury, ulubione filmy oraz internetowa rzeczywistość, w której zacierają się granice pomiędzy światem realnym a wirtualnym. Wszystko to zainspirowało warszawską malarkę Marię Piątek do stworzenia cyklu obrazów „Dokądkolwiek pójdę na Facebooku”, zaprezentowanego na wystawie w Galerii Sztuki Współczesnej Muzeum Północno-Mazowieckiego w Łomży.
– Jest to cykl zainspirowany rzeczywistością wirtualną, poniekąd facebookową – mówi Maria Piątek. – Facebook jest tu pewnym słowem kluczem, pokazującym zależności świata realnego, w którym na co dzień żyjemy i świata wirtualnego, w którym duża część nas bywa.

Skojarzenia ze światem filmu oraz szeroko pojętej popkultury z idolami, nie tylko w postaci uwielbianych przez fanów aktorów czy piosenkarzy, ale też celebrytów z wyższych sfer, nie są jedynymi w konfrontacji z najnowszą twórczością Marii Piątek. W jej obrazach oraz kolażach mamy bowiem równie dużo nawiązań do blichtru reklam oraz generalnie tego wszystkiego, co otacza nas zarówno w realu jak i w sieci. 
– W moim malarstwie ważne jest przepływanie pomiędzy tym jednym a drugim światem, dlatego gdzieś w mojej podświadomości zostaje ten świat reklam, związany z kulturą masową, ale jest on przeze mnie przefiltrowywany – wyjaśnia Maria Piątek. – Tworzę często w ten sposób, że do swoich obrazów wybieram tylko to, co rzeczywiście na mnie zadziałało zostało we mnie z tych wirtualnych czy rzeczywistych podróży.
Niejednokrotnie jest też tak, że punktem wyjścia dla artystki staje się znane zdjęcie czy fragment już istniejącego obrazu, które połączone z innymi elementami, hasłami reklamowymi czy popularnymi powiedzeniami, tworzą nową jakość, będącą odzwierciedleniem wszystkiego, co dzieje się w internecie, a przede wszystkim relacji międzyludzkich.
– Moja twórczość jest czymś w rodzaju recyclingu rzeczywistości, która otacza mnie dookoła, bo składa się z drobnych ułamków – podkreśla Maria Piątek. – Jest to wybiórcze, dlatego takie osobiste, bo nie ma tu wszystkich bohaterów, filmów które obejrzałam, ale są takie, które w swoim okruchu i ułamku we mnie pozostały!
Stąd liczne zapożyczenia, cytaty, postacie przekalkowane za pomocą tradycyjnej kalki czy multimedialnego projektora, bądź wycięte z gazet i wkomponowane w kolaże, będące często nie tylko odzwierciedleniem wirtualnego świata, ale też aktualnymi komentarzami.
Również tytuł wystawy  „Dokądkolwiek pójdę na Facebooku” okazał się punktem wyjścia do nieszablonowego działania, bowiem artystka poprosiła publiczność o dokończenie tego zdania na przygotowanych wcześniej kartkach. Być może niektóre z tych haseł posłużą do stworzenia kolejnych prac, do wciąż rozrastającego się cyklu. 
– Takiej wystawy jeszcze u nas nie było! – ocenia Karolina Skłodowska, kierownik galerii. 
– Autorka odwołuje się do świata tak dzisiaj wszechobecnej kultury wizualnej, związanej nie tylko z internetem, ale także z filmem i reklamą. Jest to świat, w który wszyscy jesteśmy zaangażowani, a przy tym nie tylko sposób dyskursu z tym światem, ale też próba oswojenia go.

Wojciech Chamryk
Zdjęcia: Elżbieta Piasecka-Chamryk

161121091207.gif
Maria Piątek i Karolina Skłodowska
Maria Piątek
cz
śr, 20 sierpnia 2014 08:11
Data ostatniej edycji: 2014-08-20 08:14:33

 
161201033137.gif
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0