sobota, 03 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Wysoka forma ŁKS-u

Na kilka dni przed rozpoczęciem nowego sezonu ligowego seniorzy Łomżyńskiego Klubu Sportowego rozegrali ostatni poważny mecz sparingowy. W starciu z beniaminkiem III ligi, Puszczą Hajnówka pewnie wygrali 4:2 prezentując przy tym grę, która może napawać dużym optymizmem.

- Powiem szczerze, że zarówno dzisiaj jak i w poprzednim sparingu z Dębem Dąbrowa Białostocka (wygrana 5:1 - przyp. red.) nasza gra do przodu nieźle wyglądała. Niestety cały czas mamy jeszcze sporo grzechów z poprzedniego sezonu jeśli chodzi o defensywę i nad tym musimy cały czas pracować - ocenił grający trener ŁKS-u, Robert Speichler - Martwi mnie, że cały czas nasza kadra była bardzo wąska. Podczas tych krótkich przygotowań w meczach kontrolnych miałem do dyspozycji zwykle po 13-14 zawodników, a zakładałem sobie wcześniej, że będziemy grali dwoma jedenastkami, żeby wszyscy byli dobrze przygotowani do ligi. Niestety musieliśmy sobie w takiej sytuacji poradzić i mam tylko nadzieję, że w dalszej części sezonu nie odbije się to negatywnie na naszej formie.
Dopiero niedawno sytuacja kadrowa łomżyńskiego klubu zaczęła się stabilizować. Oprócz wracających ze Stanów Alexa Rodiera i Kevina Ipiny, a do zespołu dołączyli czterej nowi gracze. O miejsce w bramce z Adrianem Jędraszczakiem rywalizować będzie młody Maciej Kowalski, który ostatnie pół roku spędził w Płomieniu Ełk. Dwóch zawodników wzmocniło linię defensywną ŁKS-u. Pierwszym z nich jest doświadczony Michael Sanni. Urodzony w Nigerii, a obecnie posiadający polskie obywatelstwo 26-latek może występować na środku obrony, albo jako defensywny pomocnik. Drugim jest natomiast Amerykanin Ethan Evans, który trafił do Łomży dzięki współpracy z amerykańską Polonią. Największe nadzieje wiązano z byłym zawodnikiem Wigier Suwałki, Jakubem Kamińskim. Według zapowiedzi trenera Speichlera 20-letni pomocnik miałby przyspieszyć grę ŁKS-u na skrzydle. Niestety w pierwszym swoim występie w łomżyńskiej drużynie nabawił się groźnie wyglądającej kontuzji i jego gra w biało-czerwonych barwach stoi pod znakiem zapytania - To na razie koniec wzmocnień. Ale okienko transferowe otwarte jest jeszcze do końca sierpnia i jeśli tylko będziemy mieli jakieś możliwości finansowe, to spróbujemy kogoś ściągnąć - zapowiada szkoleniowiec - Najbardziej cieszy mnie, że praktycznie nikt od nas nie odszedł i to zgranie powinno być naszym atutem.
Pierwsze spotkanie o ligowe punkty łomżanie rozegrają już w sobotę, 9 sierpnia o godz. 17.00 w Olsztynku, gdzie zmierzą się z beniaminkiem, miejscową Olimpią. W tym spotkaniu trener Spechler nie będzie mógł skorzystać z aż 7 graczy. Z powodu kontuzji nie zagrają Daniel Lemański, Marcin Malinowski, Daniel Kraska i Przemysław Olesiński a Mariusz Baranowski i Jason Villagomez muszą pauzować za za czerwone kartkim, które otrzymali w w ostatnim meczu poprzedniego sezonu. Natomiast przed własną publicznością ełkaesiacy zaprezentują się po raz pierwszy 17 sierpnia. Również o godz. 17.00 rozpoczną pojedynek ze spadkowieczem z II ligi, Olimpią Zambrów.

is

161121091207.gif
cz
pon, 04 sierpnia 2014 08:20

 
161201033137.gif
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0