wtorek, 06 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Hala targowa w kwiatki, ciapki, paski czy pięciolinię...?

Czekająca dziesiątki lat na remont generalny hala targowa z 1929 r. mogłaby wizualnie odmienić Stary Rynek w Łomży. A przynajmniej go nie szpecić, jak to się dzieje obecnie: obwieszona marnej jakości szyldami i reklamami, popstrzona spękanym tynkiem i zaciekami po deszczu oraz płatami gołej cegły – czeka cierpliwie na swego wybawcę. Kłopot w tym, że najpierw opuszczali ją klienci i kupcy, a potem w kasie miasta zabrakło pieniędzy na zasłużony remont przysadzistego budynku w centrum łomżyńskiej starówki. Niekończące się dyskusje i konsultacje, co w niej pomieścić, zeszły z braku pieniędzy i odważnej wizji na plan dalszy, a światełko w tunelu zapalił Jerzy Włodkowski, prowadzący od 1990 r. firmę Farmal, która zgłosiła halę z Łomży do konkursu Dulux Let's Colour.

Hala Targowa na Starym Rynku
Hala Targowa na Starym Rynku
Przykładowe projekty elewacji z konkursu  Dulux Let
Przykładowe projekty elewacji z konkursu Dulux Let's Colour dla plastyków. Najprawdopodobniej żaden z nich jednak w Łomży nie będzie zrealizowany.

- Łomżyńska firma Farmal wystąpiła z propozycją do pana prezydenta o zgłoszenie hali targowej na Starym Rynku do konkursu Duluxa – wyjaśnia Łukasz Czech z biura prasowego Urzędu Miejskiego w Łomży. - Po przeanalizowaniu propozycji prezydent się zgodził i firma Farmal formalnie zgłosiła kandydaturę Łomży do konkursu „Let's Colour”. Czekamy na ustalenia z Duluxem co do sposobu i terminu pomalowania hali targowej, zgodnie z wymaganiami i zaleceniami konserwatora zabytków.

Szkoda świeżej farby na zmurszałe tynki
A te są tak odległe od awangardowych trendów we współczesnej architekturze, plastyce i aranżacji przestrzeni miejskiej, że można zapomnieć o stworzeniu atrakcji na miarę przynajmniej regionalną w sercu łomżyńskiej starówki. - Jesteśmy jako służby konserwatorskie zwolennikami remontu hali targowej, wymagającej pilnie prac renowacyjnych – podkreśla st. inspektor Sławomir Zgrzywa (lat 52) z łomżyńskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Białymstoku. - Lepiej byłoby doczekać się remontu kompleksowego 85-letniej hali, ale ta inicjatywa o węższym zakresie to też dobrze dla stanu charakterystycznego dla Łomży zabytku. Malowanie musi spełniać warunki.
Jakie...? Przede wszystkim, nie może dotyczyć tylko części rozłożystego gmachu. To ważne, gdyż organizatorzy konkursu Let's Colour – Pokolorujmy zobowiązali się do pomalowania w czwartej edycji 200 mkw. obiektów w czterech miastach: właśnie Łomży, Tarnobrzegu, Rawie Mazowieckiej i Lesznie, o czym zadecydowali internauci. A propos - na halę targową oddano nieco ponad 900 głosów. Inspektor Zgrzywa powtarza, że konserwator nie zgodzi się na pomalowanie części budynku, tylko na wszystkie jego elewacje. Nie poprze również wniosku ze strony miasta, jeśli kolorystyka nie będzie stonowana, spokojna, pastelowa, co praktycznie oznaczałoby dwa, trzy kolory z oddzielną tonacją na elementy zdobienia: gzymsy, kolumienki czy obmurowania okien. - Tynk na hali jest zniszczony, zdewastowany, odpada płatami – zauważa Sławomir Zgrzywa. - Widoczne są zawilgocenia i zagrzybienia, najlepiej byłoby zbić go do żywej cegły, położyć nowy, ale nie wiadomo, czy będą fundusze. Może trzeba połatać...?

Dodać pozytywnej barwy rodzinnemu miastu
Łukasz Czech śmieje się na pytanie, czy fundator nagrody Dulux chciałby świeżutką farbę położyć na stary, wilgotny i pokruszony tynk. - Nie sądzę – ucina. - To zależy od szczegółowych uzgodnień i liczymy, że do spotkania z przedstawicielami Duluxa dojdzie jeszcze w sierpniu, aby można było skorzystać z nagrody w tym roku. Najważniejsze, że hala targowa po latach bez remontu dostanie wreszcie wsparcie zewnętrzne. Czekają nas rozmowy z organizatorami konkursu, żeby uzgodnić, co możemy dla polepszenia wyglądu zabytkowej hali targowej zrobić ze strony miasta. Zrobić tak, aby miało to ręce i nogi, ponieważ dostaliśmy nieoczekiwany prezent i chcemy też dać coś od siebie...
To wydaje się zgodne z intencją organizatorów konkursu, w którego czterech polskich odsłonach na pomalowanie zasłużyło ponad 50, nie tylko zabytkowych budowli. - W ogólnopolskim konkursie na elewacje artystyczne wpłynęło kilkadziesiąt projektów, których kilka zaproponowaliśmy Farmalowi z nadzieją, że spodobają się konserwatorom i przedstawicielom ratusza – uspokaja Piotr Cywiński (lat 37), koordynator konkursu Duluxa w Polsce. - To od Farmalu zależy, w jakim stopniu pomoże miastu w przygotowaniu tynków na hali do malowania. My zaprosimy do udziału trzech, czterech profesjonalnych artystów i mieszkańców Łomży, aby wspólnie pomalowali zabytkową halę w sercu Łomży. Razem dodadzą rodzinnemu miastu pozytywnej barwy i będą dumni, że zrobili to wspólnie. Ale najpewniej nie będą to wzory artystyczne, które przedstawiamy Czytelnikom portalu 4lomza.pl.

Mirosław R. Derewońko

cz
pt, 01 sierpnia 2014 14:55
Data ostatniej edycji: 2014-08-02 17:47:59

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0