sobota, 10 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie
wiadomość z www.radio.bialystok.pl

Kolejni pacjenci z podejrzeniem wirusowego zapalenia opon mózgowych

To nie epidemia - uspakajają lekarze, ale wciąż pojawiają się nowe przypadki. Do białostockich szpitali trafiają kolejni pacjenci z podejrzeniem wirusowego zapalenia opon mózgowych.
"Od początku czerwca takich przypadków odnotowaliśmy już ponad 400" - mówi zastępca kierownika zakładu epidemiologii podlaskiego Sanepidu Elżbieta Krupińska. Dotychczas potwierdzono blisko 130 przypadków zachorowań na wirusowe zapalenie opon mózgowych.

Jak zaznacza Elżbieta Krupińska, zachorowań ciągle przybywa i nie można mówić o wygaszeniu ogniska. Codziennie do szpitali zgłasza się od 7 do 19 osób. Specjalistka zauważa, że chorują głównie dzieci, ale nie brakuje też osób dorosłych z podejrzeniem wirusowego zapalenie opon.

Elżbieta Krupińska podkreśla jednak, że wciąż możemy mówić tylko o zwyżce zachorowań. "Do epidemii jeszcze daleko".

Wirusowe zapalenie opon mózgowych popularnie nazywane jest chorobą brudnych rąk. Aby zminimalizować ryzyko zakażenia, musimy pamiętać o podstawowych zasadach higieny. Elżbieta Krupińska zaznacza, że najważniejsze jest dokładne mycie rąk, niespożywanie tych samych posiłków czy niekorzystanie z tych samych sztućców i naczyń.

Podlaski Sanepid we współpracy z Kuratorium Oświaty i Komendą Wojewódzką Policją w Białymstoku prowadzą kontrole na obozach i koloniach. Podczas spotkań z młodzieżą pracownicy Sanepidu informują, czym jest wirusowe zapalenie opon mózgowych i uczulają na przestrzeganie higieny.

161121091207.gif
cz
wt, 29 lipca 2014 18:17

 
161109032208.jpg
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0