sobota, 03 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Rolnik zakopał chore świnie

Rolnik, u którego w gospodarstwie pod Białymstokiem potwierdzono pierwsze w Polsce zachorowanie świń hodowlanych na afrykański pomór świń, już tydzień temu zakopał w lesie trzy padłe świnie. Zdarzenie to nie było zgłoszone wcześniej do służb weterynaryjnych i wyszło to na jaw dopiero teraz, podczas prowadzonego dochodzenia epizootycznego w gospodarstwie – poinformował w komunikacie Główny Lekarz Weterynarii dodając, że zwłoki świń już zostały wykopane i zniszczone w bezpieczny sposób pod nadzorem Inspekcji Weterynaryjnej.

Przypomnijmy wczoraj Główny Lekarz Weterynarii poinformował o oficjalnym potwierdzeniu badaniami Państwowego Instytutu Weterynaryjnego – Państwowego Instytutu Badawczego  w Puławach wystąpieniu pierwszego ogniska afrykańskiego pomoru świń w gospodarstwie w Polsce – w gminie Gródek w powiecie białostockim. Wszystkie żyjące jeszcze świnie zostały zabite, a wokół wyznaczono obszar 3 km. strefy zapowietrzonej i 7 km. strefy zagrożonej. Jak wynika z ustaleń służb weterynaryjnych na tym obszarze znajduje się 37 gospodarstw, utrzymujących 192 sztuki świń. Najprawdopodobniej wszystkie one zostaną zabite - decyzja ma zapaść jutro.
W najnowszym komunikacie Główny Lekarz Weterynarii podaje, że ognisko choroby zlokalizowane jest w utworzonym w marcu obszarze objętym ograniczeniami i fakt ten nie powoduje konieczności dokonywania rozszerzania jakichkolwiek restrykcji na inne regiony Polski.

Choroba śmiertelna dla świń, dla ludzi nie

Główny Lekarz Weterynarii podkreśla też, że ASF jest prawie w 100% śmiertelny dla świń domowych i dzików, ale należy pamiętać, iż ludzie nie są wrażliwi na zakażenie wirusem ASF w związku, z czym choroba ta nie stwarza zagrożenia dla ich zdrowia i życia.

cz
cz, 24 lipca 2014 15:06
Data ostatniej edycji: 2014-07-24 15:16:35

 
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0