niedziela, 04 grudnia 2016 napisz DONOS@
Wyszukiwarka
Wczytanie

Płyta z przebojami z pasji i przyjaźni

Gitarzysta Witold Paśko i wokalista Krzysztof Bazan to muzycy znani na polskiej scenie muzycznej: pierwszy zakładał zespół Pectus i współpracował z wieloma gwiazdami, drugi zwyciężył w internetowym konkursie na debiut roku podczas festiwalu opolskiego. Obaj mieszkają na stałe w Rzeszowie, ale połączył ich dopiero przedsiębiorca z Łomży. Tomasz Filipkowski nie tylko sfinansował nagranie, ale też wydał ich debiutancką płytę „Prawie akustycznie”, z 11. przebojami polskiego i światowego rocka.
– Z Witkiem poznaliśmy się na wczasach cztery lata temu i od tamtej pory się przyjaźnimy – mówi Tomasz Filipkowski. – Krzyśka poznałem przez Witka, gdy pojawił się pomysł nagrania płyty.

- Wszystko zaczęło się trochę przypadkowo. Witek pokazywał mi nowy sprzęt, który właśnie kupił. „To tak super brzmi, że trzeba nagrać płytę!” powiedziałem - relacjonuje Tomasz Filipkowski. – Kiedy się zdecydowaliśmy, oni zajęli się stroną muzyczną, ja szukałem środków na jej wydanie!
Na płytę „Prawie akustycznie” trafiło 11 utworów. Są to przede wszystkim wielkie przeboje, jak „Dziwny jest ten świat” Czesława Niemena, „Martwe morze” Budki Suflera, „Hallelujah” Leonarda Cohena, „Soldier Of Fortune” Deep Purple oraz inne, równie znane hity Bryana Adamsa, Kansas czy Kiss. Ich ozdobą są liczne partie solowe, grane przez Witolda Paśko na gitarach akustycznej, klasycznej i elektrycznej oraz niepowtarzalny, doskonale sprawdzający się zarówno w balladach jak i dynamicznych utworach, śpiew Chrisa Bazana.
– Chcieliśmy nagrać przeboje, które są znane, ale i trochę zapomniane, a zarazem żeby się ich dobrze słuchało – wyjaśnia Paśko.
– Wybraliśmy utwory w których czujemy się dobrze, z dobrymi i mądrymi tekstami, które łączy przyjemna melodia – dodaje Bazan. – Staraliśmy się wybierać utwory trochę zapomniane, a nawet nieznane u nas w Polsce, mam tutaj na myśli takie zespoły jak Gotthard czy Damn Yankees. 
– Dobieraliśmy znane, ale nie oklepane utwory, chcąc wydobyć z nich to, co najlepsze – podkreśla  Filipkowski, dodając że każda z piosenek powstała w kilku odmiennych wersjach, z których wybrano najlepszą.
Zachęceni dobrym przyjęciem swego debiutanckiego albumu muzycy myślą już o poszerzeniu składu zespołu, rozpoczęciu koncertów – tu priorytetem jest dla nich występ w Łomży, oraz nagraniu kolejnej płyty z własnymi kompozycjami. 
– Są plany co do koncertu w Łomży, ale cały czas szukamy muzyków – zapowiada Filipkowski. – Jest też już pomysł na nową płytę, w pełni autorską: kilka utworów będzie produkcji Witka, kilka Krzyśka. Mamy je już przygotowane i musimy się spotkać, żeby ustalić wszystkie szczegóły – pierwsza  płyta powstała po to, żeby pokazać na jakim poziomie chłopaki grają, a teraz zaprezentują swoją muzykę!

Wojciech Chamryk

cz
cz, 17 lipca 2014 09:42
Data ostatniej edycji: 2014-07-17 12:12:59

 
161109032208.jpg
Zobacz także
 
4lomza.pl Regionalny Portal Copyright © Speed s.c. 2005r - 4too v.1.0